X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Proces

Wiersz Miesiąca 0
nieregularny
2026-02-05 16:13
z wykopalisk
.


Dowody spalono
posypano ją popiołem
mówiąc - rośnij!

Tańczyła
w przyciasnych baletkach
od ściany
             do ściany
- Brawo!

             do drzwi
      i dalej
dalej
aż skry

sypnęły się z butków
i zgasła

Ktoś znalazł w popiele dziewczynkę
w malutkim szklanym słoiczku


.
(02.12.2005)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
14 razy
Treść

6
10
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
12
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


samisen
samisen
2026-02-06
Jak zawsze pod wrażeniem
Pozdrawiam


Czasem
2026-02-07
Dziękuję serdecznie Jareczku :)

maciejka
maciejka
2026-02-06
Bardzo dobry wiersz. Bardzo...
Porusza i zostaje.
Serdecznie Cię pozdrawiam :-)


maciejka
2026-02-06
Taki taniec śmierci.
Naprawdę dobry wiersz. Bardzo

Czasem
2026-02-06
Bardzo bardzo mi miło, że zostaje maciejeczko.

Pozdrawiam Cię serdecznie!

januszek
januszek
2026-02-06
tak to już jest , nie
tak bywa gdy wpadnie się w toksyczny związek
też źle
na toksycznego partnera
stłamsi ducha, [ a pomiędzy .... głuchymi ścianami znikąd pomocy ] stłamsi wszystko do postaci "szklanego słoiczka "
na szczęście szkło było na tyle przezroczyste .. że na tle popiołu dało się zauważyć maleńką życiową iskierkę...


Czasem
2026-02-06
Tak, coś zostało. Skoro mówili "rośnij" znaczy, że była mał i od nich zależna.

Pozdrawiam Cię serdecznie Jasiu!

Monia
Monia
2026-02-06
Dowody spalone, a sumienie może dręczyć pozdrawiam serdecznie 😉


Czasem
2026-02-06
Może :) Ale wcale nie musi. Rozmaici dręczyciele czasem są kryształowi we własnych oczach.

Pozdrawiam Cię Moniu!

Lenia
Lenia
2026-02-06
Wspaniale napisany wiersz, bardzo poruszający, ile takich dziewczynek...pozdrawiam serdecznie:):)


Czasem
2026-02-06
Dokładnie tak Leniu, myślę, że bardzo wiele.

Pozdrowienia!

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-02-06
Wstrząsająca impresja poetycka nad znaleziskiem. Dobry kawałek poezji. Pozdrawiam:)


Czasem
2026-02-06
Bardzo dziękuję Kornelu. Pozdrowienia!

Annna2
Annna2
2026-02-06
Joannę d’Arc spalono i to dwukrotnie,
ale nic to nie dało, bo pamiętamy o niej, pamięć jest w nas, i jeśli ktoś chce zetrzeć- nie uda się,
Albo Auschwitz- usilnie też próbowano zatrzeć- nie udało się.
Pamięć to też miłość.
Bardzo dobry Kasiu wiersz i piękny
6/5


Czasem
2026-02-06
Tak sobie zaczęłam rozmyślać nad własnym wierszem na nowo w kontekście popiołów i pamięci. Zupełnie inaczej na niego spojrzałam.

Dziękuję Aniu!

Larisa
Larisa
2026-02-06
I prawda... pozostała w szklanym słoiczku. Ofiara nie może się już bronić, ciała nie ma, a więc proces poszlakowy...
Mocny, poruszający wiersz! Jak widać dobre wiersze się nie starzeją:)
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)


Czasem
2026-02-06
Dziękuję Lariso! Proces poszlakowy - pięknie podsumowane :)

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Jastrz
Jastrz
2026-02-05
Może nie tańczymy, ale wszyscy poruszamy się po pogorzelisku dowodów. Trudno nam nawet z niedopalonych resztek wywnioskować czego to były dowody. Nasza rzeczywistość jest zbudowana z prymitywnych kłamstw, które nawet nie silą się, by przypominać prawdę. Jednak to, że rozpoznajemy fałsz wcale nie znaczy, że znamy prawdę. Została tak dokładnie zniszczona, że nie ma już szansy, by "wypłynęła na wierzch". Nie widzimy murów i krat, ale czujemy, że odebrano nam wolność. Jesteśmy jak w słoiku - ściany naszego zamknięcia są niewidoczne (szklane), ale trzymają nas uwięzionych.


Czasem
2026-02-05
Niesamowicie rozciągnąłeś Michale mój wierszyk. To, że rozpoznajemy fałsz nie znaczy, że znamy prawdę - już to samo w sobie warte jest zapamiętania.
Tak jak napisałam Rzabce - wielu z nas ma w sobie coś z tej dziewczynki. Ty znalazłeś szklane więzienie.

Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam!

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-02-05
Czyż nie my wszyscy jesteśmy, w pewnym sensie, taką dziewczynką...obciążoną nie jej przeszłością, ale problemami narosłymi przez pokolenia...tak sobie myślę, i bardzo jest ten wiersz dla mnie przygnębiający...ale bardzo dobrze, dosadnie i wstrzasająco napisany...Pozdrawiam serdecznie Kasiu<3


Czasem
2026-02-05
Dziękuję Rzabulka. Myślę, że wielu z nas ma w sobie coś z tej dziewczynki.

Pozdrawiam Cię przeserdecznie!

Anna Koss
Anna Koss
2026-02-05
Przeczytałam raz, ale nie wystarczyło, by zrozumieć.
Więc wzięłam go ze sobą do kolacji i rozmyślałam.
Proces jako postępowanie sądowe czy raczej jako ciąg wydarzeń prowadzący do określonego finału. Dowody spalono czyli była wina, była jakaś krzywda, ale nie było sprawiedliwości. Posypać kogoś popiołem z dowodów to brzmi okrutnie, rośnij i nie pamiętaj, rośnij i nigdy nie odkryj prawdy, rośnij tak jak ci każą, rośnij tak aby zadowolić wszystkich, odbijaj się od ściany oczekiwań do ściany, ale nigdy po za nią nie wyjdziesz raczej spalisz się sama by zasłużyć na oklaski tych, którzy spalili dowody.
Kim jest ta dziewczynka?
I znowu popiół na końcu wiersza, czy to jest ten popiół z dowodów czy to już może popiół z jej życia i ona zamknięta w słoiczku, jak figurka na którą się patrzy dla zabawy.


Czasem
2026-02-11
To po prostu się do mnie odezwij: artnature1409@gmail.com :)

Anna Koss
2026-02-10
Czyli jednak sposób jest tajemny.😂
To musi być jakieś zastępstwo brakujących znaków, bo nie spacja, spacje wyrównuje do lewej.
Jeśli możesz wysłać to poproszę, tylko gdzie ja mam ci adres wstawić, bo może nie chciałabym żeby on tu został na wieki.

Czasem
2026-02-10
No i to jest właśnie ogromna tajemnica, której nawet ja nie znam. Dawno temu (widać po dacie) ten wiersz był publikowany w Nieszufladzie. Tam można było robić takie przesunięcia. Potem Nieszuflada dała możliwość aby swoje teksty ściagnać na komputer z całym skryptem - co też zrobiłam. I teraz jak otwieram to w Wordzie to mam zamiast spacji w tym miejscy szare pionowe prostokąciki. Kompletnie nie wiem co to jest i jak to się wstawia, ale jak przekopiuję tu, to efekt jest taki jak tam - przesunięcie wersów.

Jeśli chcesz to mogę Ci wysłać na meila ten tekst w formacie tamtego skryptu. Będziesz mogła sobie te prostokąciki wkopiowywać do swoich wierszy. Wiem, że to jest jakieś prostackie rozwiazanie, ale jednak ;)
A kto wie, może znajdziesz odpowiedź co to jest i jak to sie robi?

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Anna Koss
2026-02-09
Mam takie pytanie techniczne.
Bardzo fajnie są przesunięte te wersy, gdy tańczy, dają wrażenie odbijania się miedzy ścianami.
Jak to zrobiłaś?
Bo jak ja sobie przesunęłam wersy to po wyświetleniu wiersza one mi się elegancko wyrównały do lewej.
Jest na to jakiś tajemny sposób?

Czasem
2026-02-05
To jest niesamowite uczucie, że ktoś bierze twój tekst sprzed wielu wielu lat i rozmyśla... Już za samo to bardzo Ci dziękuję Aniu! Tak pięknie rozłożyłaś na części ten stary wiersz, że ożył.
Tak, wiele jest okrucieństwa w tym wierszu, ale nie chcę burzyć swoją gadaniną tego co napisałaś.

Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam najserdeczniej!

JoViSkA
JoViSkA
2026-02-05
Niesamowicie piękny wiersz...
Nie dorównam Stureckiemu komentarzem, ale się do niego przytulę :)
6/5


Czasem
2026-02-05
Dziękuję JoVi :)
Niesamowicie pięknie Cię pozdrawiam!

sturecki
sturecki
2026-02-05
To wiersz o „wytwarzaniu winy” – dowody znikają, zostaje popiół i rozkaz „rośnij”, jakby kara miała udawać wychowanie. Baletki są tu przemocą w eleganckiej formie – oklaski pchają ją dalej, aż się rozsypuje. A finał z dziewczynką w słoiczku brzmi jak eksponat: człowiek sprowadzony do próbki, dowodu po fakcie.
6/5


Czasem
2026-02-05
Niesamowicie piękna interpretacja STu.
Sporo w niej prawdy.

Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-05

Kasiu.

to smutny wiersz jest bardzo.

popiół to archiwum.

sloiczek to krucha pamięć której nie sposób rozsypać.

rozsypac w życiu.

a życie ?

jego utrata to nie najgorszy dramat.

gorszym jest brak możliwosci STAWANIA SIĘ.

redukcja życia do zwykłych funkcji.

z perspektywy filozoficznej to teks na esej.

Twój starszy wiersz.

ale jest świetny.

pozdrawiam Kasiu :)




Czasem
2026-02-05
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak dobrze zrozumialeś ten króciutki wierszyk.
To bardzo stara rzecz, ale jednocześnie jeden z ważniejszych moich tekstów. Dlatego zdecydowałam sie go tu przynieść.

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam bardzo cieplutko jak zwykle


Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności