X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

widmo online

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-04-13 09:16



poznali się
w miejscu gdzie ludzie udają słowa
a słowa udają ludzi

kliknięcie było jak dotyk
tylko czystszy
bo bez ciała które zdradza

kilka miesięcy
składali się z nocnych godzin
z przecinków
z "jesteś?”
które znaczyło więcej niż imię
​aż przyszło twoje: odejdź
nie jak ogień
tylko jak błąd systemu

cichy
powtarzalny
nie do naprawy

ona nie odeszła od niego
ona odeszła w niego
rozrywając wszystko
co było wspólne

​on został
z kursorem
który mruga jak puls po zgonie
toczy walkę z backspacem
pisze
kasuje
ból ma strukturę tekstu
którego nikt nie zredaguje

​a ona
piękne poetyckie pióro
zrywa się rano
wcześniej niż kiedykolwiek
jakby coś ją goniło
czego nie umie nazwać

o siódmej loguje się do cudzego życia
nerwowo
łapczywie
rozdaje przymiotniki jak puste kalorie
" piękne”
"cudowne”
" tego nam potrzeba”

to skrypt zachwytu
optymalizacja pustki
wlewa je w usta mężczyzn-wydmuszek
ludzi po przejściach
złożonych z porażek i tanich metafor

na widok jej zdjęcia
prostują się nagle
na chwilę
unoszą się na resztkach ambicji
dmuchają w swoje klatki piersiowe
jak w puste worki

piszą: " siostro jestem z tobą”
piszą: "jesteś światłem”

a pod spodem
prześwituje jeden zamiar

stary
i bardzo mały

​ona klika dalej
aż system rozpoznaje w niej swoją
aż martwe litery zaczynają udawać puls

​to tylko sztuczne oddychanie
na trupach cudzych wierszy
bo trzeba pokazać
że się oddycha szerzej niż on
że nie boli

że świat ją przyjął bez reszty

​tylko że ten świat
jest obcy
jak zimna klatka schodowa o trzeciej nad ranem

a ci ludzie
nie sięgają jej nawet do milczenia

​i wtedy
między jednym komentarzem a drugim
wpada
w miejsce bez powiadomień
bez odpowiedzi
bez niego

​czarna dziura
ma kształt okna czatu
które już nigdy się nie zaświeci

​on jeszcze czasem tam wchodzi
nie żeby pisać
tylko żeby dotknąć martwego piksela
który kiedyś był jej okiem

sprawdza
jak precyzyjnie można zostać usuniętym
z pamięci podręcznej świata

​a świat
mruga do niej zimną diodą routera
i kłamie szeptem światłowodów
że wciąż jest widziana
przez głodne oczy
które nie szukają wierszy
tylko ciała

autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


sturecki
sturecki
pół godziny temu
Wychodzi na to, że internetowa relacja okazuje się czymś boleśnie prawdziwym, choć zrobiona była z kliknięć, nocnych rozmów i słów, które miały zastąpić obecność, a po pęknięciu zostawiły po jednej stronie pusty kursor, a po drugiej nerwowe udawanie, że życie toczy się dalej.
Ten wiersz pokazuje nie samo rozstanie, lecz dwa różne sposoby tonięcia – on grzęźnie w martwym oknie czatu i w bólu po wymazaniu, a ona rzuca się w obce komentarze i cudze zachwyty, jakby chciała zagłuszyć jakąś niemoc, która i tak wraca między jednym kliknięciem a drugim.

W sieci też można kogoś naprawdę stracić, a najgorzej wtedy, gdy człowiek niby jeszcze świeci się ludziom na ekranie, a w środku już tylko siedzi sam po ciemku i wie, że nikt z tych wszystkich nowych oczu nie widzi go naprawdę.
6/5

TheRamones
TheRamones
godzinę temu
O cholera, dosadnie o internetowych relacjach, zależnościach, potrzebie atencji i akceptacji... Dziwnymi prawami rządzi się wirtualny świat, a w zasadzie rządzi się bezprawiem...

