Jedno z tych pytań istotnych
pionki zmiótł z szachownicy.
Szast-prast znikąd podmuch -
figury do piaskownicy.
Ziuuu ! Błysnął meteor...
Białe, czarne na planszy.
Rach-ciach tępy szaman,
z pochodnią pijany tańczy.
Wiem, wiem ten dylemat,
aż strach, jak dziko was kręci -
Kto partie sprytnie ustawia
i kto szachownicę dzierży ?
Grzecznie odpowiedź podaję,
wiedząc, że trafi wam w gusta -
to krótko palczasty grubas,
z kubańskim cygarem w ustach.
