CO MI LEŻY NA WĄTROBIE
cała ta dieta świata:
cukier w słowach,
tłuszcz w obietnicach,
konserwanty w relacjach,
woda lana w przemówieniach
leży mi na wątrobie
poradnikowy optymizm:
„uśmiechnij się!” –
jakby uśmiech był kluczem francuskim
do naprawy istnienia
leży mi też
cudze „powinieneś”,
czasem własne „zawsze tak robię” –
bo to najcięższy mebel w mieszkaniu
i zawsze ktoś go wnosi bez pytania
a kiedy już naprawdę boli,
to nie od życia –
tylko od tego,
że wszyscy udają degustację,
a nikt nie przyznaje:
czasem smak ma tylko przetrwanie
