To nadzieja trzyma nas przy życiu, ona (nadzieja) jest tym światłem. a my się jej kurczowo trzymamy.
"wracam do miejsc,
których już nie ma"– jednak dla Ciebie były ważne i takie zostaną.
"i uczę się jeszcze raz
odróżniać ciemność od siebie" – i wciąż na nowo. Głębokie metafory, godne zapamiętania.
6/5 Serdecznie Ciebie pozdrawiam
Momentem przełomowym jest zatrzymanie się „na granicy własnych myśli”. To metafora stanu zawieszenia między rozpaczą a próbą odzyskania kontroli nad sobą. Uczę się jeszcze raz odróżniać ciemność od siebie — co sugeruje proces odbudowy tożsamości, oddzielania własnego „ja” od przytłaczających emocji i negatywnych stanów psychicznych. To ważny krok: uznanie, że cierpienie nie definiuje całej jego istoty.
Bardzo dziękuję za obecność
Pozdrawiam serdecznie ;-)
Jest jakieś skradanie się do samego siebie w tym wierszu. Obserwacja.
Końcówkę, że ból może sie znudzić można zrozumieć na dwa sposoby. Ktoś kto cierpi, może znużyć sie swoim bólem (i wreszcie sięgnąć po środki uśmierzające lub postarać się żyć inaczej), albo niejako spersonifikowany ból może znudzić się tym w kim zamieszkuje... i odejść?
Wiesz, co…. Czasami czuje się przenikany przez „odłamki pustki”, które niszczą moje wnętrze, jednocześnie odbierając sens dalszemu życiu. To obraz silnego emocjonalnego wyczerpania, a nawet odrętwienia, w którym cierpienie staje się czymś mechanicznym, pozbawionym już dramatyzmu. Trudno jest się pozbierać po tym wszystkim, co było…
Dziękuję, Kasiu i pozdrawiam serdecznie
Czasami unosi się taki kurz, że żadne światło nie może przeniknąć...
Spękane i suche usta nie mówią już wtedy za wiele
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
pięknie to opisałeś i gdybym to ja pisał pewnie bym znalazł w tej ciemności ukojenie ale każdy śpiewa swoją pieśń niepowtarzalną. Serdecznie pozdrawiam
Wiersz wydaje się smutny — obraz „odłamków pustki penetrujących duszę” buduje silne poczucie bólu i zagubienia. Jednak pojawia się też ważny zwrot: podmiot liryczny „uczy się odróżniać ciemność od siebie”. Sugeruje to proces odzyskiwania tożsamości i oddzielania własnego „ja” od cierpienia. Dzięki temu w wierszu można dostrzec, jak nadzieja stopniowo przebija się przez smutek, choć robi to w sposób cichy i nienachalny.
Pięknie wyrażone.
To prawda... To opowieść o przechodzeniu przez kryzys i odnajdywaniu w sobie cichej, uporczywej nadziei — takiej, która nie potrzebuje uzasadnienia, bo po prostu istnieje.
Dziękuję za odwiedziny
Pozdrawiam.
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.