Mów! /brachykolon/
Czy znasz ów ból, gdy pejcz przez pół
ciął kark i grzbiet, do krwi rżnął pierś?
Gdy but, jak głaz tak, raz, po raz,
wbił się im w brzuch, aż twarz w piach wgniótł?
.
Czy znasz ów lęk, gdy wróg gnał hen...
gdy brał co chciał: Tu ząb, tam skalp!
Z ich skór tkał wzór! Do dziś lamp w bród*!
Ich włos, jak pled co noc go grzał!*
Czy znasz ten strach, gdy dym przez dach
niósł smog, swąd ciał, a wróg wciąż gnał,
gdzie gaz raz, dwa, gdzie piec na miał,
na proch i znów ów smog w dal niósł?!
Czy znasz krwi smak, gdy raz, po raz
wróg gnał na plac, gdzie krzyk i gwałt?
Strzał w pierś, czy w grzbiet - głos niósł się hen!,
a drań się śmiał, gdy pies je żarł...
Nie wiesz co lęk!!! Jak więc dziś śmiesz
z z ich mąk * kpić wciąż, chcąc grosz znów wziąć
za ślad z ich ciał, za ból, ząb, skalp?!
Za list, sprzed lat co skradł ów kat?
Toż to twój ród gnał ich wśród pól,
bił wciąż do krwi, chciał, by lud znikł!
Toż to twój dziad był drań i kat,
co niósł ból, gwałt i brał co chciał!
.
Jak dzik wszedł w dom i gnał ich stąd
do prac, gdzie Lach* wśród ócz miał strach,
żył jak ten zwierz! Nie miał co jeść!
Wróg wziął mu z rąk miód, chleb. Wniósł trąd!
Nie jest ci wstyd za tych, co dziś
chcą mieć znów w bród za grosz złóż zbiór
tych "dzieł," gdy człek, jak cień z nim śmierć?
Nie waż się tknąć ów Gral, Gral mąk!!!*
Ty-y. dn. 19.11.2025.r./korekta 17.02.2026.r.
//wanda w./ -- Wanda Maria Wakulicz//
https://www.google.com/search?q=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&rlz=1C1AVFC_enPL961PL961&oq=edna+z+aukcji+niemieckich+chcia%C5%82a+zarabia%C4%87+na+rzeczach+swych+ofiar&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUyBggAEEUYOdIBCDExODRqMGo3qAIAsAIA&sourceid=chrome&ie=UTF-8
