Wlazł kotek na płotek - Adam Asnyk
Tęsknota
Tak mało mi trzeba, tak mało:
By kwitła nad jarem kalina,
A z płota by kocię mrugało
I jeszcze by była dziewczyna...
Niech krzyż jest i droga przez pole,
W kałużach niech srebrzy się woda,
A w domu niech chleb jest na stole
I ta, co chleb dzisiaj mi poda.
Nad ulem niech brzmią roje pszczele,
Niech leży cień chłodny w altanie...
Czy to jest naprawdę zbyt wiele
Dla Twojej wszechmocy, o Panie?
.
