X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Próg

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-05-22 11:25
Ten sam dom,
jedna podłoga,
inny sposób stawiania kroków.

W salonie zapala się życie jak włącznik,
na krok, oklask i głos —
włącznik nie należy do ściany,
tylko do obecności za ścianą.

Drzwi zatrzaskują się zanim dłoń znajdzie klamkę —
na żądanie wywracają się w stronę sypialni,
pochłaniają ramę i dziurkę od klucza.

Pukam.

„Pierwszy raz” turla się z progu
jak kamień, który wypada z buta —
nigdy nie wróci do źródła,
nie powtórzy tego samego upadku.

Sypialnia ustawia kierunek.
Salon przyjmuje go jak skutek.

Wszystko wraca po czasie —
ale nigdy w tej samej formie.
kamień znów wypada,
lecz w innym kierunku,
zmienia się nachylenie.

Salon i sypialnia.

Między nimi próg —
cienka linia drewna,
linia świata.

Drzwi pozostają te same.
Dopiero w przejściu
ciężar powietrza
staje się skutkiem.
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
5 razy
Treść

6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Czasem
Czasem
dwie minuty temu
Chciałoby się dać 6/6 Nico...

Salon-Sypialnia, Sypialnia-Salon. Oddzielone tylko progiem (drzwiami?), a dające domowi siłę witalną. Działają jak puszczone w ruch "perpetum mobile". Przy zmianie nachylenia ciężar przechodzi do sypialni, potem przetacza się do salonu. Kojarzy się też z grami zręcznościowymi z kuleczką...
Nie wiem czy to było Twoim zamysłem, ale taki obraz nie może się ode mnie odczepić.

Pozdrowienia! :)))

samisen
samisen
pół godziny temu
Najważniejsze zmiany nie zawsze są widoczne z zewnątrz, czasem dokonują się właśnie w chwili przejścia przez symboliczny próg. Wiersz ‘mówi’ o dojrzewaniu, pierwszym ważnym doświadczeniu emocjonalnym lub przekroczeniu granicy bliskości.
Pozdrawiam ;-)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
dwie godziny temu
Nico.

czytam Tw9j wiersz jak zapis chwili w której świat jeszcze jest jeden, a już zaczyna się dzielić.

wszystko, co najwazniejsze, dzieje się nie w pokojach, tylko między nimi. próg nie oddziela, tylko ustanawia sens (!!!) a dopiero w przejściu rzeczy nabierają ciężaru, a doświadczenie staje się nieodwracalne.
.

serwujeszto z niezwykłą precyzja .

żadnego nadmiaru, a jednak czuje się pełnię!!!

obecnosc która nie potrzebuje ciała, ruch, który wyprzedza świadomość, i "pierwszy raz” który jak kamien wypada z nas na zawsze.

Nico.

bardzo dojrzałe, bardzo świadome pisanie .

takie które nie opowiada świata tylko go ustanawia.


to jest bardzo dobry wiersz.

niczego mu do tej oceny nie brakuje.

fajnie, że piszesz:)

PIERRE
PIERRE
trzy godziny temu
..w połowie wiersza nagle się zatrzymałem..
to był ten próg!
Zatrzymałem, bo musiałem odwrócić głowę:
no tak, źle odczytałem, kto jest autorką..
nie ważne, jak wcześniej- pomyliłem,
teraz się wszystko zgadza..
spokojny mogłem dalej przekraczać
Twojej sypialni obraz salonu..
normalnie z salonu do sypialni we dwoje..
tu jest odwrotnie..
bo ściany, klamka i ten wyłącznik off ( teraz dopiszę, bo ostatnio zatrzymałem..nawet nie wiem, czy u Ciebie..szkoda mi czasu wracać, więc of(ful)..gdybym wtedy to uczynił..dziś nie byłoby co czytać..
ucięte słowa jedni trzymają obok nożyczek..
ja je podaję a w drugiej ręce świeczkę, bo to Twój salon
a ,,świeczka robi lepsze ujęcia niż lampa błyskowa"
Tak otwieram drzwi odwracając oczy na sypialnię,
do salonu nie wszedłem bez zaproszenia
bo salon jest dla gości..

ps. dziś dzwoniłem do taty i pytam, jak spał i proponowałem mu, by zmienił sypialnie na drugą, dalej od drzwi..dziwił się moim pomysłem..mówiłem, ze tamta ma mimo mebli większa kubaturę świeżego powietrza..to moje słowa na kilka godzin przed twoim wierszem..
ps. wiem skąd taka zbieżność ale nie pytam już Boga po co..nie dziś..

Pozdrawiam DużoDotykanie:))


PIERRE
dwie godziny temu
*Twoim wierszem-przepraszam za niedopatrzenie..

sturecki
sturecki
cztery godziny temu
Ten sam próg można przekraczać na różne sposoby i Twój wiersz dobrze wie, że drzwi są tylko pretekstem, a prawdziwe przejście dzieje się w człowieku.
Salon, sypialnia, klamka – niby zwykły dom, a jednak każdy krok zostawia inny ślad i potem udaje, że to tylko podłoga.
5/6


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności