X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Pożądanie

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-09 11:43






Pożądanie nie ma alfabetu.

Mówi chrząstką, zgrzytem krwi o krew, sygnałem dymnym wysyłanym z dna czaszki.

Nie rodzi się w sercu.
Serce jest za miękkie.

Zaczyna się tam, gdzie myśl traci obywatelstwo
i nikt nie wystawia dokumentów.
Gdzie sens zostaje cofnięty do granicy,
a język łamie kark na pierwszej samogłosce.

To teraźniejszość bez pamięci.
Nie zna wczoraj.
Nie uznaje jutra.
Jest „teraz”, które gryzie i nie puszcza,
dopóki nie sprawdzi, co dokładnie pęknie.

Wchodzi jak impuls,
którego mózg nie zdążył przetłumaczyć na znaczenie.
Wchodzi w język i niszczy mu składnię.
Nie chce dotyku.
Chce złamania ciągłości.
Nie chce bliskości.
Szuka miejsca, w którym „ja” traci szczelność
i zaczyna cieknąć — nie metaforą,
lecz uszkodzeniem.

Echo zostaje w czaszce.
Nie jako wspomnienie.
Jako defekt.

Modlitwa przy nim nie umiera.
Mutuje.
Przestaje prosić.
Zaczyna sprawdzać,
czy Bóg jeszcze reaguje na ból.
Jeśli nie reaguje -
pożądanie uznaje to za zgodę
i zmienia adresata.

To herezja ciała,
ale przede wszystkim zdrada umysłu,
który myślał, że panuje.

Rozpala się przed przyczyną.
Jak wojskowy pucz w państwie neuronów —
bez ostrzeżenia, bez komunikatu.

Jak ogień, który nie ogrzewa,
tylko testuje,
co jeszcze da się spalić
i co będzie krzyczeć dłużej.

Nie mówi: chodź.
Mówi: sprawdź.

Nie chce szczęścia.
Szczęście jest narracją obronną.
Pożądanie chce dowodu,
że można zniszczyć
i nadal oddychać.

I nagle wszystko staje się próbą:
moralność,
imię,
twarz w lustrze,
która jeszcze udaje, że nie wie.

Grzech? Tak.
Bo po nim nie ma winy.
Jest tylko wiedza.
A wiedza, raz zdobyta,
nie daje się rozstrzelać.
Pożądanie nie kończy się spełnieniem.

Spełnienie to mit dla tych,
którzy wierzą w koniec.

Pożądanie kończy się wtedy,
gdy patrzysz na własne dłonie
i nie potrafisz już rozpoznać,
kto kogo karmił
i czyja to była paszcza.








autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
5 razy
Treść

6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


maciejka
maciejka
cztery godziny temu
Wolę słowo "pragnienie" - jest cieplejsze.
Wrócę :-)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
niech będzie pragnienie.

wszystko co sobie życzysz :)

wróć, proszę ?

bo sobie Twoja obecność bardzo cenie :)

januszek
januszek
pięć godzin temu
Wkraczasz na cienką granicę
Bo od pożądania już tylko krok do pożądliwości

ciała i oczu i ( pychy żywota)
czyli drugiego kroku Adama i Ewy ,
a przynajmniej tekstem zbytnio nie odbiegasz (urywek po ( "Grzech?...." )
ale wg . ks. Piotra P.

https://www.youtube.com/watch?v=9StShoqJZzQ

" Dziękujmy Bogu za piękno kobiet "

Pozdrawiam serdecznie.



Migrena...1<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
główna różnica to z jakiej perspektywy na pożądanie patrzymy.

z psychologicznego czy religijnego.

ja patrzę z pozycji neutralne psychologii.

ale dzięki, że zwracasz uwagę.

to ważne.

najlepszego Janusz.

Larisa
Larisa
dziesięc godzin temu
Poetycki traktat o pożądaniu.

Czy można okiełznać pożądanie? Być może tak, ale zawsze będzie to z jakąś szkodą dla pożądającego. Ciekawe pasma refleksji skłaniające do przemyśleń. Natura ma swoje prawa i fizjologia człowieka także. Czasami pożądanie jawi się nam jako moc przyciągania... być może dlatego, że jest powstrzymywane przez rozum. Człowiek - istota myśląca potrafi (teoretycznie) zapanować nad swoim pożądaniem.

Puenta wiersza przypomina mi scenę końcową z filmu pt. "Pachnidło"... gdzie pożądanie uwolnione przez stworzony zapach oparty na feromonach skóry, zbliża wszystkich ze sobą w akcie spełnienia.

Zaciekawił mnie wiersz i liczne pasma refleksji. Jest nad czym myśleć. Pożądanie jako grzech, czy wolność człowieka w dążeniu do zaspokojenia? Czy można je nasycić, czy zawsze pozostaje nienasycone? I wreszcie zasadnicze pytanie, dlaczego nie zawsze zradza się z niego miłość? Czyżby było krótkotrwałą potrzebą ciała?
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
Lari.

"pachnidło" - tak, tak.

teraz też to widzę !

na jutro przygotowałem esej , poemat , wiersz o zdradzie.

bardzo mnie będzie ciekawiło co w nim znajdziesz.

jakie wektory czlowieka ?

jakie promienie ucieczki od głebiny z samego wnętrza siebie.

powiem Ci, ze kiedy ten wiersz pisałem myślałem co Ty w nim odnajdziesz ?

a pożądanie to nasz grzech pierworodny !

zastanawiam się czy bez pożądania byłoby możliwe życie ?

a postęp ?

a degeneracja ?


Lari.

bardzo Cię szanuję za Twój zmysł analityczny.

wspaniała cecha :)

pozdrawiam Cię mocno :)


Marek Żak
Marek Żak
dwanaście godzin temu
Jest moc a w takim temacie musi. Pożądanie jest niezależne od umysłu, woli, czy innych uczuć, bliskości, przyjaźni itp i rządzi się swoimi prawami. Spełnienie może zawiesić pożądanie na czas jakiś, ale ono się odradza jak terminator. Można mu ulec i to może doprowadzić do dramatu, albo nie ulegać i wtedy do własnego rozchwiania, nawet destrukcji. Pozdrawiam a .


Migrena...1<sup>(*)</sup>
cztery godziny temu
czasami sobie myślę, że pożądanie jest starsze od człowieka.

ryzykowna teza ale filozoficznie bym ją pewnie obronił.

dziękuję Marku.

pozdrawiam.

Czasem
Czasem
dwanaście godzin temu
Pożądanie, które wchodzi jak dziki najeźdzca. Zaskakuje tego, który mienił się prawym i opanowanym. Nie ma dokąd uciec, na czym oprzeć, bo to co było stałe już zostało zainfekowane i płonie gorączką. Gdzieś w środku pojawia się już nie modlitwa o ratunek, ale o grzech.

Świetnie to przekazałeś Jacku.

Końcówka niesie obraz zdziwienia, ale też poczucie wewnętrznego wyjedzenia. Pustki.
Wysoka cena, choć właściwie ciężko mówić o wolnym wyborze.

Pozdrawiam najserdeczniej!


Migrena...1<sup>(*)</sup>
pięć godzin temu
Kasiu.

czytasz mój wiersz głębią którą pisałem.

nie słowami.

bo słowa bywają niedoskonałe.

widzisz więcej.

imponujesz mi.

nie pierwszy zresztą raz.

powiem tylko dziękuję.

ale czuję duzo głębiej niż dziękuje.

całe piekno swiata dla Ciebie :)

Dżoana<sup>(*)</sup>
Dżoana(*)
ponad dwanaście godzin temu
To niezwykle gęsty, brutalny i precyzyjny traktat o naturze popędu, który wykracza poza ramy literatury miłosnej. Fragment o Bogu, który nie reaguje na ból, nadaje pożądaniu rangę mrocznego, religijnego doświadczenia. Ten tekst przypomina stylistyką i bezkompromisowością utwory spod znaku nowoczesnej poezji egzystencjalnej (jak u Rafała Wojaczka czy wczesnego Różewicza), ale posiada własny, bardzo nowoczesny, neurologiczny wręcz rytm.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
ponad dwanaście godzin temu
dziękuję.

bardzo kocham takie esencjonalne i głebokie komentarze.

podziwiam u takich komentatorów intelektualna wrażliwość i finezyjne rozumienie tekstu.

bardzo mi milo bylo Cię przeczytać.

dziękuję serdecznie.

Krystek
Krystek
ponad dwanaście godzin temu
Wielowarstwowe rozważanie o pożądaniu
zatrzymuje w refleksyjnej zadumie.
Wnioski smutne wyciągnęłam
Serdecznie i radośnie pozdrawiam:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
ponad dwanaście godzin temu
dziękuję Krysiu.

ten brutalny wiersz ma
właśnie służyć zadumie.


pozdrawiam Cie Krysiu :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności