Moona szuka dowodów
Nie wypisuj cud wierszyków romantycznych.
Pan nie przynoś mi bukietów ni słodkości,
biżuterii, miśków z pluszu, złotych myśli.
Pan mężczyzną bądź zwyczajnie, użytkowym.
Co do tańca bez różańca się nadaje.
Pan weź mopa w silne dłonie i podłogi
Pan wypucuj przy sobocie, późnym rankiem.
I do garów weź Pan zajrzyj, choć czasami,
by upichcić pyszny bigos czy tam rosół.
Pan zrób pranie raz na tydzień i ogarnij
lekcje z dziećmi przedwieczornie. To jest sposób
na kobietę uśmiechniętą nie zmęczoną,
co doceni w codzienności udział szczery.
Wtedy możesz Pan jej szepnąć czułe słowo,
które miłość najzwyczajniej tu potwierdzi.
