X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Nasze dziecko

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2026-05-13 09:10
.

Mieliśmy kiedyś dziecko
o jasnych oczach
Ty zbudowałeś mu domek
ze zjeżdżalnią
Ja nosiłam na rękach
karmiłam

Mieliśmy kiedyś dziecko
świat wyłupił mu oczy
domek się rozpadł
ręce chwyciły
pustkę

Pustka wyziera z oczu
sypie się piach

Zbieramy nasze dziecko
z drobinek dawnych dni
kleimy je na nowo

szukamy zaklęcia
Jesteś Premium.
Dziękujemy!

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: czerwony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Prostaczek
Prostaczek
pół godziny temu
Jestem. Czytam.


Czasem
pół godziny temu
Dziękuję zatem za Twoją obecność

samisen
samisen
pół godziny temu
Wiersz porusza temat cierpienia krzywdzie bliskiej osoby i pokazuje, jak trudno odbudować świat po doświadczeniu tragedii.
Pozdrawiam


Czasem
pół godziny temu
Dziękuję Jarku. To prawda. Ciężko się odbudowuje.

Pozdrowienia!

samisen
pół godziny temu
*(po) krzywdzie bliskiej osoby

Marek Żak
Marek Żak
godzinę temu
To przykre z dzieckiem, ale też z partnerem, bliskim, o pustych oczach. Też często nie ma czego zbierać. Świetnie to opisałaś, a temat bardzo bolesny.


Czasem
pół godziny temu
Masz rację Marku.
Dziękuję!

CiCi<sup>(*)</sup>
CiCi(*)
dwie godziny temu
nie wiem co napisać...wiersz jest świetny...pozdrawiam


Czasem
dwie godziny temu
Dziękuję

ekrzy
ekrzy
dwie godziny temu
Twój wiersz porusza do głębi.
W pracy widziałam wiele takich historii ratowania dzieci — to zostaje na zawsze.
Twoj wiersz zostanie ze mną. ❤️


Czasem
dwie godziny temu
Dziękuję ekrzy za zrozumienie i komentarz. Pozdrowienia!

PIERRE
PIERRE
trzy godziny temu
zastygnięta twarz to mój obraz
zatrzymania serca i puls w mózgu
bez pytań..
Współczuję aż do bólu,
który domaga się przytulenia
Was trojga..
i ten czas, co nadal trzyma..
Dziś oddam za Was komunię..
to z modlitwą jedynie mogę..
Pa,pa, Kasiu..


Czasem
trzy godziny temu
Serdecznie dziękuję Piotrze

sturecki
sturecki
cztery godziny temu
To jest wiersz o rodzicielstwie po stracie – bez krzykliwego lamentu, bo czasem krzyk już nie ma gardła. Najbardziej boli to „klejenie na nowo”, bo z pustki nie robi się dziecka, tylko miejsce, przy którym nadal się czeka.
6/5


Czasem
trzy godziny temu
Całe szczęście nie zawsze dzicko odchodzi fizycznie. Czasem rozpada się wewnętrznie i wtedy jest nadzieja, że uda sie je skleić i pozbierać.

Ale masz rację - ten wiersz może byc również opowieścia o rodzicach po stracie. Wtedy będzie totalnie tragiczną opowieścią...

Pozdrawiam Cię serdecznie STu!


Autor poleca

Pokaż mniej

Jesteś Premium.
Dziękujemy!


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności