Zmiel mnie jak młyn
inspirowany pieśnią
Zmiel mnie jak młyn
"Tak mnie złam, tak mnie skrusz,"
jak ten liść u Twych stóp,
jak źdźbła traw zmiel na miał,
grzech i zło zniszcz i spal.
Proch i miał weź w swą dłoń,
stwórz mnie znów na Twój wzór,
wpisz swój kod w gen i w myśl,
bym mógł żyć tak, jak chcesz.
Niech Twój Duch da mi moc,
bym mógł iść, siać jak Ty...
Wiesz, że czort wciąż ma moc,
chroń mnie więc, strzeż przed złem.
Nie daj zejść mi z Twych dróg,
nie daj by, bies mnie zwiódł...
Tyś swą krwią zmył mój grzech,
chcę być Twój po sam kres...
Ze mną bądź, daj mi dłoń,
Tyś mój Bóg, Pan i Mistrz.
Chcę byś Ty we mnie żył.
Daj mi moc i zdrój łask.
Ty-y. dn. 3.04.2022 r.
korekta: dn.11.03 2026 r. po północy
//wanda w./ -- Wanda Maria Wakulicz//
Wiersz chroniony prawem autorskim.
Wcześniej publikowany na starym beju i na fb na moim profilu i w grupach poetyckich
