X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Wychodząc z interglacjału

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2026-01-05 10:10
.

Okresy glacjału zawsze są dłuższe
Zanikają ciepłolubne drzewa
Rozległe tereny pokrywa
roślinność stepowa
odporna na mrozy

Wielkie włochate zwierzęta
mamuty, piżmowoły
niedźwiedzie jaskiniowe
radzą sobie świetnie

Krótkie ocieplenie zadziwia
łatwiej o pożywienie
i przegrzanie
wraca mróz

na szczęście

Widzisz mamo,
krótkie interglacjały
nie zmienią nic
w naszej historii

Wychowana na mrozie
w raptownym cieple
duszę się

Nadzieja
z kilku zielonych pędów
karmi i zwodzi

wraca mróz
na szczęście

jestem mamutem

(05.01.2026)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
12 razy
Treść

6
7
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jastrz
Jastrz
ponad dwanaście godzin temu
To czy wychodzimy z interglacjału, czy nie, w skali jednego życia trudno zauważyć. Ale mamutów wokół sporo. I żeby to wychodzenie z interglacjału przyspieszyć ukuły teorię spiskową o "globalnym ociepleniu".

Wanda Kosma
Wanda Kosma
ponad dwanaście godzin temu
Bardzo ciekawy wiersz, totalnie mnie zatrzymał. Inspiruje do wielowymiarowej refleksji o przetrwaniu, adaptacji, ewolucji, uważności. Ale to wszystko jest metaforą dla ważnej refleksji psychologicznej - gdy dziecko rośnie przy rodzicach niedostępnych lub niestabilnych emocjonalnie, uczy się unikającego albo lękowego stylu przywiązania. W dorosłym życiu nie umie odnaleźć się w zdrowych, "ciepłych" relacjach.
Pointa genialna, smutna. Mamut ma grubą skórę...
Życzę Szczęśliwego Nowego Roku i pozdrawiam serdecznie :)


Czasem
ponad dwanaście godzin temu
Wandziu, bardzo dziękuję Ci za zrozumienie i głęboki komentarz. Tak, to o relacji z mamą. Pozdrawiam serdecznie

Karzełek<sup>(*)</sup>
Karzełek(*)
ponad dwanaście godzin temu
Wczucie się w wymarły gatunek dodaje wierszowi posmaku archaiczności i fantazji.
Pozdrawiam


Czasem
ponad dwanaście godzin temu
Tak, zdecydowanie mam z nimi coś wspólnego. Pozdrowienia! 🙂

JoViSkA
JoViSkA
dzień temu
Też jestem już mamutem, ale zimy i tak nie znoszę :)))
Pozdrawiam z uśmiechem :)


Czasem
ponad dwanaście godzin temu
A ja lubię 😀
Pozdrawiam JoVi!

januszek
januszek
dzień temu
Nasz wielkie szczęście
:))))
bo gdyby prezydentem został pan Rafał T.
automatycznie Twój wiersz byłby "mową nienawiści"
z daleko posuniętymi konsekwencjami tegoż.


a swoją drogą
pod grubą pokrywą lodowośniegową jest zazwyczaj lekko na plusie

Serdeczności.


januszek
pół godziny temu
A i owszem
moje relacje z tatą nie były najlepsze
ale dziś w wielu kwestiach zmieniam zdanie

tak jak z ową zamarzniętą pompą
narzekamy na 'grubą glacjalność relacji '
tymczasem pod ową grubością jest +
oczywiście nie od razu można ją rozpoznać
ale przy odrobinie spokojnego czasu.... jest efekt.

pozdrawiam serdecznie.

Czasem
ponad dwanaście godzin temu
Dzięki Jasiu 😄
Gdybyż to jeszcze było faktycznie o glacjale/interglacjale...

Pozdrowienia!

januszek
dzień temu
Pamiętam jak przed wielu laty zamarzła nam pompa
[ ręczna - większa abisynka]
Jedyne nasze źródło wody
polewałem wrzątkiem i nic
Tato obsypał śniegiem po szyjkę
i po godzinie można było zaparzać herbatkę

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Normalnie epokę lodowcową mam przed oczami :-) Jeszcze mi tylko wiewiórki i żołędzia brakuje :-) Pozdrawiam :-)


Czasem
dzień temu
:))))

Pozdrawiam serdecznie!

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
dzień temu
A mi się zdaje, że tak trochę przekornie napisałaś, bo nie wierzę, że wolisz chłodne stosunki od ciepłej atmosfery,,,, a poznałam Cię jako ciepłą osobę;) a mówić mamie o zimnym wychowaniu to raczej nie jest pozytywne dla żadnej ze stron... człowiek potrzebuje ciepła, mamut też, ale mamuta grzeje futro, a ludzie są nadzy...


januszek
dzień temu
a jak radzą sobie eskimosi
nałapią ryb

z zamarzniętych budują sanie i którymi podróżują dopóty,
dopóki nie zjedzą.
tak więc i zimno zjada swój ogon[ jak Uroboros ]

Czasem
dzień temu
Wiesz... mamut tak jak mówisz, w środku jest ciepły. Jednak odporny na zewnętrzny chłód. No i przede wszystkim do tego przywykł, a ciepło zewnętrzne jest dla niego sytuacją nienaturalną. I pewnie to o tym. Bez wchodzenia w szczegóły :)))

Dziękuję Ci Rzabko. Takze za to co myślisz o mnie ;)

rzabaprzezrz
dzień temu
"płonnymi" oczywiście:)

rzabaprzezrz
dzień temu
W każdym razie ciekawy wiersz z elementami samoobrony przed płynnymi nadziejami... Pozdrawiam serdecznie Kasiu w nowym roku, uściski ♥️🌞

ekszki
ekszki
dzień temu
Utkwieni w konkretnych ciałach musimy się z nimi godzić a szybkie zmiany psują dobre emocje


Czasem
dzień temu
Zapewne masz rację.
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

samisen
samisen
dzień temu
To bardzo sugestywny, chłodny w tonie wiersz.
Pozdrawiam ;-)


Czasem
dzień temu
Zgoda Jarku :)

sturecki
sturecki
dzień temu
Spod lodu i stepowej ciszy wyciągasz historię o świecie, w którym krótkie ocieplenia tylko mylą, a prawdziwą normą jest mróz i przetrwanie. Kiedy mówisz do mamy, że interglacjał „nic nie zmieni”, to brzmi jak twarda zgoda na to, że ciepło bywa podejrzane, a chłód przynajmniej jest uczciwy.
W podsumowaniu dopowiadasz: jak mnie wychowano na zimnie, to w cieple głupieję i brak mi tchu – więc wolę mróz, bo w nim wiem, kim jestem.
6/5


Czasem
dzień temu
Dokładnie tak jak mówisz. Nie nawykłam do ciepła :)

Pozdrawiam Cię serdecznie STu i cieszę się Twoim odbiorem.

Annna2
Annna2
dzień temu
A jednak mimo zmieniającego się klimatu- nie wszystko zginie jak mamuty
Twój wiersz tego dowodzi


Czasem
dzień temu
Dziękuję Aniu za pochylenie nad tym tekstem.
W moim wierszu mamuty ocalały przed krótkim ociepleniem.

Jako i ja strząsam z siebie resztki złudzeń.
Czas ruszać przed siebie.

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
dzień temu
Kasiu.

dałas nam niezwykły zapis szukania schronienia we własnej naturze.


czasem (nomen omen) to, co świat nazywa surowym zimnem, dla duszy jest jedynym autentycznym domem.

piękna, mądra pochwała wierności sobie.

nawet wbrew nadchodzącym wiosnom.

piękna wszelakiego dla Ciebie Kasiu :)


Czasem
dzień temu
Dziękuję Jacku,

Człowiek całe życie (może nie każdy) stara sie zrozumieć samego siebie i cały czas odkrywa nowe aspekty własnej natury.

Tak więc - jestem mamutem ;)))


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności