Święci
balują w niebiosach bez przerwy,
radośni, miłością wylewni
nie braknie im mocy i werwy.
Tam Oni czekają aż ludzie
skierują wprost do Nich swe myśli,
przyniosą im prośby, pragnienia
i wdzięczność gdy cud im się ziści.
Bo Oni są Boga tak blisko,
że mogą Zeń czerpać bez miary,
wypraszać i sięgać po łaski
łagodzić gniew boży i kary.
Nie zwlekaj już dłużej człowiecze
odszukaj swojego patrona,
niech ci się zacznie los święcić,
rzuć się w cudowne ramiona!
A kiedy nadejdzie zwątpienie
i padniesz bez wiary i siły
na pomoc przybiegną ci Święci
zrozumiesz żeś Bogu jest miły.
I kiedyś też będziesz balował
lecz Świętej utrzymaj się dłoni,
bo Ona najbliżej jest Boga
i zawsze przed złem cię obroni!
