Wlazł kotek na płotek - Maria Pawlikowska Jasnorzewska
0
pastisz
2026-04-18 00:20
był na beju
.
Po końcu świata
Zioła wciąż pachną wonią odchodzącego lata,
I pszczoły, jak przedwczoraj głośno brzęczą w kwiatach.
Słońce świeci, jak wczoraj. I ani na jotę
Nie zmienił się sad, na płotku mrugający kotek...
Dzień po twoim wyjeździe – Dzień po końcu świata.
Trochę poszedłeś dziś na łatwiznę. Ten wers z kotem jest raczej najsłabszym elementem wiersza, Jak mówiłem poleciałeś na wyrwę. bez głębszego pochylenia się nad rytmem słów. Ale i tak mi się podoba. Pozdrawiam z uśmiechem o dodaję prywatę czyli odpowiedź na Twój komentarz:))))
Michale to nie takie proste jak Ci się wydaje. Ja osobiście jeszcze jakieś dwie dekady temu dałbym się za Wałęsę pokroić jednak czas mija a wraz z nim dociera do nas coraz więcej wiadomości które niestety wpływają na naszą ocenę postaci. Tu mamy wyraźny przykład sytuacji w której zadziałała zasada mówiąca ze nikt ci tak nie zaszkodzi jak zrobisz to sam sobie. Przecież nikt by do niego nie miał najmniejszych pretensji o to ze uległ presji bezpieki skoro potem postarał się swoimi dokonaniami zmyć wszelkie plamy jednak nikt nie lubi jeśli mu się pluje w oczy i nakazuje mówić że to deszcz. Gdyby okazał skruchę, nie przede mną ale przed tymi którym zaszkodził i przyznał się do niechlubnych chwil w swoim życiorysie to by dla większości Polaków był dalej autorytetem. Jednak on zbudował sobie cokół i przymurował się do niego. Na początku słuchał każdej audycji Radia Maryja ale nie z chęci modlitwy tylko by wyłowić wszystkie momenty w których mówiono o jego chwilach upadku. Potem już było coraz gorzej te jego osobiste ataki i podszyte nutą szaleństwa komentarze niestety ale nie przyniosły mu rzeszy wielbicieli. Dotąd trwa na pewnym szczeblu jako takiej popularności jedynie przez pewnego pana z którym ma wspólnych wrogów. Ale to szczegół. Pamięć o której mówiłem ma swoje specyfiki. Czasami nawet jest przewrotnie wsteczna. Np Pan o którym mówiłem przed chwilą kiedyś był bardzo be bo był rywalem „Mumii Demokratycznej „ i doprowadził do przegranej jej szefów a następnie jej upadku. Wtedy był be, a dziś gdy stał się potrzebny jako okaz pokrzywdzenia przez dawne PC, jest jak znalazł. Ale nie tylko on. Np pewien wesoły Romek za którym Twoi stronnicy krzyczeli że do wora i do jeziora dziś gdy okazało się że mają z nim wspólnych wrogów przyjęli go w swoje szeregi i zrobili z niego gwiazdę. I nie jest to przykład oderwany ani pojedynczy. Nikt nie pamięta co było kiedyś. Albo awanse Twojego guru tak niedawno do pewnego Władymirowicza by dziś własnymi ustami wmawiać tym którzy byli i są jego największymi oponentami iż są jego przyjaciółmi. Ale w końcu mówimy tu o człowieku który mówi prawdę tylko wtedy gdy się pomyli. Do niego nie wypada mieć pretensji bo w końcu taki jest od zawsze jednak można mieć pewne zastrzeżenia do pamięci i nawet rozsądku tych którzy ciągle na niego głosują. Ale tego nie potrafię wytłumaczyć. Może to jest właśnie tytułowa niepamięć. Pisząc mój tekst myślałem między innymi o Św. JPII, którego pamięć dla poklasku wynędzniałej gawiedzi co raz atakuje stado bezzębnych ratlerków mieniących się tytułem dziennikarza i tak sypią w jego stronę nawozem licząc na to że ktoś może nie zapamięta tego że na końcu z podwiniętym ogonkiem przyznają się do błędu. Tych pseudo dziennikarzy jakoś nie ma dziś by wyjaśnić afery pedofilskie które się mnożą w koalicji w zawrotnym tempie.(jakoś ta partia ich przyciąga jak magnes) a nawet i zoofilskie (chyba tak oznajmia się ich miłość do piesków). Pewnie na to nie dostali pozwolenia. A może pamięć mieli krótką. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam:)))))
Nie było mnie na Beju...a wydaje mi się, że na tym dokładnie płotku, u Jasnorzewskiej, kotka już widziałam...
Mruga tak pięknie, że można czytać wiele razy :)
Dla jednego człowieka wszystko właśnie się skończyło, a świat dookoła bezczelnie trwa dalej, jakby nic się nie stało. Po czyimś odejściu najbardziej boli właśnie ta zwyczajność świata, bo pokazuje, jak wielki dla - dla kogoś osobisty - koniec może być całkiem niewidzialny dla reszty.
6/5
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.