Idź tam, gdzie sam iść chcesz /brachykolon 12 zgłoskowy/ .
to nie mów, nie mów nic, weź płaszcz swój i stąd wyjdź!
Idź tam, gdzie sam iść chcesz, wiesz o tym - to nie grzech!
Ja nie mam już pięć lat i wiem, co to za stan,
gdy żar z serc znikł, z nim czar, wśród rzęs dziś ból i łza,
gdy ścichł już rytm dwóch serc, a myśl, gdzieś w bok chce biec...
Świerszcz nie gra już nam tang, gdzieś znikł nasz walc sprzed lat
i słów nam co dzień brak, by być, by żyć, i trwać,
więc nie męcz się, już nie, twój świat nie dla mnie jest!
Twój świat, to bar i dym krąg dam rząd piw i win,
więc nie mów mi, że nie, że to był żart i blef!
Ja wiem, w co ty dziś grasz, więc nie chcę byś znów łgał!
Mój świat ma wiele praw i wiesz, to niej jest walc...
więc nie mów do mnie: Ech! Gdzie drzwi od lat już wiesz!
Ten żal, czy też ta złość są we mnie, jak ta ość...
lecz śmiać się chcę przez łzy i chcę byś z dróg mych znikł!
Za dzień, za rok, za dwa, jak los i Bóg mi da,
znów dzień wśród barw, a ja, jak ptak wśród róż i malw...
Więc nie martw o mnie się i idź sam tam, gdzie chcesz,
jak w dym w ów gwar - wiedź prym jak paw pierś wznoś i pij!
Ty-y. dn. 21.04.2024.r.
//wanda w./-- Wanda Maria Wakulicz//
