między słowami
taki lekki jak piórko
które opada w ciemności
na cichą taflę nocy
i nie zrobi prawie hałasu
tylko krąg drobny na wodzie
rozszerzy się w Twoją stronę
jak myśl, która wraca do mnie
więc zostawię w nim ciszę
między wersami niczym oddech
żebyś mogła się w niej schować
gdy dzień stanie się zbyt ciężki
a może kiedyś wieczorem
gdy lampy zapalą się w oknach
i założysz czerwoną sukienkę
otworzysz ten wiersz na nowo
jak list, który wraca do domu
kiedy go przeczytasz
może na chwilę poczujesz
że między jednym słowem
a drugim
mieszka ktoś
kto o tobie pamięta
piórko wciąż będzie opadać
powoli przez twoją pamięć
tak lekko, że nawet smutek
nie zdoła go zatrzymać

Wiersz Miesiąca
Zaloguj się, aby móc zagłosować na Wiersz Miesiąca.