X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Na targu rybnym w Atenach

Wiersz Miesiąca 0
proza wierszowana
2026-03-30 19:44

Będąc wielką miłośniczką kuchni
greckiej, której podstawą jest oliwa,
ryby i wino, pewnego dnia wybrałam
się na słynny Centralny Targ Aten,
czyli Varvakeios Agora. Od 150 lat,
w tym samym miejscu, nieprzerwanie
odbywa się tu handel rybami
z basenu Morza Śródziemnego
i reszty świata.

Wysoki, dwuspadowy budynek
z rzędem arkad zapraszał do środka.
Weszłam i znalazłam się w królestwie
ryb i owoców morza.

Moim oczom ukazały się srebrzyste
cipury, różowe barweny,
śnieżnobiałe labraksy i owoce morza.
Wszystko ułożone w stosy na
lodowych ladach, oświetlanych
lampami stoisk.
Wewnątrz panował lekki półmrok
i gwar. Dzienne światło wpływało
z góry, przez oszklone arkady,
a na dole tłumy przeciskające się
wąskimi alejkami.
Wszechobecny ścisk i tłok.

Zatrzymałam się przy barwenach,
ulubionej rybie bogatych patrycjuszy
greckich i rzymskich.
Już od starożytności ceniono
ją za smak i kolor mięsa.
Po upieczeniu jej różowa barwa
staje się biała, co dodatkowo
musiało wzmagać apetyt "delikatnych",
arystokratycznych podniebień.
Od zawsze, ryba ta, kojarzyła się
z przepychem, a więc szybko stała
się ozdobnym motywem mozaikowych
posadzek w willach ówczesnych
bogaczy.

Jeden ze sprzedawców, cienkim
ostrzem noża, zręcznie patroszył
okazałego labraksa.
- Gotowy, świeżutki labraks! -
Zapraszam! - wołał - mocnym głosem.
W myślach miałam słowa Sokratesa,
który odwiedzając ateńską Agorę, mawiał:
"Tyle tu rzeczy, których mi nie potrzeba".

I pomyśleć, że dawniej ryba
pełniła rolę dzisiejszego chleba,
a w czasach wczesnego
chrześcijaństwa była symbolem
pierwszych chrześcijan.
Symbol krzyża pojawił się dopiero
w IV w. n. e.
Starogreckie słowo 'ichthys' znaczy
ryba.
Do tego słowa powstał akrostych
ICHTHYS, będący skrótem
chrześcijańskiego wyznania wiary
(I-iesous, Ch - christos, TH - theou,
Y - yios, S - soter = ICHTHYS), czyli
Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel.

W dalszej części targu, piętrzyły się
świeże ośmiornice, małże i ostrygi.
Małże w ciemnych, lśniących
skorupkach przypominały małe,
czarne wrzecionka. Tuż obok nich,
okazałe ostrygi, ułożone w trójkątne
piramidki w zamkniętych, szarych
muszlach o kształcie wapiennych
wachlarzy. Pomyślałam, że skrywają
morskie tajemnice.
Przypomniałam sobie Wenus z Milo
i jej otwartą muszlę z obrazu Sandra
Botticellego.

- Świeże małże! Dobra cena! -
doniosłym głosem - oznajmiała
sprzedawczyni.
- Co dla ciebie, kochana? - spytała.
- Właściwie, to nie wiem - odparłam
i dodałam, że przyszłam na targ
bardziej z ciekawości niż na zakupy.
Spojrzała na mnie z zaciekawieniem.
- Nie wiesz, czy nie umiesz?! -
Oj, chyba nie potrafisz ich przyrządzić?
- Przecież to łatwe i proste! -
Na co masz ochotę? - spytała.
- Na małże!- rzekłam zachęcona.
- Kochana, jak kupujesz małże, to
najpierw sprawdzasz, czy skorupki
są zamknięte, a te otwarte,
po prostu odrzucasz. -
Gotujesz z dodatkiem oliwy,
białego wina, czosnku i natki
pietruszki. - Wkładasz do garnka,
przykrywasz pokrywką
i czekasz aż skorupki się otworzą. -
Te, które pozostały zamknięte,
odrzucasz. - Proste? - spytała.
- Proste! - odpowiedziałam
i spojrzałam na ośmiornicę.
Z jej ust, natychmiast popłynął
gotowy przepis.

Wybrałam ośmiornicę. Opiekałam
ją na grillu, aż szare macki nabrały
różowego koloru, a następnie
pokroiłam je na małe kawałki
i polałam oliwą z dodatkiem octu
winnego. Całość posypałam natką
pietruszki.

Z kieliszkiem białego wina zasiadłam
do kolacji. Kawałeczki chleba z mąki
migdałowej maczałam w samoistnie
powstałym lekkim sosie.

To była uczta dla duszy i ciała.
Zjadłam wszystko, co do ostatniego
kęsa.
- Proste! - pomyślałam, planując
następne zakupy na Varvakeios
Agora...

luty 2023

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
16 razy
Treść

6
13
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
13
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Nata Sza
Nata Sza
2026-04-10
Niezwykle przyjemny spacer, uwielbiam targi rybne, warzywne, owocowe...
Dziękuję, Lariso, za wspaniałą podróż wśród smaków, kolorów, sztuki i tętniącego serca Aten.
Serdecznie Cię pozdrawiam :-)


Larisa
2026-04-11
Dziękuję, Jowitko, że wybrałaś się ze mną w tę podróż po targu... ten tekst to moje wspomnienie:) Lubię odwiedzać targi, małe lokalne rynki, bo tętni w nich prawdziwy, miejski puls. Przyznam się też, że po smakach lokalnych produktów... najlepiej się poznaje inne kultury. Będąc w nieznanych miejscach... często zaczynam moją przygodę od zwiedzania targu:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

Moona@
Moona@
2026-04-06
Przewędrowałam przez ten tekst ze smakiem i przyjemnością :)
Pozdrawiam Lariso :)


Larisa
2026-04-07
Dziękuję, Moono:) Bardzo mi miło:)

Smoku
Smoku
2026-04-05
🐟🌟


Larisa
2026-04-07
Dziękuję, Smoku:)

mgielka
mgielka
2026-04-04
Niech tegoroczna Wielkanoc przyniesie Ci prawdziwe wytchnienie - czas spokojnych poranków, rozmów bez pośpiechu i chwil, które pozwalają na nowo złapać równowagę. Niech wiosna wniesie do Twojego życia świeżą energię, lekkość myśli oraz odwagę do realizowania planów, które od dawna czekają na swój moment.
Elżbieta


Larisa
2026-04-07
Z serca dziękuję za życzenia i pamięć, Mgiełko:)
Życzę Tobie wszystkiego, co najpiękniejsze:)

Beata1
Beata1
2026-04-02
Wszystko wydaje się trudne zanim stanie się proste, tego uczą wycieczki kulinarne z dobrą przewodniczką w Twojej osobie.
Świetny klimat, niezwykle zajmująca, egzotyczna opowieść i odskocznia od bigosu który pichcę na święta.
Pozdrawiam ciepło Lariso :)


Larisa
2026-04-07
Dokładnie tak, wszystko wydaje się trudne i nieosiągalne dopóki sami nie spróbujemy tego zrobić, na końcu jesteśmy zdziwieni, że... potrafimy:)
Dziękuję, Beatko:)
P.S. - bigos świąteczny na pewno wyszedł smaczny:)

LydiaDel
LydiaDel
2026-04-02
Lariso, o mało nie przegapiłam tego pięknego wiersza...Cudowna atmosfera, barwne obrazy, dużo
informacji. Kroczyłam między straganami Twoim śladem, aż się całkiem zapomniałam.
6/5 Serdecznie Ciebie pozdrawiam.


Larisa
2026-04-07
Dziękuję, Lydio za Twoje ciepłe słowa:) Miło mi bardzo:)

JaSnA7
JaSnA7
2026-04-01
Bardzo ciekawie, barwnie i smacznie:)
Twój wiersz, to właściwie obraz oddający klimat targu w Atenach.
Tyle też ważnych informacji w nim zawarłaś...
Jest klimat który przenosi nas do innej, ciekawej rzeczywistości.
Do tego ostrygi...
Ech... Trzeba kupić i przyrządzić:)
Może i ośmiorniczkę, albo barwenę???
Kto wie???
Serdecznie Ciebie Droga Lariso pozdrawiam:)
5/6🌟


Larisa
2026-04-01
Targi zachęcają do próbowania nowych rzeczy:)) Jadłam już wszystko z gamy, którą opisałam w swojej opowieści i polecam serdecznie świeże ryby i owoce morza. Najlepsze są świeże, dlatego trzeba kupować je na targu od sprawdzonych sprzedawców:)
Dziękuję, Droga Olu:)

Kazimierz Surzyn
To prawda, byłem i mam zupełnie podobne odczucia, z wielkim podobaniem, pozdrawiam ciepło.
6/5


Larisa
2026-04-01
Dziękuję, Kazimierzu:) Miło mi, że też masz podobne odczucia w swojej pamięci:) Ja, byłam tam już parę lat temu...

dawid77
dawid77
2026-03-31
Poczułem ten klimat i przywołałem w pamięci ,,Venus ,,
Botticellego , dalej przyszła ,, Wiosna ,, tegpż malarza ....

Super !


Larisa
2026-04-01
Dawidzie, zupełnie pobiegłeś w skojarzeniach w inną, bardziej nieoczekiwaną stronę, ale to miłe z Twojej strony:)
Dziękuję:)

Przeboski Mandaryn
Bardzo interesujący wiersz


Larisa
2026-04-01
Dziękuję, Mandarynie:)

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-03-31
Niesamowicie sugestywnie oddałaś Lariso klimat tego rybnego targu, jest tu wszystko co zaspokaja zmysły smaku, zapachu i widoku :)
Pozdrawiam serdecznie :)


Larisa
2026-04-01
Spisałam tylko, to co widziałam... Byłam tam parę lat temu, gdy odkrywałam jeszcze Grecję i wszystko jawiło mi się ciekawym doświadczeniem:)
Dziękuję, Eleanor:)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-03-31

Lari.

to jest esencja literacka.

przypomniałaś mi swoim stylem, wspaniałego melchiora Wańkowicza.

Napisałaś, wspaniały reportaż. Stargu rybnego.

coś, co mi nie jest znane.

ugościłaś mnie sowicie.

cudeńko..

najmilej Cię pozdrawiam Lari.


Larisa
2026-04-01
Och, nad wyraz przychylna Twoja opinia:) Nie ukrywam, że sprawiłeś mi przyjemność, ale odczytuję Twoje słowa jako przyjacielski gest. Długo nie będzie takiego dziennikarza i reportażysty jak Melchior Wańkowicz. Właściwie jego pisanie było tak wyjątkowe, że nie mieściło się w gatunku reportażu... było czymś więcej...
Cieszę się, że gościłeś ze mną na tej uczcie, a dokładniej... we wspomnieniu o niej:)
Dziękuję, Migu:)

jjzielezinski
jjzielezinski
2026-03-31
Bardzo ciekawe i przepełnione bogatymi, barwnymi opisami smaku i koloru opowiadanie. 6/5

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński


Larisa
2026-04-01
Dziękuję, że się Tobie podobało moje wspomnienie:)

Starzec
Starzec
2026-03-30
Nie byłem, ale od czego jest wyobraźnia :)
Super.
Pozdrawiam:)


Larisa
2026-04-01
Takie moje wspomnienie z pobytu sprzed paru lat, kiedy jeszcze wiele rzeczy było dla mnie nowych w Grecji:) Lubię odwiedzać stare rynki miast, tętnią prawdziwym życiem.
Dziękuję, Starzec:)

Waldi1
Waldi1
2026-03-30
po takim targu uwielbiam spacery a Ty mi to udostępniasz ... pozdrawiam serdecznie ...


Larisa
2026-04-01
Miło mi bardzo:)
Dziękuję, Waldku:)

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-30
Bardzo lubię prozę wierszowaną! Fantastycznie było z Tobą, Droga Lariso, wędrować od jednej lodowej lady, do drugiej, poznając nazwy ryb, o których wcześniej nie słyszałam, poznawać przepisy na przyrządzenie owoców morza, "wziąć udział w uczcie"! A wreszcie, co w tym szczególnym czasie szczególnie istotne, dotrzeć do źródła symboliki krzyża.
6/5
Serdecznie pozdrawiam, Droga Przyjaciółko:)⭐️


Larisa
2026-04-01
Miło mi bardzo, Droga Elżbieto, że wędrowałaś razem ze mną:) Byłam tam już jakiś czas temu i tekst powstał też już parę lat temu... Lubię rynki miast i ich niepowtarzalny klimat.
Podobnie jak Ty, też nie znałam tych ryb, ale pobyt w Grecji wszystkiego powoli mnie nauczył od języka aż po zwyczaje kulinarne:) Dziękuję, że fragment o symbolice krzyża został przez Ciebie doceniony, Przyjaciółko:)

PIERRE
PIERRE
2026-03-30
Pięknie opowiadasz..mógłbym Cię słuchać godzinami..proste?:))
Pozdrawiam Lariso:))
Dziękuję:)
ps. byłem dwa razy w Grecji ale nigdy w Atenach..
jeżeli wybiorę się na wakacje w rejon Morza Śródziemnego, to najpierw chciałbym na Sycylię..


PIERRE
2026-04-02
Najprostsze jest zapatrzenie i może być najpiękniej przeżywaną chwilą- to esencja szczęścia, kiedy zachwyt otwiera usta, które nic nie mówiąc wykrzykują ,,Ooo"
Dobrej nocy Lariso:)

Larisa
2026-04-01
Zawsze lubiłam opowiadać:)) Miło mi, że 'wysłuchałeś' mojej opowieści:) Ateny są piękne. Na Sycylii byłam raz. Są tam cudnie pachnące gaje bergamotkowe... Jak się tak człowiek zastanowi, to wszystko w życiu jest proste:) Prawda?
Dziękuję, Pierre:)

Krystek
Krystek
2026-03-30
Wyczarowałaś malowniczy obraz targu.
Sprawiłaś również ucztę dla mojej duszy.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


Larisa
2026-04-01
Tylko opisałam, Krysiu swoje wrażenia:)
Dziękuję:)

sturecki
sturecki
2026-03-30
Twój tekst smakuje jak spacer, targ i kolacja w jednym – niby o rybach i owocach morza, a tak naprawdę o głodzie świata, który chce się nie tylko zjeść, ale i zrozumieć. Jest tu ładne połączenie zmysłu i pamięci – Ateny nie są pocztówką, tylko miejscem, które najpierw pachnie, potem mówi, a na końcu zostaje na języku.
6/5


Larisa
2026-04-01
Byłam tam już jakiś czas temu... a mam taki zwyczaj, że lubię zwiedzać rynki miast, a więc gdy pojechaliśmy z Larisy do Aten, nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności, zresztą zostaliśmy tam, całą rodziną dłuższy czas...
Dziękuję, Staszku:)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności