Pospacerujmy
majowym rankiem i późną jesienią.
Wędrówką wspomnień swe ślady zaznaczmy,
aby w pamięci nam nic nie umknęło.
-
Pospacerujmy po dawnych ogrodach
z bukietem świtów, by dni móc ubarwić,
w jakże banalnej, naówczas wręcz, prozie,
a dziś tak cennej i tęsknej do granic.
-
Pospacerujmy po chwilach rozkosznych,
wprost zatłoczonych od wyznań wzajemnych,
co dziś ich strzępki rumienią horyzont,
tak romantyczny i wciąż ten sam księżyc.
-
Pospacerujmy, choć plan nam się kończy
i jest zmęczenie i droga nam blednie.
Weź mnie za rękę i wciąż naprzód idźmy...
Więc, spacerujmy, TAM też będzie pięknie…
