X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

nienasycenie miłością

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-17 09:38



kocham cię
jakby serce było studnią bez dna

rzucam w nią twoje imię
a ono spada
i spada
i wciąż nie słychać dna

twoje imię w moich ustach
jest jak kometa przechodząca przez krew
zostawia za sobą świetlisty ogon
którym moje serce jeszcze długo płonie

twoja obecność
jest ciepłym światłem w zamkniętym pokoju

dotyk twojej dłoni
jest małym świtem
który wschodzi na mojej skórze

​i boli mnie ta granica
że nie mogę stać się twoim ciałem
a tylko jego cieniem
który próbuje wrosnąć w ciebie na zawsze


a ja chcę więcej

więcej twojego oddechu
który pachnie nocą

więcej twoich włosów
rozsypanych na poduszce
jak jasne ziarno gwiazd

więcej twojego śmiechu
który odpryskuje od ciszy
jak krzemień rzucony w mrok

kiedy jesteś blisko

noc otwiera się we mnie
jak ogród gwiazd

a każda z nich dojrzewa
do twoich palców

kocham cię tak zachłannie
jak ziemia
która po tysiącu lat suszy
pierwszy raz pije deszcz

twoje ramiona są dla mnie
korytem wezbranej rzeki

w którym nurt zapomina
o istnieniu morza

płynę w niej
i nie chcę brzegu

twoje usta mają w sobie
ciepło chleba
i ciszę ognia

są mapą zapomnianego języka
którym moje ciało
uczy się modlić od nowa

jesteś w moim krwiobiegu
jedynym brakującym pierwiastkiem

bez którego tlen
przestaje karmić płuca

a miłość w tobie
to jedyna rysa na szkle czasu
przez którą wycieka ze mnie wieczność


bo pragnienie wrasta we mnie
jak dzikie wino w szczeliny muru

rozsadzając krew od środka

jego korzenie oplatają serce
jego liście piją moją krew

by karmić gwiazdy
których w tobie szukam

i wtedy czuję

jak moje serce rozszerza się nagle
jak wszechświat w pierwszej sekundzie stworzenia

i wszystko co we mnie istnieje
biegnie ku tobie
z prędkością światła

bo miłość nie jest spokojem

miłość jest głodem

a ja jestem w nim bez końca

i to jest głód
który nie zna
nasycenia

​płonę w tobie jak gwiazda
​która nie może się wypalić







autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
14 razy
Treść

6
11
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
12
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-04-01
Migu, poszedłeś tu w czystą intensywność — i to naprawdę działa, choć momentami balansuje na granicy przesytu.

To wiersz, który świadomie buduje nadmiar i emocjonalny ciężar — i to jest jego siła. Studnia bez dna, kometa w krwi, ziemia po suszy, wszechświat — wszystko krąży wokół jednego: nienasycenia. To nie jest spokojna miłość, tylko stan głodu, który rozszerza człowieka od środka, i to czujesz od pierwszych wersów do końca.

Masz tu bardzo mocne obrazy — „usta mają w sobie ciepło chleba i ciszę ognia” czy „miłość jako rysa na szkle czasu” naprawdę zostają. Widać też dobre wyczucie rytmu, szczególnie w powrotach do „więcej” i w budowaniu kulminacji.

Jedynie miejscami wiersz trochę się zagęszcza — przy takiej ilości metafor niektóre tracą ostrość, a szkoda, bo te najmocniejsze naprawdę niosą całość.

I taka drobna myśl na koniec — może warto zostawić zakończenie odrobinę bardziej „głodne”, mniej domknięte. Cały wiersz jest tym nienasyceniem przepełniony i pięknie to pracuje, więc aż prosi się, żeby czytelnik został z tym uczuciem jeszcze chwilę dłużej, bez pełnego zamknięcia.

Pozdrawiam Cię, głodna Twojej poezji idę czytać dalej.

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-03-18
Pięknie o głodzie miłości, który nie opuszcza podmiotu lirycznego.
Serdecznie pozdrawiam


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-18
dziękuję Bożenko.

głód miłości !

cholerny głód miłości !

taki który mnie przepełnia.

dziękuję.

najmilej pozdrawiam ;)

Magdalia
Magdalia
2026-03-17
Łypnęłam okiem na Twój wiersz rano, ale w takich porywających do szaleństwa wersach to ja się w pracy nie mogę zatracać... :)
Wiersz jest świetny, bardzo sugestywny. Pozdrawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-18
dziękuję serdecznie za to "łypnięcie" !!!

brzmi super.

poezja to takie łypanie okiem do czytelników.

bywa że do takich świetnych jak Ty :)

najcudowniej Cię pozdrawiam :)

Czasem
Czasem
2026-03-17
Miłość, która jest głodem i niepokojem... Czy nie stoi w opozycji dla wspólnego spokojnego życia?
U Ciebie Jacku miłoś jest jak wodospad spadający na oślep w dół, a jest miłość która rozlewa się jak wezbrana rzeka po łąkach i niesie żyzny muł.
Jest magiczne piękno w huku wodospadu, ale dłuzej rzeka płynie rozlewiskami.

Takie tam moje refleksje.
Wypadałoby o nich opowiedzieć kiedyś wierszem.

Pozdrawiam Cię serdecznie.
Nieodmiennie oczarowana szaleństwem głodu, o którym piszesz.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-18
Kasiu.

ten wodospad ?

ma tę przewagę nad rzeką, że nie można mu postawić tamy.

jak już spada to spada.

miłość jak ma być to niech bedzie.

na full.

to ja sobie pozostanę utulony Twoimi słowami !!!

cudownosci Kasiu :)

Larisa
Larisa
2026-03-17
Świetny wiersz o zatraceniu się w miłości!
Miłość jest nienasyceniem, głodem i rozpalonym żarem... zatraceniem aż do wypalenia.
Kiedy się zdarzy... człowiek żyje resztkami sił:)
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)


Larisa
2026-03-17
Widzę to odwrotnie, ale... każdy ma swoją perspektywę:))

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17

Lari.

no właśnie :)

gonitwa pragnień i marzeń.

zatracenie się fizyczne.

a potem wchodzi Ona - cała w różach i........

na miłość nie ma już sił :)

dziękuję Lari serdecznie :)

śliczności dla Ciebie :)

Katarzyna<sup>(*)</sup>
Katarzyna(*)
2026-03-17
Czuję, że jesteś jednym z tych Twórców, którzy z pozoru niedbale kilka razy uderzą pędzlem o płótno, a ono posłuszne im natychmiast rozpościera krajobraz.
W Twoich wierszach jest tak niesamowita lekkość ubierania emocji w słowa, że ogrania mnie pozytywna i inspirująca twórcza zazdrość. Nie wiem, czy wypowiadanie, ubieranie w głos tych emocji przychodzi Ci równie płynnie (mi nie, wolę pisać) jednak w treści "klikanej" - wchodzisz i kosisz, rozbijasz bank.
Mistrzowska żonglerka słowna, jestem pod wrażeniem. Słyszałam załączony podkład muzyczny. Mi podczas czytania w pamięci zadudnił z automatu ten kawałek. Słoneczka R. ;-)

https://youtu.be/6kdctNVxn1E?si=TKKDAl_mlRGxcypp


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
Kasiu.

trzeba być wspaniałą istotą żeby w takim wierszoklecie jak ja widzieć artystę.

Twoje słowa działają na mnie tak jakby w głowie rozszczelniła mi się cysterna z kilkoma tonami endorfin :)

pytasz czy ubieram treści słowa z taką samą lekkością jak piszę ?

no nie.

zasadniczo co mam powiedzieć to wolę napisać :)

przyznaję oczywiście, że Twoja muzyczka jest w mentalny sposób komplementarna z moim wierszem.

bardzo wyraźnie !

ale mam taki dzisiaj ponury nastrój,
tak mi jest smutno, że nawet Rubik jest dla mnie za wesoły.

dziękuję najmilej Kasiu za Twoje słowa :)

czytać Cię to jest przeżycie :)

dzięki :)



januszek
januszek
2026-03-17
A słyszałeś odpowiedź Haliny [ Mlynkovej]
„W Kłaju, w tramwaju – kochaj mnie” itd.

Pozdrawiam serdecznie.


januszek
2026-03-17
Pomogę :
https://ising.pl/brathanki-w-kinie-w-lublinie-tekst

https://gazetakrakowska.pl/tramwaj-we-wsi-pod-krakowem-przystanek-jest-tutaj-od-niedawna-jak-slowa-znanej-piosenki-zmienily-oblicze-klaja/ar/c1p2-27035297

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
Januszku.

nie slyszałem ale się douczę :)

ale to "kochaj mnie" zabrzmialo jak wyznanie :)))))))

pozdrawiam Cię miło.

dziękuję :)

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-17
Dawno nieczytałam wiersza, który tak wspaniale oddaje głębię miłości, aż do zatracenia...
Serdeczności, Jacku:)⭐️


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17

dziękuję Eluniu serdecznie za Twoje cudowne słowa !

niech swiat roztacza przed Toba swe wspaniałości :)

dla Twojej przyjemności :)

Maciek.J<sup>(*)</sup>
Maciek.J(*)
2026-03-17
myślę, że powiedziałby Konstantemu Lec
jak niebezpiecznie kochać przy blasku świec:

od twojego żaru
blisko do pożaru


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
Twoj komentarz, bardzo uroczy zresztą, zabrzmiał jak slogan reklamowy.

"każdy Polak ma gaśnicę ".

moze w plecaku ewakuacyjnym made in Kosiniak ?

dziękuję :)

pozdrawiam :)

TheRamones
TheRamones
2026-03-17
Dlaczego o miłości tak lubią pisać poeci?
Bo jest plastyczna i różnorodna... Można o niej szybko, lub bardzo powoli... Można smutno i długo lub radośnie i krótko... Można zmysłowo, płaczliwie, z uśmiechem... Miłość 🤍

Świetnie się Ciebie czyta!


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
bo łatwiej się piszę mając takie fantastyczne czytelniczki :)

bardzo dziękuję :)

Annna2
Annna2
2026-03-17
"Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu.
I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu
i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie,
i na koncercie.
W bzach i w brzozach,
i w malinach,
i w klonach.
I gdy śpisz.
I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko
roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy,
gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce.
I w samochodzie.
Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku" ( K.I Gałczyński).

" płonę w tobie jak gwiazda
​która nie może się wypalić"- Ty.
I może się tak zdarzyć- gdy ukochanej osoby nie będzie obok,
to miłość będzie- w Tobie. I nigdy nie odejdzie.
Będzie w sercu, w duszy dopóki trwać będzie życie.
6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
mistrz Gałczyński uplastycznił miłość słowami prostym ale tak pieknymi, że serce przystaje zasłuchane.

dziękuję Aniu serdecznie :)

sturecki
sturecki
2026-03-17
To wiersz o miłości, która nie chce być „ładna”, tylko prawdziwa i zachłanna.
Nasyciłeś go emocjami, momentami aż do przesytu. Wyczuwalne jest prawdziwe „chcę więcej”, które nie jest spokojne, tylko rośnie i rozsadza od środka. Miłosne metafory: studnia, ogień, rzeka, wszechświat – idą w stronę pokazania, że miłość nie ma granic. A najmocniej puentuje to fraza: „miłość jest głodem”. Dobrze oddajesz nienasycenie – nie tylko w treści, ale i w samym języku.
6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
dzieki Ci Stu za analityczny komentarz.

zawsze staram się cos z Twoich mysli przyswoić.

dziękuję.

Krystek
Krystek
2026-03-17
Zachwycające wyznanie miłości,
żarliwej, nienasyconej. Wielkie
szczęście być tak kochanym.
Serdecznie pozdrawiam, myśli
przyjazne zostawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-03-17
ej Krysiu :)

kochałem, kochałem ale tak dostałem za to po głowie, że nie potrafię się odnależć.

dziękuję pięknie.

pozdrawiam Krysiu :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności