X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Opowieść o walecznym rycerzu Svenie Kuternodze

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-04-26 00:03
Jest w mojej książeczce i chyba była na beju (nie pamiętam).
.




Świat znał wielu rycerzy, walecznych, złowrogich,
Ale niewielu godnych Svena Kuternogi.
W polu, w turnieju szrankach spuszczał wszystkim baty.
Bał się go Olaf Piękny i Harald Pyskaty.
Czy to w zapadłej dziurze, czy w świetnej stolicy
Drżeli przed nim rabusie, smoki, czarownicy.
Potwory on wytrzebił tak świetnie, że pono
Minister środowiska je objął ochroną.
I dziewice wybawiał (nawet brzydkie, stare)
Gdyby się z każdą żenił, miałby wielki harem.
Lecz on nie chciał się żenić, chociaż dzielny, młody
Nęcił go gwar bitewny, rycerskie przygody.

Kiedyś Sven w swoim zamku z drużyną jadł obiad.
Był zły, bo już nie walczył chyba od tygodnia,
Aż tu umyślny mówi „W jamie pod Krakowem
Osiadł i gnębi ludzi smok dwunastogłowy.”
Rycerz humor odzyskał, uśmiechnął się szeroko,
Posłał giermka do miasta po maść przeciw smokom,
Sprawił ucztę rycerzom z całej okolicy,
Wytoczył na nią najstarsze beczki ze swej piwnicy,
Nazajutrz złożył ofiarę, z bogami pogodził,
A potem wsiadł z drużyną do najszybszej łodzi,
Sam sklarował ładunek, sam żagiel rozwinął
I ku nowej przygodzie do Polski popłynął.

Thor dał wiatry pomyślne i statek rycerzy
W trzy dni z niewielkim hakiem szlak wodny przemierzył.
W Gdańsku Sven kupił konie, by w głąb lądu dotrzeć
I wzdłuż Wisły w nieznane wyruszył samotrzeć.
Jechał przez dzikie puszcze, mijał ludne grody,
Czasem zbaczał – polował albo szukał brodu,
Wreszcie po długiej drodze i przygodach wielu
Odwiedził króla Kraka na zamku Wawelu.

Król nie od razu szczęściu swojemu uwierzył,
Wielką uczę wyprawił dla dzielnych rycerzy,
Ostrzegł ich, że smok sobie z innymi poradził:
Tuzin wojów przepędził, dwa tuziny zgładził,
Że zionie wielkim ogniem, żywi się owcami,
Lecz nie pogardzi bydłem, ani dziewicami.

Rano, kiedy po uczcie zamek spał głęboko
Sven wstał, się nasmarował maścią przeciw smokom,
Broń przypasał, wychylił dwa miodu puchary,
A potem poszedł walczyć do smoczej pieczary.
Smok już nie spał, a tylko w kącie sobie leżał,
Kłapnął jedną z swych paszczy i połknął rycerza,
Nagle poczuł smak maści, złapało go wzdęcie,
Więc wypluł zaraz śmiałka, aż pod sam Oświęcim.
Wściekły nań, jeszcze w locie ogniem go przyprażył,
Potem poszedł się napić i zasnął na plaży.

Sven miał szczęście, bo znalazł się w mięciutkim stogu,
Wyszedł zeń, lecz już nie był Svenem Kuternogą.
Noga Svena w cudowny sposób ozdrowiała,
Po tym, jak w smoczym ogniu dobrze się wygrzała.
Rycerz podumał chwilę i rzekł: „Nic z tych rzeczy,
Nie będę walczył z gadem, który mnie wyleczył.”
Po raz pierwszy bez lauru powrócił do domu,
Lecz pamiętał żar, który tak świetnie mu pomógł.
Przy swym zamku zbudował sobie małą chatę,
Gdzie kazał w piecach palić i zimą, i latem,
Chodził do niej co wieczór wygrzać się do woli...
Inni go podpatrzyli, no i tak powoli
Minęło jedno, może nawet drugie tysiąclecie
I dziś sauny są znane już na całym świecie.







.
Niedawno Odyseusz62 pouczał, że nie należy pisać długich wierszy. To ja przez przekorę...

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


sturecki
sturecki
pięć minut temu
Współcześni waleczni żołnierze brawurowo obsługują drony, a dawniejsi jak ten Kuternoga musieli własnym zadkiem sprawdzać skuteczność smoczego ognia. Twój wiersz pokazuje, że bohaterstwo czasem nie kończy się pomnikiem, tylko odkryciem czegoś praktycznego dla zmarzniętych pleców.
Ale, czy na pewno jak smok zamiast zabić człowieka wynalazł mu saunę, to nawet przegrana bitwa może wyjść na zdrowie?
6/5

Gminny Poeta
Gminny Poeta
godzinę temu
Z tego co pamiętam ten wiersz już czytałem. Jest super gdyż chwilami przypomina dzieła mojego guru czyli Waligórskiego jednak mimo wszystko za bardzo go rozciągnąłeś a miejscami chyba zapomniałeś o liczeniu głosek. Ogólnie wiersz po delikatnej korekcie i odchudzeni zasługiwałby na dwie szóstki tak jednak tylko dwie piątki masz ode mnie i uśmiech:))))


Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności