X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Mów! /brachykolon/

Wiersz Miesiąca 0
antyczny
2026-02-17 00:28
https://www.google.com/search?q=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&rlz=1C1AVFC_enPL961PL961&oq=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUyBggAEEUYOdIBCDExODRqMGo3qAIAsAIA&sourceid=chrome&ie=UTF-8
Mów!

Czy znasz ów ból, gdy pejcz przez pół
ciął kark i grzbiet, do krwi rżnął pierś?
Gdy but, jak głaz tak, raz, po raz,
wbił się im w brzuch, aż twarz w piach wgniótł?
.
Czy znasz ów lęk, gdy wróg gnał hen...
gdy brał co chciał: Tu ząb, tam skalp!
Z ich skór tkał wzór! Do dziś lamp w bród*!
Ich włos, jak pled co noc go grzał!*

Czy znasz ten strach, gdy dym przez dach
niósł smog, swąd ciał, a wróg wciąż gnał,
gdzie gaz raz, dwa, gdzie piec na miał,
na proch i znów ów smog w dal niósł?!

Czy znasz krwi smak, gdy raz, po raz
wróg gnał na plac, gdzie krzyk i gwałt?
Strzał w pierś, czy w grzbiet - głos niósł się hen!,
a drań się śmiał, gdy pies je żarł...

Nie wiesz co lęk!!! Jak więc dziś śmiesz
z z ich mąk * kpić wciąż, chcąc grosz znów wziąć
za ślad z ich ciał, za ból, ząb, skalp?!
Za list, sprzed lat co skradł ów kat?

Toż to twój ród gnał ich wśród pól,
bił wciąż do krwi, chciał, by lud znikł!
Toż to twój dziad był drań i kat,
co niósł ból, gwałt i brał co chciał!
.
Jak dzik wszedł w dom i gnał ich stąd
do prac, gdzie Lach* wśród ócz miał strach,
żył jak ten zwierz! Nie miał co jeść!
Wróg wziął mu z rąk miód, chleb. Wniósł trąd!

Nie jest ci wstyd za tych, co dziś
chcą mieć znów w bród za grosz złóż zbiór
tych "dzieł," gdy człek, jak cień z nim śmierć?
Nie waż się tknąć ów Gral, Gral mąk!!!*


Ty-y. dn. 19.11.2025.r./korekta 17.02.2026.r.

//wanda w./ -- Wanda Maria Wakulicz//


https://www.google.com/search?q=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&rlz=1C1AVFC_enPL961PL961&oq=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUyBggAEEUYOdIBCDExODRqMGo3qAIAsAIA&sourceid=chrome&ie=UTF-8
Ten wiersz -brachykolon jest moim manifestem sprzeciwu i potępienia na skandaliczne poczynania jednej z aukcji niemieckich która chciała zarabiać na "pamiątkach" po ofiarach niemieckich obozów koncentracyjnych.

Ocena wiersza

Wiersz nie został jeszcze oceniony.

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.



Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności