X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

wyblakłe istnienie

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-29 15:34
mieszkamy tuż przy ścianach
wewnątrz koszmarne sny
słyszę szept własnych myśli
kruszących spokój
na drobne kawałki

zegar tyka w pustej przestrzeni
po podłodze tańczą cienie
szepczą słowa, których nie znam
i chowają się w zakamarkach

słońce przez okno przemyka
ledwie tknie zimne podłoże
a w kątach wciąż echo krzyczy
o czymś, co minęło bez głosu

powietrze gęstnieje w każdym oddechu
słowa toną w bezdźwięcznej próżni
a ja liczę kroki w tym labiryncie
który wciąż rośnie w mojej głowie

uchylam rąbek tej tajemnicy
podłoga skrzypi wciąż wspomnieniami
i choć próbuję uciec od ciebie
wszystko wraca, jak cień, nieubłaganie

każdy krok w tym labiryncie
ciąży jak mgła nad moją głową
i choć szukam drzwi do wyjścia
znajduję tylko dialog ze sobą

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
11 razy
Treść

6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
10
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-03
Piękny wiersz. Ruminowanie, dające wrażenie mentalnego i emocjonalnego labiryntu bez wyjścia, jest charakterystyczne dla przeżywania straty. Jednak to tylko etap; wyjście jest znajdowalne. Pozdrawiam serdecznie :)


samisen
2026-02-03
Dziękuję za to doprecyzowanie, pięknie ujęte. Rzeczywiście, jeśli coś naprawdę było miłością, nie blaknie; zmienia się jedynie nasze jej doświadczanie. To raczej złudzenia tracą kolor, nie sama miłość. Pozdrawiam serdecznie.

Wanda Kosma
2026-02-03
Proszę mi wybaczyć to jeszcze wtrącenie: sądzę, że miłość nie ulega wyblaknięciu; byłoby to zaprzeczenie jej natury.
Wyblakłe staje się to, co wydawało się być miłością. Pozdrawiam :)

samisen
2026-02-03
Tak, ''wyblakłe” oznacza coś, co kiedyś było intensywne, pełne sensu, a teraz straciło swoje znaczenie. Nazywają to miłość....
Dziękuję i pozdrawiam ;-)

Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-01-30
To wszystko dzieje się w "Twojej" głowie - jeżeli piszesz o sobie. W zasadzie to opis depresji.
Nasze myśli są funkcją chemii i elektrycznych spięć i przepływów. Jednak zawsze pozostaje tajemnica związana z naszą wolą, chęcią istnienia i podziwem dla piękna przyrody i sztuki. Miłość też niestety jest schemizowana plus ten podziw dla piękna. Dlatego potem cierpimy. Zapewne powinniśmy przechodzić coś w rodzaju detoksu. Słusznie krążysz strofami kończącymi wiersz, wokół rozmowy ze sobą samym. Tylko u siebie możemy znaleźć oparcie i podstawę do życia.


samisen
2026-02-03
Zgadzam się, że wiele z tego rozgrywa się w głowie, na styku chemii, impulsów i narracji, które sobie opowiadamy. A jednak ta tajemnica woli, zachwytu i potrzeby sensu ciągle wymyka się prostym wyjaśnieniom. Może właśnie dlatego rozmowa z samym sobą bywa jednocześnie ratunkiem i próbą a zarazem detoksem od cudzych oczekiwań. Jeśli cierpimy, to chyba też dlatego, że potrafimy podziwiać i kochać; trudno to od siebie oddzielić.
Dziękuję i pozdrawiam

ekszki
ekszki
2026-01-30
Trzeba w tej przestrzeni zagospodarować miejsce na miłość jako lekarstwo najlepsze z możliwych


samisen
2026-01-30
Pięknie powiedziane, bez miłości żadna przestrzeń nie będzie naprawdę pełna. To ona nadaje sens i leczy najgłębiej.
Dziękuję i pozdrawiam ;-)

Czasem
Czasem
2026-01-30
Bardzo przejmująca metafora życia wewnątrz własnej głowy - mieszkamy przy ścianach. Dalej konsekwentnie pokazujesz tę przerażającą rzeczywistość. Echo wewnątrz głowy...
Czy gdy się o nim pisze to ona się potęguje czy cichnie?

Pozdrawiam Cię najserdeczniej Jarku


samisen
2026-01-30
Mam wrażenie, że kiedy się o nim pisze, echo na chwilę się porządkuje, dostaje kształt, rytm, granice. Nie znika, ale przestaje odbijać się chaotycznie. A czasem właśnie w ciszy po zdaniu słychać je najmocniej.
Dziękuję i pozdrawiam ;-)

jolka
jolka
2026-01-30
Labirynt a więc pytanie: jak wyjść ? i bezradność,prawie panika i znikąd pomocy...Przejmujący wiersz...


samisen
2026-01-30
Każdy krok w tym labiryncie, ciąży jak mgła nad moją głową i choć szukam drzwi do wyjścia, znajduję tylko dialog ze sobą...
Dziękuję i pozdrawiam ;-)

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-01-29
bardzo to prawdziwe...niestety, często zamęczają, zadręczają nas nasze myśli...Pozdrawiam serdecznie:)


samisen
2026-01-30
Tak... Dziękuję i pozdrawiam ;-)

Kika88
Kika88
2026-01-29
Piękny
Pozdrawiam serdecznie🙂


samisen
2026-01-30
Dziękuję bardzo
Pozdrawiam ;-)

Waldi1
Waldi1
2026-01-29
wiersz jest piękny ... ponieważ ..wielu z nim może się utożsamiać ... pozdrawiam serdecznie ...


samisen
2026-01-30
Bardzo dziękuję i pozdrawiam ;-)

_wena_
_wena_
2026-01-29
Rozmowa ze sobą umożliwia spojrzenie w głąb siebie i zrozumienie własnych wartości; pozwala zrozumieć własne emocje i budować samoświadomość. Pomaga uporządkowaniu myśli, regeneracji psychicznej i odzyskaniu poczucia kontroli.
Nie jesteśmy na tym świecie sami i nie żyjemy tylko dla siebie, bo tyle jesteśmy warci ile możemy z siebie dać innych, nie oczekując czegokolwiek w zamian.
Temat rzeka...
Serdecznie pozdrawiam.
6/5


samisen
2026-01-29
Tak to w życiu nieraz bywa, że sięgamy w głąb siebie by zrozumieć na czym polega to życie... Dziękuję i pozdrawiam ;-)

JaSnA7
JaSnA7
2026-01-29
Świetny, refleksyjny wiersz...
Uważam, że życie nabiera barwy, gdy wpuścimy choć trochę słońca między nieczułe ściany.
Uważam też, że każde istnienie ma swój walor...
Serdecznie Ciebie pozdrawiam:)
🌟🟠❄️


samisen
2026-01-29
Dziękuję z całego serca za tak uważną i ciepłą refleksję. Masz rację, odrobina słońca potrafi zmienić nawet najbardziej surowe ściany, a każde istnienie niesie w sobie własną wartość.
Pozdrawiam serdecznie ;-)

Monika Larn
Monika Larn
2026-01-29
Gonitwa myśli często prowadzi na manowce. Ciekawy wiersz


samisen
2026-01-29
Zgadzam się...
Dziękuję i pozdrawiam

Annna2
Annna2
2026-01-29
tytuł mnie zastanowił,
istnienie nigdy nie jest wyblakłe( choćby inaczej się wydawało, bo jest cisza, zniechęcenie,
samotność może). Nie jest- każdy z nas zawsze jest po coś- Ty też
6/5


samisen
2026-01-29
Czasem najbardziej bolesny labirynt to ten, który sami tworzymy w naszej głowie... Dziękuję bardzo, Aniu i pozdrawiam serdecznie

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-29
Trochę to wszystko niepokojące.
Pozdrawiam.


samisen
2026-01-29
Takie jak życie...
Dzięki ;-)
Pozdr.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności