X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Hodowla nocy

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2025-12-19 07:03
Ten wiersz jest efektem poetyckiej wymiany „Nicotykanie” – „sturecki” – „66166”
Zasady są niepodważalne: tytuł ten sam, publikacja tego samego dnia, a treść ma być tak absurdalna, że nie przeszłaby żadnej kontroli rzeczywistości.
Rodzę ją,
pod skórą,
gdzie światło nie dociera nawet przez sen.

Jest rośliną cieniolubną,
nauczoną fotosyntezy bez słońca,
karmi się gorączką,
nie obiecuje kwitnienia.

Ona uczy mnie powoli,
że nie wszystko musi rosnąć ku górze.

To moje pole po zmroku,
ziemia parująca po dniu.

Czas zapada się miękko,
jak stopa w rozkopanej ziemi,
jak ciało we śnie.

Po każdej pełni
noc przykłada do mnie ucho,
uczy się pulsu —
najpierw cieniem pod powieką,
potem chłodem na ścianie.

W końcu godzę się
z tym, że to nie zniknie.

Za oknem
świat pędzi —
obcy.

Ona ma swoje ścieżki
i miejsca zimne jak metal.

Nie schodzę tam
bez latarki:
nie rozkładam się
w uważności lęków.

Latami ją dogrzewam.

Niech zje —
dzień.
Do kości.

Niech weźmie to,
czego nie uniosę na jawie,

żeby rano
ciało,
które wstaje,
było lżejsze.
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
13 razy
Treść

6
6
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
10
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


szpiek
szpiek
2025-12-25
Mi się sarkastycznie skojarzyło z grzybami, które nie potrzebują słońca.

Po każdej pełni
noc przykłada do mnie ucho,
uczy się pulsu —
najpierw cieniem pod powieką,
potem chłodem na ścianie.

Piękne 👍

Jastrz
Jastrz
2025-12-20
Moja wersja:

Hodowla nocy

Noce ostatnio jakieś niedorobione.
Słońce zachodzi, ale nadal jest jasno – zwłaszcza w mieście.
Księżyc się jeszcze czasem pokaże,
ale o rojach gwiazd na czarnym niebie można tylko poczytać.
A mnie brakuje nocy -
takiej, jak ze starej pieśni,
takiej, w której czuję, że „Bóg jest tuż”.
Postanowiłem więc ją sobie wyhodować.
Zbieram więc mrok
- nie ten z tłumaczeń się polityków,
ani z pomroczności jasnej...
Mój mrok musi być najlepszy jakościowo:
z XIX-wiecznych powieści grozy.
Na tym mroku umieszczę gwiazdy.
Będą błyszczeć czarownie,
bo tworzę je z błysków inteligencji
zbieranych po przedwojennych kabaretach.
Ponieważ jestem ciepłolubny
dorzucam zapach letniej łąki i ciepły dym z ogniska
(choć nie przeczę, że noce zimowe, też mogą mieć sporo uroku).

Noc rośnie we mnie.
Zasnuwa coraz większe połacie umysłu.
Z niecierpliwością czekam, kiedy ogarnie mnie całego.
Zanurzę się wtedy w niej
i już do was nie wrócę.


Elżbieta
Elżbieta
2025-12-19
Mam odczucia, że to Ty, panujesz nad nocą i nie pozwalasz sobą zawładnąć, to sprawia, że ze snu wychodzisz lżejsza. Chyba "nakarmiłaś" noc, swoją rzeczywistością!
Serdeczności:)⭐️

Czasem
Czasem
2025-12-19
Ej... to jest super! Tylko ja bym zakończyła na "Do kości"

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2025-12-19
Już sam tytuł przyciąga a wiersz wciąga jak noc...
Nie wiem już czy jest hodowana czy pielęgnowana, na pewno ważna.

Osobiście bardzo lubię noc- tworzyć w nocy.

Fascynujący wiersz napisałaś.

vittoriakonieczkoo
Ciekawe. Warsztat masz naprawdę imponujący :)

Przeboski Mandaryn
Bardzo interesujący wiersz

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-19
Noc – ciemność, a cały wiersz to proces oswajania ciemności w sobie. W końcu zgadzasz się, akceptujesz, by "żeby rano ciało, które wstaje, było lżejsze."
"Jest rośliną cieniolubną, nauczoną fotosyntezy bez słońca" – poetycki paradoks (patrz zasady wiersza). 6/5 Serdecznie pozdrawiam.

Larisa
Larisa
2025-12-19
Noc jako ciemna jaskinia, 'podziemna' przestrzeń duszy, do której Peelka nie zagląda bez latarki. To tam rodzą się koszmary, samotność i strach. Noc jako strażniczka podziemnego świata, hołdująca mrocznej stronie duszy, samotnie stąpająca w głąb materii. Żywi się dniem, obgryza do kości... by dzień mógł na nawo zmierzyć się z życiem.
Noc jak wielogłowa Hydra... hodowana na własnej piersi.
Świetny wiersz!
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Nicotykanie:)

JoViSkA
JoViSkA
2025-12-19
Z upływem czasu ciało po nocy wydaje się cięższe...bo im starsza noc, tym cięższa...
Bardzo ciekawy refleksyjny wiersz...Pozdrawiam :)

sturecki
sturecki
2025-12-19
Twoja hodowla zaczyna się to jak uprawa czegoś w sobie, co nie chce światła i nie pyta o zgodę na istnienie. Potem wychodzi, że ta noc nie jest wrogiem, tylko magazynem na to, czego dzień nie potrafi unieść bez skazy, bez jakiegoś pęknięcia.
Każdy ma w środku coś ciemnego i jak da temu pojeść nocą, to rano łatwiej wstać i iść dalej.
To wiersz, w którym noc nie straszy, tylko pracuje na nocnej zmianie - zjada dzień do kości, żeby rano człowiek wstał faktycznie lżejszy.
5/6


sturecki
2025-12-19
Moje porównanie naszych wierszy w skrócie, które pokazuje trzy różne strategie pracy z nocą i absurdem.

„Nicotykanie” – noc jako intymna, biologiczna hodowla absurdu, w którym sens i lęk rosną pod skórą;
„66166” – noc jako groteskowa machina absurdu, napędzająca apokalipsę i nadmiar obrazów;
„sturecki” – noc, w której absurd staje się domowym towarzyszem, przestaje dziwić i zaczyna wychowywać.

jolka
jolka
2025-12-19
Widzę tu stalowy błysk,zgodę/wymuszoną?/ na małe okrucieństwo.Bez miękkich linii,kreska zdecydowana i pospieszna,by zdążyć przed świtem.Jej surowość wywołuje tęsknotę za dniem.

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-12-19
Cicha jest noc
Przemawia w snach
Tylko bezsenność
Budzi w nas strach.
Pozdrawiam z gwiazdkami.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności