Zanim zasnę
Bezsennymi nocami
Leżę w łóżku i marzę:
Hamak między palmami,
Jakiś murzyn z wachlarzem...
Senna sjesty godzina,
Gdy lato żarem bucha.
Przy gitarze dziewczyna
Tańczy mi taniec brzucha.
Nie rażą błyski słońca
Przez liście przepuszczone.
Dziewczyna jest gorąca,
A drink dobrze schłodzony.
Dziewczyna chętna taka
Wciąż kusi mnie i nęci,
A jednak zejść z hamaka
Ja jakoś nie mam chęci.
Nagrzana słońcem ziemia
Oddaje ciepło mnie.
I kończą marzenia -
Śpię.
.
