DZIEJE SIĘ W DZIEJACH
od kamienia
rzuconego w człowieka
epoki rosły
na ruinach poprzednich
jakby historia nie umiała budować
bez rozbierania pamięci
wieki zmieniały mundury
języki i granice strachu
lata uczyły ludzi
liczyć szybciej
niż rozumieć
każdy rok dopisywał coś
do kroniki pychy
i skreślał kilku świadków
miesiące krążyły wokół nadziei
jak psy
wracające
do pustego domu
dni dzieliły człowieka
na obowiązki
i przemilczenia
godziny miały najwięcej władzy
potrafiły jedną minutą
zrobić wojnę albo miłość
sekundy bywały krótsze
od decyzji
których skutki
trwały przez stulecia
i tylko czas
nigdy nie stanął
po żadnej stronie
bo dzieje się w dziejach
nie to, co człowiek zapamiętał
lecz to, czego mimo tylu epok
wciąż nie zrozumiał
