Istota i Hades
W zwierciadle odbija się istota. Dostrzega, że zbyt chętnie schodzę do otchłani, gdzie czart gra na skrzypcach z moją ciekawością.
Rozważam, gdyby JEJ nie było, Tego, co w górze, gdzie anioły kręcą kółka z radości... i nudy.
Moja druga twarz, to... ONA? Ta, co zamiast modlitw, śpiewa piosenki o korporacjach i wyprzedażach.
Zawsze czujna, uprzedza, zadaje pytania, które... przyprawiają o zawrót głowy. A potem każe mi śledzić profil jakiegoś influencera, co ma "życie idealne".
Kiedy za daleko od światła, drzemie, a nawet znika. A ja, tonę w ułudzie, przeglądając memy o katastrofach, bo "przecież trzeba być na bieżąco".
Wszechmocny, muszę bardziej Tobie ufać. Mniej będzie zmierzchów, a więcej godzin w nudnym, ale ‘uczciwym’ (?) życiu. No i może przestanę klikać w te wszystkie reklamy. Przynajmniej spróbuję.
~ Pióro Amora ~
© XXII.VIII.MMXXV