Gdy jest Ci zimno...
Kapią do jednego pojemnika,
Przelewają na podłogę w paski,
Drewniana ława marzeń stuka..
Usta otwierasz, by zatrzymać ból,
Poszły już ręce do tyłu,
Odchylasz głowę, włosy..upadły
Lustro poszarpało Cię nieraz!
Czekaj!
Na twarzy masz znamię,
Ono nie od dziś chodzi cieniem,
Oprzyj ramię, o mego dźwięku poręcz,
Przychodzę!
..................................................
Czujesz pod oknem zostawiłem ślad?
Na ogrodowej ławce jest szal,
Zaniosę go dla nas,
To jedyny kolor, który urośnie,
Dziś zieleń zmienia czas!
Data dodania 2020-07-09 00:39
Kategoria Nostalgiczne
Autor PIERRE
