X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Proces

Wiersz Miesiąca 0
nieregularny
2026-02-05 16:13
z wykopalisk
.


Dowody spalono
posypano ją popiołem
mówiąc - rośnij!

Tańczyła
w przyciasnych baletkach
od ściany
             do ściany
- Brawo!

             do drzwi
      i dalej
dalej
aż skry

sypnęły się z butków
i zgasła

Ktoś znalazł w popiele dziewczynkę
w malutkim szklanym słoiczku


.
(02.12.2005)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
5 razy
Treść

6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jastrz
Jastrz
pół godziny temu
Może nie tańczymy, ale wszyscy poruszamy się po pogorzelisku dowodów. Trudno nam nawet z niedopalonych resztek wywnioskować czego to były dowody. Nasza rzeczywistość jest zbudowana z prymitywnych kłamstw, które nawet nie silą się, by przypominać prawdę. Jednak to, że rozpoznajemy fałsz wcale nie znaczy, że znamy prawdę. Została tak dokładnie zniszczona, że nie ma już szansy, by "wypłynęła na wierzch". Nie widzimy murów i krat, ale czujemy, że odebrano nam wolność. Jesteśmy jak w słoiku - ściany naszego zamknięcia są niewidoczne (szklane), ale trzymają nas uwięzionych.


Czasem
pół godziny temu
Niesamowicie rozciągnąłeś Michale mój wierszyk. To, że rozpoznajemy fałsz nie znaczy, że znamy prawdę - już to samo w sobie warte jest zapamiętania.
Tak jak napisałam Rzabce - wielu z nas ma w sobie coś z tej dziewczynki. Ty znalazłeś szklane więzienie.

Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam!

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
godzinę temu
Czyż nie my wszyscy jesteśmy, w pewnym sensie, taką dziewczynką...obciążoną nie jej przeszłością, ale problemami narosłymi przez pokolenia...tak sobie myślę, i bardzo jest ten wiersz dla mnie przygnębiający...ale bardzo dobrze, dosadnie i wstrzasająco napisany...Pozdrawiam serdecznie Kasiu<3


Czasem
pół godziny temu
Dziękuję Rzabulka. Myślę, że wielu z nas ma w sobie coś z tej dziewczynki.

Pozdrawiam Cię przeserdecznie!

Anna Koss
Anna Koss
godzinę temu
Przeczytałam raz, ale nie wystarczyło, by zrozumieć.
Więc wzięłam go ze sobą do kolacji i rozmyślałam.
Proces jako postępowanie sądowe czy raczej jako ciąg wydarzeń prowadzący do określonego finału. Dowody spalono czyli była wina, była jakaś krzywda, ale nie było sprawiedliwości. Posypać kogoś popiołem z dowodów to brzmi okrutnie, rośnij i nie pamiętaj, rośnij i nigdy nie odkryj prawdy, rośnij tak jak ci każą, rośnij tak aby zadowolić wszystkich, odbijaj się od ściany oczekiwań do ściany, ale nigdy po za nią nie wyjdziesz raczej spalisz się sama by zasłużyć na oklaski tych, którzy spalili dowody.
Kim jest ta dziewczynka?
I znowu popiół na końcu wiersza, czy to jest ten popiół z dowodów czy to już może popiół z jej życia i ona zamknięta w słoiczku, jak figurka na którą się patrzy dla zabawy.


Czasem
pół godziny temu
To jest niesamowite uczucie, że ktoś bierze twój tekst sprzed wielu wielu lat i rozmyśla... Już za samo to bardzo Ci dziękuję Aniu! Tak pięknie rozłożyłaś na części ten stary wiersz, że ożył.
Tak, wiele jest okrucieństwa w tym wierszu, ale nie chcę burzyć swoją gadaniną tego co napisałaś.

Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam najserdeczniej!

JoViSkA
JoViSkA
trzy godziny temu
Niesamowicie piękny wiersz...
Nie dorównam Stureckiemu komentarzem, ale się do niego przytulę :)
6/5


Czasem
pół godziny temu
Dziękuję JoVi :)
Niesamowicie pięknie Cię pozdrawiam!

sturecki
sturecki
trzy godziny temu
To wiersz o „wytwarzaniu winy” – dowody znikają, zostaje popiół i rozkaz „rośnij”, jakby kara miała udawać wychowanie. Baletki są tu przemocą w eleganckiej formie – oklaski pchają ją dalej, aż się rozsypuje. A finał z dziewczynką w słoiczku brzmi jak eksponat: człowiek sprowadzony do próbki, dowodu po fakcie.
6/5


Czasem
trzy godziny temu
Niesamowicie piękna interpretacja STu.
Sporo w niej prawdy.

Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
pięć godzin temu

Kasiu.

to smutny wiersz jest bardzo.

popiół to archiwum.

sloiczek to krucha pamięć której nie sposób rozsypać.

rozsypac w życiu.

a życie ?

jego utrata to nie najgorszy dramat.

gorszym jest brak możliwosci STAWANIA SIĘ.

redukcja życia do zwykłych funkcji.

z perspektywy filozoficznej to teks na esej.

Twój starszy wiersz.

ale jest świetny.

pozdrawiam Kasiu :)




Czasem
trzy godziny temu
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak dobrze zrozumialeś ten króciutki wierszyk.
To bardzo stara rzecz, ale jednocześnie jeden z ważniejszych moich tekstów. Dlatego zdecydowałam sie go tu przynieść.

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam bardzo cieplutko jak zwykle


Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności