Wierszyk dla lalki
Tytułowa lalka jest na dołączonym filmie na YT
Uszyję Ci refren
z falbanką
błękitną jak oczy szklane
W których nieśmiało się czai
prastare ludzkie
pytanie
Po co to robisz człowieku?
Po co ci pędzle, sztalugi?
Zagadka nasza od wieków
jak świat jest szeroki, długi
trwa wśród pokoleń szeregów.
Uszyję ci refren
z koronki
co rzuca pajęcze cienie
W piosence z błękitnej wstążki
z odległym w czasie
znaczeniem
Tajemna jest praprzyczyna
w historii ukryta cieniach
z tym, który piękno zatrzymał
tym pierwszym kimś, bez imienia
od niego się to zaczyna.
Uszyję ci refren
niejeden
A jeśli nie ja, to ktoś inny
kto wstążki wersów pozszywa
Bo gust co do życia
ma dziwny
Tak dziwny, że będzie mu chciało
się wziąć kartkę czystą na nowo
bo jakoś mu będzie za mało
przeżuwać codzienność jałową.
Choćby to sensu nie miało
choćby pukali się w głowę.
