Odmiana losu...
z macochą były na bakier ze sobą,
gdy opuściła ojca i rodzinne strony,
zamieszkała u ciotki na wsi małej.
Wyszła za mąż jedynie z rozsądku,
mając nadzieję, że miłość się pojawi,
jednak po czasie doszła do wniosku,
że mimo starań, kochać nie potrafi.
Bez wsparcia męża popadła w apatię,
miesiące mijały - było coraz gorzej,
nie mogąc uporać się z oziębłością,
winę za rozstanie wzięła na siebie...
Za sprawą łaskawego losu -
zakochana od pierwszego wejrzenia,
poślubiła wyjątkowego mężczyznę;
po roku, na świat przyszły bliźnięta,
prawdziwa miłość w sercu kwitnie.
