Powiedz
uparcie samotny.
Meandrami wieku
nie odczuwasz przykrości.
Jesteś na tym padole
brak wsparcia duszy.
Znosisz niedole
kojąc cielesne rany.
Zbierasz skołatane myśli
wsparte ramię w potrzebie.
Jednak się nie przyśni
środek dla uświęcenia.
Jeśli sam nie chcesz
zaangażować się życiowo.
Nic nie osiągniesz
próżne zakłady szczęścia.
Bezczynnie trwasz
winiąc wszystkich dookoła.
Świat nie takich ludzi znał
głupota warta zauważenia.
Chwytając swój ster
podejmujesz trud wyzwania.
Obierając kurs i cel
zrozumiesz moc spotkania.
