Rozpacz
gdy serce goreje?
Gdy żal dusze ściska
i ktoś ci daje w pyska?
Gdy mówią dookoła
żeś godzien matoła?
Gdy nic ci nie wychodzi
i w dodatku tobie szkodzi?
Gdy cel założony
jest już stracony?
Gdy twa miłość wieczna żywa
staje się uciążliwa?
Gdy nadzieja traci znaczenie
a wiara odchodzi w zapomnienie?
Gdy szczerości już nie ma
i zrozumienie umiera?
Gdy umysł błądzi, a dusza szaleje
i czujesz, że życie traci znaczenie?
W końcu, gdy wierząc w jedynego Boga
dopada cię straszna trwoga.
Nagrzeszyłeś kupę razy
więc nie ma, co chować urazy!
Kara spada zasłużenie
dlatego będzie cierpienie żal i pokuta.
Nie radosnej piosenki nuta
ile minut w godzinie, a godzin wieczności.
Tylekroć nie zaznasz w życiu radości
marność nad marnościami i wszystko marność.
Taka odsłania się życia jawność
więc odkrywając już znaczenie.
Pisze dla ciebie wiersz ostrzeżenie
byś nie popełniła błędu mego
i nie wpadła w cień życia ponurego.