Mocne! 👏👏👏


Migrena...1<sup>(*)</sup>
mniej niż minutę temu

no właśnie.

on bezprawny a ludzie jak ćmy w słońcu.

boli.

dużo za mocno.

lepiej mieć oczy szeroko otwarte.

piękne dzięki:)))

Bożena Joanna
Bożena Joanna
godzinę temu
Wirtualny świat jest niejako sztuczny i próbuje zastąpić prawdziwe relacje, ale ponosi klęskę. Slowa i zdjęcia to trochę malo, aby połączyć ich dwoje. Duszy za mało, bo ucieka z braku czułego dotyku i bliskości. Komputer wspaniałym narzędziem, ale do czasu. Nie zastąpi żywych ludzi.
Pozdrowienia


Migrena...1<sup>(*)</sup>
dwie minuty temu

Bożenko.

ten sztuczny, wirtualny świat potrafi człowieka ciężko poranić.

cynizm versus naiwność i piekielny ból gotowy.

dziękuję za Twoje słowa.

serdecznie pozdrawiam:)

Karzełek<sup>(*)</sup>
Karzełek(*)
godzinę temu
Pozwolę sobie zauważyć że cyfrowy chłód płynący z sieci potrafi zamrozić ludzkie emocje na długo
Pozdrawiam


Migrena...1<sup>(*)</sup>
godzinę temu

i to jest fenomenalnie trafne spostrzeżenie!

dziękuję:)

najlepszego:)

ElaK
ElaK
dwie godziny temu
Wspaniały przekaz, jakże prawdziwy. Wiersz pierwsza klasa, pozdrawiam serdecznie, pięknego dnia :)


ElaK
godzinę temu
O, nie wiedziałam nawet :) Bardzo dziękuję, przemiło mi :)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
godzinę temu

dziękuję Elu:)

cholera, ciągle potrzebuję takich słów jak Twoje.

są dla mnie kojącym dobrem

pozdrawiam:)

Lenia
Lenia
dwie godziny temu
Przeczytałam jednym tchem...wspaniale opisałeś wirtualne relacje, puste cyfrowe życie.Pozdrawiam:):)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
godzinę temu

tak jest - puste cyfrowe życie!

jak wulkaniczny krater.

bardzo dziękuję Lena:)

Krystek
Krystek
dwie godziny temu
Wspaniała i mądra życiowo puenta wiersza.
Serdecznie pozdrawiam, radosne myśli
zostawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
godzinę temu

myśli radosne zabieram chociaż mi wcale nie jest do śmiechu.

pozdrawiam Krysiu:)

dziękuję:)

Katarzyna<sup>(*)</sup>
Katarzyna(*)
dwie godziny temu
Poniedziałek. Mocne uderzenie. Są wiersze przed, którymi mam ochotę klękać. Ociosałeś z ozdobników relacje wirtualne zawierane przy różnych okazjach, niczym Turek mięso do kebaba. Pewnie i precyzyjnie. Widać ogromną i głęboką znajomość tematu. Zrobiłeś to perfekcyjnie, przywołałeś jedną z moich ulubionych książek J.L. Wiśniewskiego, tylko w jego fabule internet był jeszcze, jakby to ująć....bardziej szlachetny?
Zostawiam komplet gwiazd, wiersz chyba sobie wydrukuję, a jeśli będziesz nim pretendował, oddam głos. Bardzo smutny, ale ponad wszelką wątpliwość majstersztyk!
Dobrego dnia!🤍


Migrena...1<sup>(*)</sup>
godzinę temu

jesteś Kasiu:)

dziękuję za Twoje słowa.

mądre słowa.

lubię czytać Twoje słowa.

zawsze.

i Twoje wiersze.

wszędzie.

dziękuję.

gdziekolwiek jesteś niech to słońce....... no niech Cię promieniami otula:)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności