przędza
kiedy spojrzy szczerze w miłość
stumaniony z oczkiem bieg ach!
nie ukradkiem bądź bez wstydu
większa mniejszość kombinatu
krzykiem ryku ton w przeskoQ
pozdrawiając chęć nad władzą
w grze maluje wczesnych oczu
powiedz - rozpruj nieudolność
czemuż wyszłaś z pozy prężeń
czyżby szczególność i wolność
przechytrzyła rozmiar więzień
kombinezon z pseudo-teł wnęk
przeturlania wznosząc w bęben
głową wzrusza system sprężnie
obojętność przędz po bezwkręt
