Czytam Twoje wiersze, ale nie komentuję, bo oczywiście nie dość, że nie mam kompetencji do oceniania, to na dodatek rzadko je rozumiem...ale ten jest chyba marynistyczny...
...i takie coś wymyśliłam
mary ni'to! mistyczny (wybacz;))
ps. "marynistyczny" musiałem poszukać, co to znaczy i teraz dopiero z czystym sumieniem mogę się szczerze przyznać, że (co prawda najczęściej głównie z powodów rodzinnych) jednak opuszczałem korepetycje przed i po wyjeździe na wygnanie.. nie wiem nawet przede wszystkim już co słowem "mary" chcesz przekazać o moim wierszu - oni piszą w Wiki o jakichś statkach, marynarzach i innych dobrodziejstwach; jeśli możesz to napisz chociaż tym jednym razem "na łeb na szyję", jaki masz plan? a wszystkie szosy prowadzi krajowa gospodarka szus; więc co masz do strącenia
nie wybaczę Ci tego do końca szycia.. piszesz, że czytasz, ale nie chcesz, żebym był odrobinę szczęśliwy; spójrz na większość moich wierszy - jakie niewielkie zainteresowanie mają i jak mam się wtedy czuć.. czy myślisz, że.. otóż nie - nie wyganiam nikogo, dopóki ktoś odwiedza miejsce z zainteresowaniem i pozytywnie nastawiony; jeśli przychodzi się tutaj z nienawiścią to proszę, by mnie całkiem omijać - to wbrew pozorom bardzo przyjemne nie tylko dla zmęczka wawelskiego (miało być smoczka..).. pzdr. 🤫
Stary druhu nawet po tym komentarzu widać, że nadajemy na innych falach więc się nie wysilaj bo do mnie niestety nie docierają te twoje pokrętne gadki.
Dopóki nie zmienisz stylu( w co wątpię) masz spokój ode mnie .
* do Waszej dyskusji w piwnicy: jeśli wszyscy dokoła są mądrzy to Ty też (żeby się odróżniać na siłę) będziesz się starał głupieć; ja uważam, że przemocą miłości się nie straci - jedynie można ją trochę poturbować, żeby miała lepsze przyspieszenie chwilowe - wszystko inne to repertuar 🙄
Gdy czytam Twoje wiersze, zawsze zadaję sobie pytanie: o czym On pisze? Tym razem nie znalazłem odpowiedzi, więc posługuję się ogólnikami: eksperyment językowy, chaos znaczeń, granice komunikacji, sens w bezsensie … przekaz zdaje się tkwić bardziej w brzmieniu i rytmie niż w dosłownym znaczeniu słów.
5/6
do "Odyseusz62"
Wiele słów straciłem na dyskusję z "Groschkiem" jeszcze na beju. On nie zmienia stylu. Stara się pozyskiwać czytelnika swoją formą i wychodzi mu jak widać. Nie robi tego na siłę, bo taki jest od lat: trudny, specyficzny, konsekwentny.
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.