X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Kolejny raz

Wiersz Miesiąca 0
biały (bez rymów)
2025-12-16 13:17

chanukowe świece
zgaszone ludzką krwią

zaczyna się prozaicznie od słów
nocy kryształowej albo dymu
z gaśnicy...
a kończy się strzałem

ludziki wkraczają na terytorium
Boga

niebo zawsze białe
gdy ziemia przybiera brunatne
barwy

patrzysz Boże i milczysz
a ty człowieku czy wystarczająco
potępiasz

już słyszę jak wypowiadasz
prawo talionu
jak gdyby nigdy nic

jeden bohater w obronie życia
jest samotnym drzewem
na skraju skarłowaciałego
lasu



Wiersz napisany pod wpływem tragicznych wydarzeń na plaży Bondi w Sydney.

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
19 razy
Treść

6
14
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-01-08
"Wszystkie religie, wszystkie te śpiewy, jedna pieśń. Różnice są tylko złudzeniem i próżnością. Światło słoneczne wygląda nieco inaczej na tej ścianie, niż ma to miejsce na tamtej ścianie, a zupełnie inaczej na kolejnej, ale to wciąż to samo światło." /Rumi/
Piękny wiersz. Dla mnie, osoby areligijnej, nie związanej z koncepcją Boga osobowego, wiersz ten jest szczególnym ubolewaniem nad złem nie tylko fanatyzmu, ale także religii doktrynalnej, która oddziela człowieka od światła (pojmowanego metaforycznie). Światło nie patrzy, tylko dociera w sposób tak oczywisty, że zazwyczaj bywa niewidziane. Pozdrawiam Cię najserdeczniej :)


Wanda Kosma
2026-01-09
Tak. Fanatyzm religijny to poważne zaburzenie psychiczne, powszechnie nieleczone. Sydney to kolejna odsłona tragedii, wynikającej z tego faktu. Dziękuję i również życzę Ci dobrej nocy :)

Larisa
2026-01-09
To tragiczne wydarzenie na plaży w Sydney, pokazuje czarno na białym do czego może prowadzić fanatyzm religijny oraz jak w jego świetle zanika pojęcie humanitaryzmu, tolerancji oraz nomen omen jak gaśnie światło Boga...
Cytat z Rumiego, przytoczony przez Ciebie, Droga Wando, mógłby służyć za motto wiersza.
Z serca dziękuję za Twój mądry, esencjonalny komentarz:)
Najserdeczniej Cię pozdrawiam:) Życzę spokojnej nocy.

legenda
legenda
2025-12-19
Kolejny raz wygrało zło pozdrawiam 6/5


Larisa
2025-12-19
To prawda, Legendo. I to najbardziej boli...
Pięknie dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam:)

Kika88
Kika88
2025-12-18
Historia lubi sie powtarzać
Pozdrawiam serdecznie❄️


Larisa
2025-12-18
To prawda, która smuci.
Pięknie dziękuję, Kiko i serdecznie Cię pozdrawiam:)

Tadek1<sup>(*)</sup>
Tadek1(*)
2025-12-17
Nie zmienia się nic, niestety, ale bohater pozytywny imponujący a wiersz istotny.


Larisa
2025-12-18
Tak, nie zmienia się nic...
Z serca dziękuję, Tadku za Twój głos w temacie wiersza:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

JoViSkA
JoViSkA
2025-12-17
Historia lubi się powtarzać...najgorsze jest to, że wciąż nie wyciągamy z niej właściwych wniosków...i tego nie zrobi rasa ludzka dopóki nie nauczy się tolerancji, miłości i szacunku do drugiego człowieka...Bardzo refleksyjny poruszający a nawet wstrząsający wiersz...
Pozdrawiam Lariso


Larisa
2025-12-18
Masz rację, Jovi... nie wyciągamy wniosków z historii, nie uczymy się tolerancji. Nie piętnujemy zła wystarczająco mocno. To smutne, ale niestety prawdziwe.
Z serca dziękuję za Twoją refleksję w temacie wiersza:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

MadziaLena
MadziaLena
2025-12-17
Masz rację, kolejny raz... Brak słów bo ludzie ludziom gotują wciąż ten los niestety...
Podpisuję się sercem pod komentarzem Eli - Twoje metafory są jak wykrzykniki...
Ważny przejmujący wiersz Lariso, pozdrawiam serdecznie


Larisa
2025-12-18
Tak, zło wciąż się odradza i motto "Medalionów" jak żywe... niestety...
Miło mi bardzo, że podpisujesz się pod komentarzem, Elżbiety:)
Z serca dziękuję, MadziuLeno za Twój refleksyjny komentarz:) Serdecznie Cię pozdrawiam:)

andrew
andrew
2025-12-17
Brak tolerancji prowadzi do...
Jedni zdejmują krzyże, inni wyjmują gaśnice...
są jak bracia w złym.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


Larisa
2025-12-18
To prawda, że brak tolerancji podsyca zło... i jest zarzewiem wszelkich konfliktów, a w dalszej drodze prowadzi do dramatycznych zdarzeń.
Z serca dziękuję, Andrew za Twój refleksyjny komentarz:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

klaks
klaks
2025-12-17
Jest jedno Drzewo, które przerwało prawo talionu na wieczność.
Pozdrawiam Cię serdecznie Lariso 6/5🌹


Larisa
2025-12-18
Drzewo wyrosło, ale okazuje się, że listki na nim słabiutkie...
Jeżeli nie będziemy zdecydowanie potępiać zła... to i to Drzewo obumrze. Jest wciąż podtruwane brakiem tolerancji.
Z serca dziękuję, Grażynko za Twoją refleksję:)
Serdecznie Cię pozdrawiam i przesyłam różyczkę w podzięce:)

januszek
januszek
2025-12-16
Chanuki można porównać do np. naszego upamiętnienia bitwy pod Grunwaldem
z AI:
Święto upamiętnia cudowne wydarzenie, gdy po odbiciu Świątyni Jerozolimskiej przez Machabeuszy od Greków, znaleziono tylko jeden mały dzbanuszek oliwy, który wystarczył na 8 dni, podczas gdy potrzebne były 3 dni, by przygotować nową oliwę.

i OK
ale dlaczego ma być w naszym sejmie ?
Oczywiście jestem przeciwny gaszeniu gaśnicą ... a tym bardziej kulami z pistoletu maszynowego ...
ale
podobno " przesada jest gorsza od faszyzmu" a tą można [ choćby w naszym Sejmie ] znaleźć.
to trudny i nie zawsze z jednostronną prawdą temat tak jak wiele innych spraw związanych z religią naszych starszych braci w wierze.

Pozdrawiam serdecznie.


Larisa
2025-12-16
Januszku, smutne jest to co mówisz... nie rozumiesz wiersza, idziesz w jakieś inne rejony. Cieszę się bardzo, że jesteś przeciwnikiem zabijania, ale nadal brakuje Ci tolerancji i to jest jeszcze smutniejsze, wręcz przygniatające.

januszek
2025-12-16
napisałem przecież
że jestem przeciwnikiem
zabijania.
ale Żydzi nadal oczekują na Mesjasza

i dlatego Bóg zbywa to milczeniem

maciejka
maciejka
2025-12-16
Zło jest w człowieku, jest niezależne od kultury, rasy, wiary...
Jest. I tylko od człowieka zależy, co z nim zrobi.

Zatrzymał mnie Twój wiersz na długo...


Larisa
2025-12-18
I okazuje się, że mało z tym robi... Zamiast napiętnować, dorabia się różne ideologie złu i zaciemnia jego siłę destrukcji. Oczywiście, że zło nie ma jednej twarzy, przypisanej jednemu człowiekowi, narodowi albo jednemu wyznaniu, dlatego też ważna jest nasza reakcja, bo w przeciwnym wypadku rozprzestrzeni się jak wirus. To powinno być dla nas zrozumiałe, a okazuje się, że nie jest.
Z serca dziękuję za Twoją refleksję i zatrzymanie przy wierszu:)
Serdecznie Cię pozdrawiam, Maciejko:)

Waldi1
Waldi1
2025-12-16
to prawda ... i to jest dobre ...dlaczego mamy święcić żydowskie Chanuki ... a czy oni w Palestynie obchodzą nasze święta ... a Bóg patrzy i milczy ..ponieważ milczenie jest najbardziej wymowne ...gdy żydzi mordują braci ... czy im wszystko wolno ... chociaż nie wszyscy żydzi są źli ... a oni milczą ze strachu ..bo sąsiad ich sprzeda ...gdy pozna ich myśli ... i koło się dalej toczy ... nareszczie mamy pPrezydenata ...który mówi tu jest Polska ...


Larisa
2025-12-16
"już słyszę jak wypowiadasz
prawo talionu
jak gdyby nigdy nic".
Myślę, Waldku, że nie przeczytałeś z refleksją mojego wiersza. Twoja wypowiedź po tej tragedii, która się wydarzyła w Sydney i gdzie zginęło tylu ludzi łącznie z dzieckiem jest urągająca człowieczeństwu, cywilizacji jaką stworzyliśmy. W wierszu nie ma nic o świętowaniu przez nas święta Chanuki.
Pozdrawiam serdecznie

Waldi1
2025-12-16
pozdrawiam serdecznie ...

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-16
Czyli historia powtarza się. Dlaczego???
Przebaczyć jest trudno, ale konieczne, by dalej żyć...
Wyśmienity wiersz, z wyczuciem. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Larisa
2025-12-18
To samo pytanie miałam na ustach, gdy media całego świata przekazały tę tragiczną relację z Sydney. Historia jak mantra wciąż się powtarza. Nie wyciągamy wniosków... dorabiamy do zła różne ideologie, maskując tym samym zagrożenie. Coraz częściej odpowiadamy prawem talionu i śpimy spokojnie. Smutna prawda...
Z serca dziękuję, Lydio za pochylenie się nad wierszem:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

samisen
samisen
2025-12-16
Doskonały wiersz, jest jakby oskarżeniem zarówno historii, jak i współczesności, przypomnieniem, że zło powraca wtedy, gdy ludzie milczą, usprawiedliwiają przemoc lub odwracają wzrok…
Pozdrawiam serdecznie.


Larisa
2025-12-18
Za często usprawiedliwiamy zło, za mało piętnujemy... i chętnie dorabiamy złu różne ideologie.
Z serca dziękuję, Jarku za pochylenie się nad wierszem:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

mis
mis
2025-12-16
Wiersz wspaniale opisuje czas i historię tragicznych ostatnich zdarzeń. Ludzie bywają okrutni. Bóg patrzy na to i milczy... Gratulacje za ten surowy w treści wiersz!
Serdeczności :)
6/5


Larisa
2025-12-18
Z serca dziękuję, Misu za Twój refleksyjny komentarz:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

Elżbieta
Elżbieta
2025-12-16
Wiersz porusza mnie głęboko, jest jak ostry nóż, który tnie przez warstwy historii i współczesności. Świetnie oddaje cykliczną tragedię antysemityzmu, splatając chanukowe świece z krwią, nocy kryształowej i dymem z gaśnicy, aż po strzał na plaży Bondi.
Mocną stroną utworu są obrazy i kontrasty:
"Niebo zawsze białe - gdy ziemia przybiera brunatne barwy" – doskonała metafora czystości niebios wobec brunatnej nienawiści. Podobnie "ludziki wkraczają na terytorium Boga" redukuje morderców do zabawek, podkreślając absurd ich pychy. Pytania retoryczne: "Patrzysz Boże i milczysz...zmuszają do refleksji.
Finałowa metafora: Bohater jako "samotne drzewo na skraju skarłowaciałego lasu" symbolizuje izolację sprawiedliwych w zdegenerowanym świecie.
Podoba mi się pewna surowość utworu, nie pociesza, ale budzi sumienia.
Jestem pod wrażeniem wiersza 6/6!
Serdecznie pozdrawiam, Droga Przyjaciółko:)⭐️


Larisa
2025-12-18
Elżbieto, Twój komentarz jest znakomity! Napisałaś w nim wszystko, o czym myślałam pisząc ten wiersz. Jak się domyślasz nie było to dla mnie łatwe... Odczytanie przez Ciebie puenty bardzo mnie wzruszyło. Dla takich komentarzy warto pisać na trudne społecznie tematy. Piękne jest, gdy myśli spotykają się na jednej płaszczyźnie... w zrozumieniu:)
Z serca dziękuję, Droga Przyjaciółko i serdecznie Cię pozdrawiam:)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2025-12-16
każda linia tego wiersza jest jak wyryta rysa na szkielecie historii.


Larisa
2025-12-18
Najgorsze jest to, że znamy ten "szkielet" bardzo dobrze, a mimo wszystko nie dostrzegamy w nim wciąż odradzającego się zła. Nadal odpowiadamy prawem talionu i tym prawem usprawiedliwiamy zło... bez większej refleksji.
Z serca dziękuję, Nicotykanie:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-16
kolory stają się ciałem moralnej konfrontacji. Obrazy Boga i człowieka oscylują między milczeniem a osądem, a – „prawo talionu” wprowadza surową logikę prawa w surrealny krajobraz śmierci i samotności.

Krystek
Krystek
2025-12-16
Piękny wiersz zatrzymuje w refleksji.
Ślę moc serdeczności:)


Larisa
2025-12-18
Pięknie dziękuję, Krysiu:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

Przeboski Mandaryn
Bardzo refleksyjny wiersz


Larisa
2025-12-18
Bardzo dziękuję, Mandarynie:)
Serdeczności przesyłam:)

sturecki
sturecki
2025-12-16
Od pierwszych wersów poczułem zimny powrót historii, która zawsze zaczyna się „od słów”, a kończy krwią i ciszą. Twój tekst pokazuje, że największym problemem nie jest samo zło, lecz to, jak łatwo je tłumaczymy prawem, wiarą albo milczeniem. Powiem tak: jak człowiek nie potrafi jasno powiedzieć „to jest podłe”, to nawet jedno dobre drzewo nie uratuje lasu.
6/5


sturecki
2025-12-18
Masz rację – zło nie znika od ładnych nazw – im szybciej je nazwiemy, tym mniej narobi szkód – historia już pokazała, że milczenie drogo kosztuje, więc lepiej mówić wprost i na czas.

Larisa
2025-12-18
Piękne słowa, Staszku:) Nie bójmy się nazywać zła po imieniu, bo historia zna przypadki zbyt późnych reakcji społeczeństw.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2025-12-16
w genialny sposób łączysz tu konkretne wydarzenie z Bondi Beach z uniwersalnym pytaniem o milczenie Boga i kondycję człowieka.

przejmujący zapis zderzenia sacrum z brutalnym profanum.

nie da się obok tego tekstu przejść obojętnie.

więc sobie zostanę.

w zamyśleniu.

z uklonami :)



Larisa
2025-12-18
To piękne, gdy myśli spotykają się na jednej płaszczyźnie... znakomite podsumowanie przesłania wiersza.
Z serca dziękuję, Migu i serdecznie Cię pozdrawiam:)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
2025-12-16
pod wrażeniem wiersza odszedłem jak prostak.

przepraszam.

i nadrabiam.

Lari.

najmilsze pozdrowienia dla Ciebie :)



Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności