X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Piwoszek

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-01-31 23:20
Gwoli wyjaśnienia Piwoszek nie był osobą spożywającą piwo, a stworkiem z mitologii słowiańskiej, który nakłaniał "niechętnych" do spożycia piwa. Starałem się opisać takie zdarzenie w "wierszu" poniżej. Zamieściłem link do wersji z muzyką. Myślę, że wyszło fajnie.
Brzydki Piwoszek w karczmie na rozstaju
Za kołnierz wskoczył jednemu hultaju,
Ten w ucho się drapie – coś kusi, nęci,
Głową to w prawo, to w lewo zakręci.

Kufel pusty, piwo brzuch wypełnia,
Z wolna karczma ludźmi się zapełnia.

– Jeden miał być, na kolejny ochota? –
Pije drugi, trzeci. – Cóż za dziwota?

Mija godzina i zaraz kolejna –
Postawa zachwiana, podłoga chwiejna;
Miękną nogi hultaja, ręce trzęsą,
W oczach wiry zamieci, mgła pod rzęsą.

I bum, jakby pałką kto trzasnął,
Przewrócił się, na chwilę zasnął.
Wstaje, ręką chwyta blat stołu
I z ziomkiem śmieje się pospołu.

Czerń nocy bez gwiazd, ciemno nagle –
Znowu bach na deski dębowe,
Mózg ściskany jakby w imadle,
Wstaje i łapie się za głowę.

– To się upiłem, trzeźwy być miałem!
I do kompana: ja ciebie znałem,
Mieliśmy fuchę, tyś ze mną robił,
Wiele lat temu... Pamiętasz jeszcze?
I w mordę go, choć ten nic nie zrobił.

Dookoła spojrzenia złowieszcze
Na bieg tych zdarzeń patrzą zdziwieni
Do bójki w złości już zaprawieni.

Drugi podchodzi, patrzy spod byka,
Hultaj już wzrokiem po nim przemyka.
– Co się tak gapisz ty łbie zakuty?!
Reszta dołącza się do marszruty…

Pękają stoły, drewniane krzesła,
Kufle latają, brzęczą jak muchy,
Karczma w posadach cała się trzęsła
W wyniku bajzlu i zawieruchy.

I nagle cisza jak makiem zasiał,
Wzrok swój kierują w stronę zakały
Przez którą wszystkie kufle fruwały,
A ten wesoły, jakby nie musiał
Nic mówić. Śmiech, zęby szczerzy:
– Zachciało się wam wieczerzy.

Myśli się dziwne jakieś kotłują;
Deski zalane, ściany wirują;
Wzrok rozbiegany, kołysze, chwieje;
Zęby wybite, w oczach zawieje;
Wiercą robaki. – Bardzo mi miło,
Jam Piwoszek. I to ich olśniło.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
1 raz

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


sturecki
sturecki
pół godziny temu
Fajnie to wyszło - Piwoszek wskakuje za kołnierz - kufle mnożą się same - karczma zamienia się w bajzel - i nagle widać że to nie piwo rządzi człowiekiem tylko mały kusiciel z mitów.
6/5


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności