X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

stan miłości

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-27 13:05




kocham cię
jak ciało boi się snu
w lęku przed rozpuszczeniem

jak sól w ustach oceanu
który nagle przypomina sobie
że był łzą

kocham cię tam
gdzie myśl nie posiada języka

milczy jak zwierzę
z pyskiem pełnym światła

bezdotyk
zmieniający dłonie w popiół

jesteś naciskiem
ciężarem bez bólu

który przesuwa
pod stopami kontynenty

jakby ziemia na chwilę
oddychała moimi płucami
tracąc pamięć kształtu

nie dotykamy się
dotyk byłby zdradą
skróceniem drogi

ta miłość nie ma ciała
ma temperaturę gwiazdy
na sekundę przed kolapsem

gdy światło jest już tylko
formą pożegnania

tęsknię za tobą
jak ziemia za trzęsieniem

nie chce go
lecz tylko wtedy
wie że żyje

bo dopiero pęknięcie
uczy materię
że była całością

kiedy myślę o tobie
kręgosłup zgina się we mnie

nie z pokory
z rozpoznania

jak system
który w samym jądrze kodu
odnajduje błąd
o kształcie twoich ust

to miłość do światła
zanim rozbije się
o pryzmat rysów

pole grawitacyjne
działające
zanim pojawi się ciało

pisałem to
nie znając cię

nie wiedząc
jak mówisz tak
i jak gęstniejesz w drzwiach

teraz
gdy świat wypadł z zawiasów
a ja trzymam w dłoniach
tylko ciężar cienia

stań się

albo pozwól mi
wyryć cię
w instynkcie
od początku




autor
Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
9 razy
Treść

6
7
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-01-30
Wiersz o miłości sprzed ciała – i po ciele. O napięciu, które nie chce się rozładować, bo wie, że rozładowanie byłoby zdradą sensu. Bardzo konsekwentnie prowadzone metafory fizyki i geologii, ale na szczęście nie służą efektowi – tylko są jedynym językiem, jaki ta relacja w ogóle toleruje.
Miłość nie „łączy”, tylko zniekształca układ odniesienia: kręgosłup, kontynenty, pamięć kształtu. To nie jest tęsknota za osobą, tylko za pęknięciem, które przypomina materii, że istniała jako całość. Końcówka jest ryzykowna – „stań się” mogłoby łatwo popaść w patos – ale ratuje ją instynkt i początek, cofnięcie miłości do poziomu przedjęzykowego. Mówią, że o miłości nie da się napisać już nic nowego a jednak :)

Czasem
Czasem
2026-01-28
Takiego Cię uwielbiam Jacku. Jesteś chyba jedyną znaną mi osobą, która jak pisze o miłości to ja chcę to czytać... i jeszcze mi mało... :)

Pięknie pokazujesz miłość, która poprzedza pojawienie się osoby. Jest tęsknotą samą w sobie. Tęsknotą świadomą bólu jaki przyniesie ze sobą miłość, gdy już się pojawi obiekt uczuć. Ale właśnie wtedy życie może żyć same siebie. Cudnie

Miłość jest jednym z uczuć? Nieprawda. Miłość je przekracza.

Moje pozdrowienia tutaj na koniec nie mają sensu ;)))

Jastrz
Jastrz
2026-01-27
Obiekt miłości tworzony z własnych wyobrażeń - najczęściej tylko wymyślany, ale bywa, że i własnoręcznie tworzony (jak to było w przypadku Pigmaliona) to częsty motyw literacki. Jest to nośne i efektowne. Jednak w realnym życiu kobieta z krwi i kości lepiej się sprawdza, niż kobieta z własnych myśli...

Anna Koss
Anna Koss
2026-01-27
" nie dotykamy się
dotyk byłby zdradą
skróceniem drogi"
Świadomie pozwólmy jej rosnąc, aż wszystko, wschody i zachody ustawią się dokładnie tam gdzie powinny. Wtedy rzeźbiarz bierze do reki dłuto. Nie wcześniej.
by
"wyryć [ją]
w instynkcie
od początku"

To sobie biorę z Twojego wiersza, dzisiaj do poduchy :))


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27

Aniu.

rozczulasz mnie.

jeszcze nikt nie brał kawałka mojego wiersza do poduchy :)

usłyszec takie słowa.......nie wiem jak jest w tym całym niebie ale ja chyba wpadlem tam teraz na chwilę :)

dziękuję Ci Aniu pięknie :)

usmiechami sympatii :)

wspaniałej nocy dla Ciebie :)

Elżbieta
Elżbieta
2026-01-27
To pięknie, metaforycznie wyrażona idea miłości, w końcowej części wiersza pojawia się cień, a wyobrażenie "gęstnieje". Mit z Galateą jest przykładem myśli, iż można stworzyć dzieło i zakochać się w nim. Platoniczne uczucie do wizji idealnego uczucia, czemu nie? Przecież, to poezja, romantycy, wiedzieli, że można.
Jak zawsze, Jacku, pod wrażeniem!
Pozdrawiam Cię serdecznie z plejadą gwiazd:)⭐️


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27

Eluniu.

dziękuję bardzo za cieple, mądre słowa.

wiesz dobrze, ze jest mi miło bardzo.

a ja chciałem chwilę o obiecanym "Laryngologu".

napisałem i jutro go wkleję.

pisałem go na raty to mi się trochę rozciągnął.

wyrzucił bym cos z niego ale teraz nie wiem co.

proszę Cie więc o wyrozumialosć.

poszedłem troszkę w surrealizm.

ale już jest jak jest :)

dziękuję Eluniu :)

dobroci wielkiej dla Ciebie :)

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-01-27
W Twoich wierszach był już hymn o kobiecie, a teraz rozgościła się miłość we wszystkich jej przejawach łącznie z brakiem.
Ujęły mnie te wersy
"bo dopiero pęknięcie
uczy materię
że była całością".

Niby z odcieniem scjentyzmu, ale z niebywałą mocą wkradające się do wnętrza.

Chapeau bas

Pozdrowienia serdeczne


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
Bożenko.

muszę się przyznać, ze jestem bardzo łasy na pochwały.

są one dużo głębsze niż palone zioło.

dotykaja wnętrza.

bardzo dziękuję.

po takich miłych słowach usmiecham się buzią i moim biednym umysłem.

dziękuję Bożenko.

najmilej Cię pozdrawiam :)

maciejka
maciejka
2026-01-27
"Stań się lub pozwól wyryć cię" - przepraszam za zaburzenie wersów - mam wrażenie, że te słowa nawiązują do wcześniejszych wierszy, wierszy o powstawaniu. Nie tylko świata. Archetyp stwórcy - rzeźbiarza, malarza... . Bardzo dobrze wykorzystany. Miłość stwarza nas od nowa. To jest w niej piękne.

"gęstniejesz w drzwiach

teraz
gdy świat wypadł z zawiasów" - bardzo dobre - zapamiętam :-)

Z przyjemnością przeczytałam Twój wiersz :-)


maciejka
2026-01-28
Pomyśl o cyklu.
Warto.
Dobrze, mój wiersz jest Twój...
Ja lubię pytać. Nie wiem, czy to jest dobre.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27

Nata.

"wyryć cię" - tak to świetne spostrzeżenie.

dobrze by było gdzieś to zaimplementować.

byloby sensowne.

ulożyło by się w pewien cykl twórczy.

pomyślę.

a w ogole to lubie myśleć nad Twoimi słowami bo są mocno pogłębiajace moją świadomosć intelektualna ( ale czy ja ja mam?)


a ja z przyjemnością przeczytałem Twój komentarz :)

nie chce mi z glowy wyjść Twój ostatni wiersz :)

zabiorę go sobie :)


dziękuję Nata.

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-01-27
Poeci o miłości piszą od zawsze, wiersze miłosne zajmują wyjątkowe miejsce na Parnasie.
I to jest piękne bo miłość jest ponadczasowa.
Czytam z przyjemnością bo ubrałeś to w ciekawe, piękne metafory i najpierw pojawia się świadomość tego uczucia a dopiero później uczucie.

"jak sól w ustach oceanu który nagle przypomina sobie że był łzą" - to jest niesamowicie, kropla wobec oceanu a taka istotna.
Pięknie to napisałeś :)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
bardzo miłe są Twoje słowa :)

pięknie za nie dziekuję :)

Krystek
Krystek
2026-01-27
Przeurocze rozmarzenie o tęsknocie
za miłością, bliskością oraz emocjami
poruszającymi serce i duszę.
Czytałam z zachwytem
Serdecznie pozdrawiam, życzę chwil
pełnych radości:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
Krysiu.

mój Boże.

tylko mi podziekowac przychodzi.

więc dziękuję i pozdrawiam :)

Pióro Amora
Pióro Amora
2026-01-27
Twoje wersy pokazują, że wiersz nie musi być osadzony w sztywnych, klasycznych ramach – aby być pięknym.
6/5
Udanego dnia.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
gdybym był panienka to spłonąbym rumieńcem.

ale jako facet tylko bardzo, bardzo serdecznie podziękuję.

niezwykle mi miło.

najlepszego :)

Larisa
Larisa
2026-01-27
Piękny, rozmarzony wiersz!
Tęsknota za miłością, podświadome pragnienie bliskości i ciepła. Idealizujesz, ale miłość jest tworem naszej wyobraźni i emocji, czyli wszystko się zgadza:) Metaforycznie i z temperaturą godną miłości, która jest często "gorączką" nie tylko ciała, ale i duszy:)
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Migu:)


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
Lari.

uwierz mi, że sam się rozmarzyłem :)

lubię Twoje komentarze bo maja w sobie moc uzdrawiania .
taki poetycki silnik ośmicylindrowy :)

dodajesz mi sił .

bardzo Ci za to dziękuję.

całego piękna świata Lari :)

Annna2
Annna2
2026-01-27
Piękny erotyk delikatności.
Napisałam dziś o Ottli- nie musiała, chciała. Z miłości.

"Miłość cierpliwa jest
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego"
(Hymn o miłości)

6/5


Migrena...1<sup>(*)</sup>
2026-01-27
Aniu.

Blaise Pascal -"Serce ma swoje racje, których rozum nie zna ".

dziękuję serdecznie.

ps.

wzruszylaś mnie swoim wierszem o Ottli !


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności