X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

dowód na nieistnienie

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-25 10:50
dwie spełnione dusze
cały nasz świat

w sieci nie ma nic
kilka lekkich słów
tyle tylko ile pary zostaje
na zimnym szkle
nim spłynie łzą

lecz ty tchnęłaś w nie moc
karmiłaś pustką

smolistym kłamstwem o prawdzie
aż urodziłaś boga z podejrzeń

z uprzejmości wyrósł grób
z każdej pauzy oddechu wyrok

z lęku wyrwalo się czarne zwierzę
które teraz patrzy twoimi oczami

aż miłość bez głosu
poddana sekcji twoich spojrzeń
zaczęła ciemnieć
rozcięta na dwoje
skalpelem twojej nieomylnej wiary
że kłamię

prułaś mi żyły
w poszukiwaniu skrytki
aż wykrwawiłaś nas
do białej kości

przygnieciona zimną poświatą
własnych urojeń
zamknęłaś powieki

zabiłaś ją dłońmi
które pazurami szukały dowodów
że nas nie ma

wypalałaś mi w pamięci białe plamy
solą screenów
co pieką pod powieką

aż stałem się negatywem człowieka
którego wywołałaś
w ciemni swoich lęków

teraz stoisz nad trupem bliskości
z gorącym ekranem w garści
najczystszym dowodem
twojej racji

fantom





autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
12 razy
Treść

6
5
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
4
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ahsoka
Ahsoka
2026-04-07
Jacku, Twój wiersz na długo zostaje w głowie i tuż pod skórą. Jest brutalnie szczery. TK, brak zaufania potrafi zabić każdy związek miedzyludzki a czasem zabija zaufanie zbyt mocno. To, co intymne powinno dokonywać się między dwojgiem ludzi. Lepiej, by telefon czy komputer nie był pośrednikiem. Te urządzenia do niedawna były oknem na świat, dziś stają się narzędziem sekcji zwłok na żywym uczuciu.

Zabić miłość, przyjaźń, jakąkolwiek relację, by udowodnić, że jej nie było...


Ahsoka
2026-04-07
*zamiast "TK" powinno być "Tak"

Czasem
Czasem
2026-03-27
Wróciłam tu Jacku dziś, bo wczoraj byłam tak zmęczona, ze nie dałam rady napisać ani słowa. I powiem tak:
1) Treściowo gorzkie i bardzo mocne. Zdarza się, że paranoja jednej osoby potrafi zniszczyć wszystko co jest i co jeszcze mogłoby być między dwojgiem osób. Taka (biedna w sumie) osoba birze to za miłość, a tej tak naprawdę nie rozumie.
2) Sformułowania jakich użyłeś. No po prostu wbiły mnie w krzesło! Są mocne, przepiękne i takie trafione! "kłamstwo o prawdzie" i "czarne zwierzę" - zobaczyłam jego wilgotne przerażone oczy i zjeżoną sierść. Nie dam rady omówić wszystkiego.
Ostatnie słowo podsumowuje wszystko. Fantom. Nie istnieje, ale potrafi boleć i to mocno.

Ode mnie masz 6/6

Pozdrawiam Cię serdecznie i pod wrażeniem


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-28

dziękuję Kasiu.

boli.

próbuję dać sobie radę.

uda się !

uda się !

uda się !

wiesz, że pomagają życzliwe słowa !

Twoje.

i za nie Kasiu dziękuję :)

legenda
legenda
2026-03-26
Kady chce mieć jakiś dowód ze jak umrze nie będzie sam pozdrawiam 5/6:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-28

ja też chciałbym taki dowód mieć !!!

ale skąd wziać dowód zdarzenia którego jeszcze nie było ?

dziękuję bardzo :)

legenda
2026-03-26
każdy

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-25
Brak zaufania, podejrzenia i nieustanne szukanie „dowodów” potrafią zniszczyć każdą miłość. Ekrany zaczynają znaczyć więcej niż prawdziwa bliskość. Ostatecznie wygrywają lęki i wytworzone w głowie scenariusze, które nigdy się nie wydarzyły, pozostawiając obraz człowieka, który stał się tylko odbiciem cudzych urojeń, a nie sobą. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-25
Jacku, napisałam długi komentarz, niestety poleciał w kosmos, więc teraz już krócej.
To wiersz o smutnej miłości, za którą kryje się lęk, obawy i fobie, to uczucie, które zniszczy każdego i wszystko. W takiej relacji wychodzi się "pustym" w aurze zimnego światła ekranu.
Serdeczności, Jacku:)⭐️


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Elu.

uciekający komentarz !

przepraszam :)

ja już z 10 razy próbowałem wstawić pod swoim wierszem muzyczkę i nie mogę.

a mam coś "adekwatnego".

taki mamy system !!!!!

dziękuję Eluniu za Twoje słowa.

dzięki, że jesteś :)

zdrówka Ci życzę :)

i pogody ducha :)

januszek
januszek
2026-03-25
W prze-ciągu przyczynowo - skutkowym brak spodziewanych skutków skutkuje oceną że brakowało odpowiedniej przyczyny do zaistnienia (właściwego zaistnienia).
A tu nawet kręcenie do tyłu nie spowodowało zahamowania lecz uwstecznienie (do manekina)

pozdrawiam serdecznie
ps.
Jakbym czytał o swoim pierwszym nieudanym związku.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
jakbyś mi o swoich przejsciach opowiedział to bym je opisał.

lubię dramaty.

pozdrawiam Cię serdecznie :)

sisy89
sisy89
2026-03-25
Świetny wiersz, oryginalny, ale też pełen smutku i rozczarowania. Klimat, który porywa i chce się czytać więcej i więcej.
Pozdrawiam serdecznie :)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25

Joanno.

jesteś niezwykła :)

bardzo Ci dziękuję.

najmilszej wiosny Ci życzę :)

Sympodium<sup>(*)</sup>
Sympodium(*)
2026-03-25
oceniam 5/5 ponieważ mimo pewnego odlotu autorskiego czuć w treści oryginalność percepcji


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
czlowieku !

tym się w ogóle nie przejmuj .
5/5 to też świetna punktacja.

a co do odlotu.

kiedyś wracalismy z bliskiego wschodu małą bestią Embraer Phenom.

gdzieś na Islandii wybuchł wulkan i strachliwi europejczycy pozamykali lotniska.

nasz miał ładować w Warszawie nam ale nie pozwolili .

i wylecielismy nad Bałtyk.

pilot do nas - mamy malo paliwa.

drzemy japy na pilota - ląduj cymbale szybko bo nas pozabijasz.

a on do nas - cicho głupki bo robię co mogę.

i wywiózł nas do Helsinek.

na oparach bo miał jeszcze trzy podejscia.

to był dopiero odlot !

a tu ?

literacki ?

wszyscy odlatujemy.

nie wszyscy jednak wracają.

Larisa
Larisa
2026-03-25
Jakże często udowadniamy sobie, że czegoś nie ma, zamiast dbać by było... chyba najsprawniej to się udaje poprzez "zimny" ekran, który mimo rozpalenia z czasem gaśnie.
Życiowy, mądry wiersz!
6/5.
Serdecznie pozdrawiam, Migu:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Lari.


dobrze czytać Twoj komentarz.

racjonalny i ciepły.

krzepiący.

serdecznie Ci Lari dziękuję.

i pozdrawiam cieplo :)

Katarzyna<sup>(*)</sup>
Katarzyna(*)
2026-03-25
Bardzo dużo bólu i rozczarowania wylewa się z Twoich wersów.
To chyb taka chwila, w której należy zostawić gwiazdy uznania za intensywność przekazu i rozbudzenie empatii do najwyższego stadium.
Relacja z drugim człowiekiem zawsze generuje emocje, nawet jeśli częściej niż dotyk, uderza nas światło ekranu.
Smutny ten Twój wiersz... Zaczynam rozumieć
Czy uśmiech mimo wszystko będzie teraz na miejscu? Jeśli tak - przesyłam ;-)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25

Kasiu.

smutny wiersz bo mnie nie jest do śmiechu.

Twoj usmiech bedzie i jest zawsze na miejscu bo wiem, ze to uśmiech sympatii.

a tego mi właśnie bardzo brakuje.

dziękuję Kasiu naręczem ciepłych myśli :)

TheRamones
TheRamones
2026-03-25
Wow! Genialnie ubrałeś w słowa to zjawisko... To nawet nie zazdrość, to jest totalna niewiara, że może być po prostu dobrze, to szukanie przysłowiowej dziury w...

To dotyczy różnych relacji, przyjaźni, pracy...

Trzeba umieć nad tym panować, bo może zniszczyć najpiękniejsze co nas spotyka.

Brawo, znowu dałeś do myślenia!

Pozdrawiam 🤍


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25

Twoje słowa ?

jak plaster z morfiną na bolącą duszę !

najpiękniej dziękuję.

usmiechnąłem się.

do Ciebie.

dziękuję :)

Krystek
Krystek
2026-03-25
Nigdy nie dopuśćmy w związku
na dominację jednej ze stron.
Być razem, to nie znaczy nie mieć
własnego zdania, zainteresowań.
Serdecznie pozdrawiam, myśli
radosne zostawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Krysiu.

chetnie przyjmuję Twoje dobre myśli.

niech mnie jakos niosą.

nawet noga za noga :)

dzięki Krysiu.

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-03-25
Miłość to ogromny temat i trudno zamknąć ją w jakiejś definicji.
Choć bardzo podoba mi się ta:
„Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie[…]”.

W swoim wierszu ukazałeś tę bardziej toksyczną miłość, która rani nawet przez ekran monitora (znamienne dla naszych czasów).
Najprościej jest odciąć się od takiej relacji, nie odbierać wiadomości itd. ale paradoksalnie to wcale nie jest łatwe.
Jest moc i napięcie w wierszu :)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Ela.

przytulan Twoje słowa do mysli moich zwariowanych.

dziękuję.

i dokończę co Ty zaczełaś :

"gdy zaś przyjdzie to co jest doskonałe zniknie to co jest tylko częściowe".

niech się stanie św.Pawle.

pieknie Ci dziękuję :)

sturecki
sturecki
2026-03-25
W tym wierszowanym dowodzie miłość nie rozpada się od braku uczuć, tylko od chorego szukania winy, aż z paru słów, pauz i ekranów robi się narzędzie do zarzynania tego, co było między dwojgiem naprawdę żywe. Podejrzenie urasta do rangi boga – i kiedy raz człowiek zacznie wierzyć bardziej własnemu lękowi niż drugiej osobie, to potrafi własnymi rękami dobić bliskość, a potem jeszcze nazwać to prawdą.
Ja bym na to odpowiedział tak – czasem ludzie nie tracą miłości dlatego, że jej nie było, tylko dlatego, że tak długo grzebią w niej nożem, aż w końcu sami sobie udowodnią to, czego najbardziej bali się od początku.
5/6
P.S. Żeby treść była cała w porządku dopisz jeszcze ogonek w pierwszym wersie, aby "l" zamienić na "ł".


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Przeszłam już w życiu odpowiednio dużo, aby wiedzieć, że ważniejsza od racji jest relacja. Kiedyś nie miałam tyle pokory i rozumu, byłam harda, zawzięta i nieustępliwa, gdy kochałam to do zatracenia, ale gdy ktoś mnie skrzywdził.... oj. A dziś bym podziękowała za cenną lekcję i poszła dalej.

sturecki
2026-03-25
do "Katarzyna"
Miłe słowa – ale i gorzka prawda, bo czasem sami rozbieramy coś żywego na części, żeby sprawdzić, czy jeszcze żyje.
Ale tu rodzi się kolejny dylemat – lepiej mieć rację, czy mieć kogoś obok?

Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Staszku, jak ja lubię czytać mądre komentarze. Gdy odczytałam "czasem ludzie nie tracą miłości dlatego, że jej nie było, tylko dlatego, że tak długo grzebią w niej nożem, aż w końcu sami sobie udowodnią to, czego najbardziej bali się od początku. " - mam ochotę wydrukować to i powiesić w swoim gabinecie. To jest po prostu kwintesencja konfliktu partnerskiego.
Ostatnio miałam trudny czas, odszedł mój ojciec po wyniszczającej chorobie, ale powoli wracam na własne tory i z przyjemnością powrócę do Twojego tomiku. Pozdrawiam!
(Jacku wybacz tą prywatę pod Twoim wierszem...)

sturecki
2026-03-25
Dziękuję - najważniejsze, że oczy poprawione, komentarz się obronił, a ja mogłem tylko dorzucić swoje trzy młode grosze.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-25
Stu.

ech te oczy Twoje mlode......

poprawione !!!

dziękuję.

z Twoim komentarzem zgadzam się bardzo !

bo piszesz bardzo mądrze.

dzięki.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności