X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

PO OSTATNIM ZDANIU

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2025-11-14 00:01
z cyklu: MIEJSCA SŁÓW MILCZĄCYCH
cz.1

gdy zdanie się kończy
świat nie gaśnie w kropce

oddech trwa jeszcze chwilę
jak tlen w wszędobylskim powietrzu

jakaś refleksja zbiera
to, czego nie napisałem

prawdziwe życie wiersza
zaczyna się …
po ostatnim słowie
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
13
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2025-11-26
po ostatnim słowie
cisza staje się płucem,
które pamięta każdy szarpnięty oddech
i wstrzymuje świat
tuż pod klatką żeber wiersza


sturecki
2025-11-26
To dobrze, bo ja po spacji często więcej zostawiam niż piszę. Pasuje, ale nie biorę, bo to taaaka miniaturka!

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-11-26
Jak pasuje to ubieraj :)
Jak dla mnie wyczytałam po spacji

sturecki
2025-11-26
Taka strofa pasuje do mojego wiersza ... wtedy puenta byłaby szersza.

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2025-11-14
To jest właśnie to: Wiersz jest jak iskra — zapala proces myślenia, a nie zamyka go gotową odpowiedzią. Taki właśnie jest Twój wiersz. Pozdrawiam z podobaniem 6/5 Pozdrawiam serdecznie 🍁


sturecki
2025-11-15
Iskra, mówisz? no to dobrze, byle nie spaliła całej kartki – a gotowych odpowiedzi nie daję, bo sam ich nie mam.
Pozdrawiam.

Colette
Colette
2025-11-14
Prawdziwe życie wiersza zaczyna się...gdy odbiorca go dorwie :)
Fakt niezaprzeczalny! Wiersze są trochę jak żaglowce opuszczone przez załogę i dryfujące po oceanie poezji. Aż przyjdzie taki moment kiedy załoga skompletowana w kilku portach na chybil trafił podpływa w szalupach i wciąga żagle na maszt...
Nadmieniam jeszcze, że niektórzy nigdy nie powinni wejść na pokład...ale to już inna bajka :)

6/5 i tylko mnie złości, że nie można 6/6
Ahoj!


sturecki
2025-11-14
Żaglowce, szalupy, załoga z przypadku – piękna wizja, ale wiersz i tak płynie tam, gdzie ma kaprys. A kto nie powinien wchodzić na pokład? jasne, tacy też się trafią, ale niech ich fala sama wyrzuci.
Za „6/5” dzięki, a że nie ma „6/6”? spokojnie, wiersz i tak sobie dopisze brakującą kreskę sam.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2025-11-14
Puenta wyśmienita. Oddajesz wiersz w ręce czytelnika. Po kropce nasuwa się czytającym refleksja i wtedy wiersz zaczyna żyć. 6/5 Serdeczności


sturecki
2025-11-14
Oddaję, bo wiersz po kropce to już nie mój teren – a jak komuś wtedy coś zaświta, to znaczy, że tekst właśnie otworzył oczy.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2025-11-14
Oczywiście, też tak uważam, jeśli będzie czytany, to rozpocznie "życie" na serio. Wiersz z kropką czy bez, w szufladzie "więdnie", a nawet "umiera". Czytany, może stać się źródłem refleksji, inspiracji, krytyki a nawet obśmiania, ale żyje...wywołuje emocje!
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2025-11-14
Dokładnie, wiersz w szufladzie to jak jabłko bez powietrza – zwiędnie, choćby miał najlepszy smak. A czytany? wtedy dopiero zaczyna psocić ludziom w głowach.
I dobrze, niech żyje, nawet jeśli ktoś go obśmieje – lepszy śmiech niż kurz.
Pozdrawiam.

Rosa
Rosa
2025-11-14
Są takie wiersze, które wyzwalają wiele myśli. I mogę stwierdzić, że Twoje zdecydowanie do takich należą. I jeszcze to, że tak naprawdę ostatnie zdanie należy do czytelnika...:)
Świetny refleksyjny wiersz!
Pozdrawiam:)


sturecki
2025-11-14
Jeśli moje wiersze komuś puszczają lawinę myśli, to znaczy, że dobrze je wypuściłem w świat – a ostatnie zdanie? wiadomo, zawsze ląduje po stronie czytelnika, on i tak ma ostatni gwizdek.
Pozdrawiam.

Monia
Monia
2025-11-14
Ostatnie słowo zawsze jest najważniejsze. Bez niego wiele rzeczy w naszym życiu byłby nie do końca jasnych i klarownych pozdrawiam serdecznie 😉


sturecki
2025-11-14
Ostatnie słowo niby ważne, ale często to ono najbardziej zaciemnia – bywa, że człowiek dopiero po nim widzi, że wcześniej przemawiał po omacku.
Pozdrawiam.

Kornel Passer
Kornel Passer
2025-11-14
Masz bardzo dobre wyczucie języka i jego roli, czego dowiodłeś też innymi wierszami... Pozdrawiam:)


sturecki
2025-11-14
Dziękuję za tak miły komplement.
Wyczucie języka? staram się tylko pilnować, żeby się nie potknąć o własne zdania – resztę robi samo życie, ja tylko zapisuję, zanim ucieknie.
Pozdrawiam.

ajw
ajw
2025-11-14
Znowu trafiasz w samo sedno poetyckiej świadomości, tak jakbyś zaglądał pod skórę słowom i sprawdzał co robią, kiedy już ich nie ma. Krótki, minimalistyczny wiersz, ale niesie ogromną przestrzeń.. Bo prawdziwy wiersz zaczyna się tam, gdzie słowa milkną..


sturecki
2025-11-14
Ja tam pod żadną skórę nie zaglądam, słowa same robią, co chcą, jak tylko je wypuszczę – a że milkną? no i dobrze, w ciszy wiersz ma najgłośniejszy głos.
Pozdrawiam.

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2025-11-14
Oby żył jak najdłużej, a dla wiersza to znaczy: "Oby jego myśl trwała w pamięci czytelnika, miała wpływ, a także oby byli wciąż nowi czytelnicy". Pozdrawiam serdecznie Staszku, dobrego dnia 🍁🌞


sturecki
2025-11-14
O tak, dla wiersza „długie życie” to nie świeczki na torcie, tylko to, że ktoś go jeszcze pamięta. A nowi czytelnicy niech wchodzą, drzwi nie zamykam, wiersz też nie – reszta to już jego własna kondycja.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2025-11-14
Tak jak dziecka po obcięciu pępowiny. Taka prawda. Pozdrawiam Staszku


sturecki
2025-11-14
To prawda ... różnica wygląda ładnie.

Marek Żak
2025-11-14
Pięknie się zatem różnimy:). Dobrego dnia.

sturecki
2025-11-14
Mam inne zdanie na ten temat ... wolę tradycyjne wydanie, które zalega potem na półkach znajomych czy w bibliotekach ... jest jak pomnik.

Marek Żak
2025-11-14
Jasne, obserwuje losy niektórych i widzę po liczbie odsłon, że wiedzie im się całkiem dobrze, dostają drugie i trzecie życie. To mnie przekonało, że nie ma sensu wydawanie papierowych wersji poezji, bo ich zasięg to 2 rzędy wielkości mniej od hulających po necie, a jeszcze nie wiesz, czy ten tomik będzie otworzony.
Pozdrawiam

sturecki
2025-11-14
Lubisz, gdy taki „odcięty” wiersz wraca do Ciebie z własną historią?

sturecki
2025-11-14
Racja, tylko po obcięciu pępowiny już go nie da się prowadzić za rękę – potem sam się potyka, sam wstaje i sam zbiera baty za nazwisko autora.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2025-11-14
Często wchodzi w dorosłość,
po powtórzymy ujrzeniu światła.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2025-11-14
Tak – bywa, że dojrzewa dopiero wtedy, gdy ktoś go drugi raz odkurzy.
Niektóre wiersze mają późne dzieciństwo, ale za to lepszy charakter.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2025-11-14
Wypuszczony wiersz zaczyna swoje życie.
Narażony jest na różne komentarze.
Daje też chwile radości, zastanowienia.
Spełnia swoją rolę w życiu czytających.
Serdecznie pozdrawiam, myśli radosne
zostawiam:)


sturecki
2025-11-14
Wiersz jak człowiek: jak już pójdzie w świat, to sam zbiera klapsy i pochwały
A jak komuś zrobi chwilę dobrego myślenia, to już spełnił robotę, więcej mu nie trzeba.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2025-11-14
Wiersz ma swoje życie jak dorastające dziecko. Rodzicom się wydaje że wiedzą o nim wszystko, a ono, zanurzone w świecie poza nimi, zaczyna mieć swoje sekrety :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5


sturecki
2025-11-14
Tak w życiu jest ... wiersz jak dzieciak: wypuścisz go na chwilę, a on już ma swoje tajemnice ... i dobrze, bo jakby siedział tylko pod stołem u autora, to by z nudów skisł.
Pozdrawiam.

Mitylene
Mitylene
2025-11-14
Wiersz niedokończony kropką rodzi nowy wiersz, który szybuje w krainie poezji bez ograniczeń. Lubię tą przestrzeń w poezji, gdzie wszystko może się zdarzyć i nic nie jest takie oczywiste jak nam się wydaje....Podoba mi się motyw oddechu w wierszu, który tak naprawdę daje nadzieję na koleje wersy....Pozdrawiam.


sturecki
2025-11-14
Niedokończony wiersz to po prostu kartka, która nie chce zasnąć.
A to, że „wszystko może się zdarzyć”? to dobrze, poezja bez niespodzianek byłaby jak herbata bez wrzątku.
A „oddech”? ja tylko zostawiam miejsce, żeby słowa mogły złapać tchu i ruszyć dalej.
Pozdrawiam.

jolka
jolka
2025-11-14
To prawda,oby życie długie i owocne ale nie każdemu wierszowi się to zdarza..Najlepsze są niespodziewane odkrycia treści,o których autor nie wiedział...


sturecki
2025-11-14
No jasne, nie każdy wiersz dożywa starości, część pada w kołysce.
A te odkrycia, o których autor nie miał pojęcia? najczęściej to czytelnik ma lepszy wzrok niż ten, co pisał.
Pozdrawiam.

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2025-11-14
no, niech Ci będzie - razem ale wiemy, że wiersz już napisany też już żyje; choćby nawet tylko oczekiwaniem.. pzdr. serd.


sturecki
2025-11-14
Pewnie, napisany żyje własnym życiem, nawet jak udaje, że śpi, a to „oczekiwanie”? czasem robi większy hałas niż cały gotowy wiersz.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-11-14
Dlaczego na końcu ostatniej zwrotki
nigdy nie stawian kropki.
Pozdrawiam.


sturecki
2025-11-14
Bo kropka to jak zamknięte drzwi, a Ty wolisz zostawić szparkę, żeby myśl mogła jeszcze wrócić i żeby czytelnik miał gdzie dopisać swoje trzy grosze.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2025-11-14
czyli ostatnie słowo ... należy do mnie ... a po Twojej kropce powstanie nowy wiersz ...ja teraz ja spadam spać ... mówię Ci dobranoc i uciekaj spać też ...


Waldi1
2025-11-14
sąsiad ziś obudził mnie o 9 . 30 ...już się nie kładłem dalej spać ... przerąbane ... pozdrawiam serdecznie ...

sturecki
2025-11-14
Ostatnie słowo Twoje, jasne, ale moja kropka i tak będzie stała na straży ... i tak było.
Jeszcze nie wstawaj ... śpij spokojnie, ja już zwinąłem żagle snu, ale Ty nadal możesz pisać przez sen.
Dobrego dnia.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności