Wlazł kotek na płotek - William Blake
Powrót do raju - rozmowa duszy z Panem
- Czemuś dał ludziom ziemię we władanie,
Naraził dzieło swe na zmarnowanie,
Czyż nie wiesz, jakie zło w ludziach jest, Panie?
- Człowiek złym bywa i dobrym być może,
Tak jak i wszystko inne, co ja tworzę.
Z natury dobre każde dzieło Boże.
- Bywa w człowieku dobro, bo wracają
Ludzie pamięcią w przeszłość, wspominają
Czasy pierwotne z przed wygnania z raju.
Ale zauważ o Panie nad pany,
Że człek i wtedy był godny nagany,
A dziś... Na zawsze jest grzechem skalany.
- Lecz ziemię mu się przemieniać udaje.
Zło, jak lód zimne, jak lód także taje.
Człowiek uczynić może ziemię rajem.
- Tak. Próbujemy. Nieraz się staramy
Ale czy tego kiedyś dokonamy?
- Tak. Wtedy raju otworzę znów bramy.
- Jak człowiek słaby, jak człowiek trapiony
Przez śmierć, choroby, nieszczęścia, demony
Może udźwignąć ciężar nałożony?
- Może, bo liczne przecież ludzkie plemię.
Wspólnie dźwigajcie każde życia brzemię,
Stwórzcie potęgę, co odmieni ziemię.
Wiara, nadzieja, a szczególnie miłość,
Jak już to nieraz w ludzkich dziejach było
Może być waszą przeogromną siłą.
Człowiek bez innych gorszy jest od kota,
Co nic nie robi, tylko mruga z płota,
Zwłaszcza jeżeli zły duch go omota.
Lecz ci co szczerze wrócić chca do raju
W sercach zadania wyznaczone mają,
Zatem niech innym dobry przykład dają.
.
