X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

stan miłości

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-27 11:17



kocham cię
jak ciało boi się snu
w lęku przed rozpuszczeniem

jak sól w ustach oceanu
który nagle przypomina sobie
że był łzą

kocham cię tam
gdzie myśl nie posiada języka

milczy jak zwierzę
z pyskiem pełnym światła

bezdotyk
zmieniający dłonie w popiół

jesteś naciskiem
ciężarem bez bólu

który przesuwa
pod stopami kontynenty

jakby ziemia na chwilę
oddychała moimi płucami
tracąc pamięć kształtu

nie dotykamy się
dotyk byłby zdradą
skróceniem drogi

ta miłość nie ma ciała
ma temperaturę gwiazdy
na sekundę przed kolapsem

gdy światło jest już tylko
formą pożegnania

tęsknię za tobą
jak ziemia za trzęsieniem

nie chce go
lecz tylko wtedy
wie że żyje

bo dopiero pęknięcie
uczy materię
że była całością

kiedy myślę o tobie
kręgosłup zgina się we mnie

nie z pokory
z rozpoznania

jak system
który w samym jądrze kodu
odnajduje błąd
o kształcie twoich ust

to miłość do światła
zanim rozbije się
o pryzmat rysów

pole grawitacyjne
działające
zanim pojawi się ciało

pisałem to
nie znając cię

nie wiedząc
jak mówisz tak
i jak gęstniejesz w drzwiach

teraz
gdy świat wypadł z zawiasów
a ja trzymam w dłoniach
tylko ciężar cienia

stań się

albo pozwól mi
wyryć cię
w instynkcie
od początku





autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
9 razy
Treść

6
5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Czasem
Czasem
2026-02-28
Stań się

albo

od początku...

Zaczęłam od początku, od początku, od początku. Cały wiersz jest tym jednym błaganiem "stań się” ale jednocześnie: nie rób tego... Pozostań cieniem. Nie niszcz mojego pragnienia.

Pozdrawiam Cię Jacku, naj...

p.s. Jakiś czas temu wysłałam Ci meila

Jastrz
Jastrz
2026-02-28
To jeszcze nie miłość. To dopiero opis gotowości do niej. Jednak uczucia są tu tak nasycone, że nie ma wątpliwości: ta gotowość za chwilę wybuchnie wielkim płomieniem...

Larisa
Larisa
2026-02-28
Pięknie! W rozpaleniu...

"bezdotyk
zmieniający dłonie w popiół".

Cała nasze wyobrażenie o miłości... bez jej dotyku, zamienia się w popiół.
Instynkt jednak nie daje za wygraną. Podświadomie pragniemy kochać...

6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)

Katarzyna<sup>(*)</sup>
Katarzyna(*)
2026-02-27
Czytam. Czytam.
Wracam i znowu czytam.

Takich wierszy się nie komentuje.
Je się PRZEŻYWA...
"bo dopiero pęknięcie
uczy materię
że była całością" - ten fragment zatrzymał mnie najmocniej.
To wielki przywilej móc czytać Cię w tak głębokiej odsłonie...
"Za(nie)mówiona"


Katarzyna<sup>(*)</sup>
2026-02-27
........ Z rumieńcem
:-*

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Kasiu droga.

jejku !

takie piękne słowa dla mnie ?

sercem dziękuję :)

i z serca ciepła moc dla Ciebie :)

🌹

maciejka
maciejka
2026-02-27
"pisałem to
nie znając cię

nie wiedząc
jak mówisz tak
i jak gęstniejesz w drzwiach" - pisać o miłości jako o uczuciu, które jeszcze nie jest przepełnione konkretną osobą, to duża sztuka. Bardzo duża. A Ty to zrobiłeś doskonale.
Zakończenie jest pięknym zaklinaniem rzeczywistości.
Pozdrawiam :-)


maciejka
2026-03-01
Dziękuję :-)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
bardzo dziękuję.

jaki ja jestem łasuch na takie słowa :)

tak naprawdę to bardzo mi jest miło :)

wszystkiego dobrego :)

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-27
Opisujesz tu miłość niemal abstrakcyjną, niematerialną, kosmiczną. To uczucie jest bardzo intensywne, ale fizycznie nieobecne, jakby ta miłość istniała poza ciałem.
6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Leo.

a jutro wkleję tutaj wiersz o miłośći ale metafizycznie pękniety.

bardzo ciekawy jestem Twojej opini.

za dzisiaj ukłony dla Ciebie :)

czystego piekna życzę :)

Monia
Monia
2026-02-27
Interpretuję twój utwór jako wyznanie miłości w stosunku do kogoś, bądź też do samej miłości jako uczucia. Dla mnie jest tu dużo ukrytych znaczeń co jest zresztą bardzo na plus w poezji pozdrawiam serdecznie 😉


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Moniu.

serdeczne dzięki.

takie wersy mówiace wprost byłyby banalne więc jak umiem to tak się staram :)

serdecznosci dla Ciebie :)


Krystek
Krystek
2026-02-27
Pragnienie wymarzonej ukochanej
jest oryginalne i wręcz utopijne.
Jednak nie trać nadziei. Kochaj i
bądź kochany w spełnianiu
oczekiwań.
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Krysiu.

ale kto by tam pokochal takiego draba jak ja ?

nawet ten mały pajak Faja uciekł ode mnie.


dzięki Krysiu.

pozdrawiam :)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-02-27
"jak system
który w samym jądrze kodu
odnajduje błąd
o kształcie twoich ust”

Ten fragment jest dla mnie momentem przejścia — z poezji emocji w poezję struktury. To już nie jest opis uczucia, ale pokazanie, że miłość działa jak ingerencja w sam rdzeń istnienia. Nie pojawia się na powierzchni, tylko w jądrze kodu — jako błąd, który jednocześnie niszczy i objawia sens.

Pięknie budujesz napięcie pomiędzy bezcielesnością a nieuchronnością ucieleśnienia — jakby uczucie istniało wcześniej niż ciało, wcześniej niż język, wcześniej niż gest. Grawitacja pojawia się zanim pojawia się materia. To „przed” jest w tym wierszu najbardziej poruszające.

Miłość jawi się tu jako zjawisko przedjęzykowe — coś, co milczy „jak zwierzę z pyskiem pełnym światła”. I może właśnie dlatego dotyk byłby zdradą: bo skróciłby drogę, która musi pozostać napięciem.

Zaskakuje mnie to tym bardziej, że wczoraj w autobusie szkicowałam mapę myśli do wiersza o roboczym tytule „Eros”. Jakbyśmy niezależnie krążyli wokół tej samej osi. Może to wiosna tak przestawia nam wewnętrzne bieguny.

Zabieram ten fragment ze sobą ten wiersz do ulubionych, właśnie za ten fragment, który jest iście ponadprzeciętny.

Ściskam =ciepło i dziękuję, za możliwość przeczytania Cię dzisiaj


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Erosa "przygarnąłem" do serca.

dziękuję Nico.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Ps, zostawiam Cię z Erosem :)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Będę czekać :)
Mam nadzieję, że moje słowa spełnia Twoje oczekiwanie.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
dzięki za Twoje ciepłe słowa :)

bardzo mi miło.

a jutro , jezeli pozwolisz chciałbym pogłebić dzisiejszy wiersz przez zmianę perspektywy oddziaływań.

i to będzie domkniecie peknięcia miłosnego.

będę bardzo ciekaw Twojego zdania.

dzięki Nico serdeczne.

trzymaj się :)

sturecki
sturecki
2026-02-27
Jestem w stanie wczuć się w rolę ...
Zanim dotknie się tu ciała, miłość już działa – jak lęk przed snem, jak sól pamiętająca łzę, jak nacisk, co bez bólu przesuwa pod stopami całe kontynenty. Im dalej, tym wyraźniej widać, że to uczucie jest „przed”: przed dotykiem, przed imieniem, przed poznaniem – gorące jak gwiazda tuż przed zapadnięciem, a jednak uparte, bo domaga się, żebyś wreszcie była naprawdę.
Albo przyjdź i zostań na serio, albo pozwól mi cię w sobie wyżłobić od zera – bo ja już nie umiem udawać, że wystarczy sam cień.
6/5


sturecki
2026-02-27
Tak, często powtarzam, że bez intelektu nie ma szachisty.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
też gram w szachy z miłosci do nich.

w aplikacjach szachowych na androidzie.

amatorsko.

ale kiedyś doszedłem do brązowej albo srebrnej ligi światowej.

pewien pan, tata mojej milosci powiedział :"szach nie są dla idiotów".

czyli my Stu jesteśmy w tej lepszej części świata :)

dzięki.

sturecki
2026-02-27
Hi, hi ... w młodości chciałem być aktorem ... ostatecznie zostałem szachistą. Przespałeś sen i wyszedł Ci sen ... ale oba warianty biorę pod uwagę.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-02-27
Stu.

jesteś w stanie bo intelektualnie jesteś wspaniale do tego przygotowany.

Ty swietnie rozumiesz sen wierszy i to co w nich krzyczy miedzy wersami.

dzięki za Twoje myśli !!!


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności