OFF /Sonet ~ № 333
W blasku reflektor gdzie pył się unosi
Twoja sylaba jest mi drogowskazem
Dystans nas wcale o zgodę nie prosi
Wspólny horyzont malujemy razem
Ty szept układasz w papieru arkusze
Ja ciałem karmię cudze martwe słowa
Gdy w jedną wspólną niepodzielną duszę
Tęsknota twórcza łączy nas od nowa
Dzielą nas plany mapy i terminy
Zegar sukcesów odmierza nam sfery
Mamy swój rygor porządek rutyny
Własne adresy i puste numery
Pal licho wiersze i brawa kłamliwe
Dziś tylko usta chcę czuć Twe żarliwe
~ Pióro Amora ~
© XXVI.II.MMXX.VI
