X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

podróże z chochlikiem cd. W Tatrach

Wiersz Miesiąca 0
bajka
2026-03-28 02:13
Co to za szczyty? I wieją tam wiatry!
To nasze góry, piękne, dumne Tatry.
Po skałach śmigają zwinne kozice
nie straszne im deszcze ani śnieżyce.

Nad Morskim Okiem, przystanek - stołówka.
Jak tu smakuje zwyczajna parówka?
Kubek herbaty, w ręku pajda chleba
No, powiedz bracie, co jeszcze ci trzeba?

Ktoś ma gitarę, zbieramy się w koło
Ładną piosenkę nucimy wesoło.
Gwiazdy na niebie świetliście mrugają
Zmęczone głowy do snu się układają.


Pewnego dnia zawitali do Zakopanego, miasta u podnóża Tatr.
-Jesteśmy w górach, jesteśmy w górach, będziemy skakać po białych chmurach – wesoło podśpiewywała Emilka.
-No i z czego tu się cieszyć – odpowiedział naburmuszony chochlik -na pewno spadnę z takiej lekkiej chmurki!!!
-Zawsze marudzisz – zaśmiała się dziewczynka – a później trzeba cię szukać bo nie chcesz wracać do domu. Popatrz lepiej na białego misia, chodź zrobimy sobie z nim pamiątkowe zdjęcie.
A potem, główną ulicą, która nazywa się Krupówki udali się w stronę górskich szlaków prowadzących nad Morskie Oko. Na północy rozciąga się łagodne pasmo Gubałówka a na południu góruje Giewont.
Założyli wygodne, sportowe buty i żwawo wyruszyli po nowe przygody, podziwiając rozciągające się widoki. Po drodze dołączyli do wycieczki szkolnej, która również szła nad Morskie Oko.
-Chodźcie z nami – zaprosiła ich przewodniczka grupy.
-Z przyjemnością – odpowiedzieli, bo już im się trochę nudziło bez wesołego towarzystwa.
Wspólnie z dziećmi wspinali się coraz wyżej i wyżej. Naraz do ich uszu dotarł spory huk.
Spokojnie moi kochani – uspokoiła ich przewodniczka – odgłos, który słyszycie to znak, że zbliżamy się do
Wodogrzmotów Mickiewicza.
-A co to są te Wodogrzmoty, proszę pani? – przekrzykiwały się dzieci.
-To wodospady z których spływająca woda z łoskotem rozbija się o głazy, stąd nazwa – odpowiedziała pani Ania.
Kiedy dotarli już nad wodospad ich oczom ukazał się niesamowity widok. Spieniona woda wyglądała jak białe obłoczki.
- Och, jak tu pięknie – zachwycali się głośno.
- Odpoczniemy teraz tutaj, zrobimy kilka pamiątkowych zdjęć i pomaszerujemy dalej - zarządziła przewodniczka.
W tym czasie gdy wszyscy podziwiali kaskady nasi ciekawscy podróżnicy podeszli bliżej skał i zauważyli małą grotę. Wcisnęli się tam i spotkali w jaskini małego smoka ale nie był to zwyczajny smok to był SMOK ZACZAROWANY!!!
- Czemu siedzisz tu zupełnie sam? – zapytała Emilka.
- Siedzę tu sam bo w dzień jestem zwinną ale płochliwą kozicą i uciekam przed ludźmi, a tak lubię dzieci – powiedział smutno. Nocą w ciemnej grocie zamieniam się w smoka i wtedy ludzie boją się mnie, uciekają z krzykiem gdy tylko mnie zobaczą. Dlatego siedzę tu cichutko i przyglądam się im – uśmiechnął się leciutko.
-Jak masz na imię – zapytał smoka chochlik.
- Teodor, mam na imię Teodor.
- Słuchajcie, musimy wracać do grupy bo zaraz wyruszamy nad Morskie Oko i mam taki pomysł – powiedziała dziewczynka – pójdziesz Teodorze z nami.
- Jako zwinna kozica będziesz szedł wzdłuż szlaku razem z nami i będzie to nasza, wspólna wędrówka a na postojach będziemy sobie miło gawędzić.
Jak pomyśleli tak też zrobili, zaczarowany smok jako kozica towarzyszył im aż do doliny Rybiego Potoku.
Nad jeziorem musieli się jednak rozstać i Emilka podarowała Teodorowi magiczny dzwoneczek.
- Ja mam taki sam i kiedy poruszysz dzwoneczkiem, mój także zadzwoni na znak naszej przyjaźni.
Dzyń, dzyń, dzyń.

autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
7
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-03-29
Oj, z tym białym misiem bym uważała, bo on potem spod futra wyciąga rachunek...samą tego ostatnio doswiadczyłam:) Przeczytałam Twoją serię i myślę, że pomysł bardzo fajny, ale wymaga jeszcze trochę dopracowania. Fajne wierszowane wstępy, można by je trochę dopracować, żeby miały lepszą płynność i rytm, w szczególności zadbać o średniówkę. Dzieci to lubią (ja też:) ). W tekście dobrze by było dodać kilka słów o magicznych stworkach, bo np. o Srebrnookiej- kto to- nie ma ani słowa. Chyba że liczymy w zupełności na ilustracje. Wielką zaletą jest lekkość akcji, nie ma znużenia i aż chce się czytać dalej. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie, dobrego dnia 🌞❤️🍀

Wiatrodrzew
Wiatrodrzew
2026-03-28
Nie miałem dotąd pojęcia o tym, że Nad Morskim Okiem, przystanek - stołówka.
W nowym Targu się urodziłem Tatry nieco schodziłem ale o tym nie wiedziałem. Kiedyś jadłem bigos (2 porcje) w stołówce w Starych Wierchach... po przejściach na krawędzi życia (przez własną lekkomyślność). Ale to opowieść nie dla komentarza do wiersza.


Eleanor Rigby
2026-03-28
Tak, tak nad Morskim Okiem nie ma stołówki, miałam raczej na myśli, że to taki przystanek na posilenie się, przed dalszą wędrówką :) a że to bajka z elementami dydaktycznymi to zawiera obok fikcji trochę faktów :)
Pozdrawiam serdecznie.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-03-28
Nie zaglądałaś do mnie Piękna dawno a ja z głupia franc mam taka zasadą że by się nikomu nie narzucać komentuję jedynie w zamian. Ot po prostu nie biegam po wierszach tylko odpisuję tym którzy byli u mnie. Ale do wiersza. Miło u Ciebie i bajecznie choć w pierwszej części postaraj się w następnych odcinkach zwrócić większą uwagę na średniówkę. Ułatwia czytanie szczególnie takim gamoniom jak ja posiadającym dysleksję. Poza tym jestem na tak no może jeśli piszesz bajkę to dołóż odrobinę ognia do tekstu. Np. dzwoneczek można jego dźwięk wykorzystać bardziej ciekawie. Np sygnał niebezpieczeństwa bo przyjaźń to chyba jeśli go darujemy to rozumie się samo przez się że to musi być przyjaciel. Pozdrawiam z uśmiechem i gwiazdkami:)))))


Eleanor Rigby
2026-03-28
Prawdziwy strażnik rytmu z Ciebie :)
Pomysł z dzwoneczkiem mi się podoba. Faktycznie, może nie tylko „brzmieć”, ale też coś znaczyć – ostrzegać, niepokoić, prowadzić. To ciekawy trop, dzięki! Może się przydać przy innych pomysłach.
Dzięki za obecność – nawet jeśli według Twojej zasady „w zamian”.
Pozdrawiam ciepło :)

Waldi1
Waldi1
2026-03-28
[piękne to jest ... . pozdrawiam serdecznie ..


Eleanor Rigby
2026-03-28
Dziękuję Waldi i pozdrawiam :)

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-03-28

piękny i bardzo wzruszający fragment 🌷

magiczny dzwoneczek stał się tu cudownym symbolem przyjazni, pamięci i bliskosci serc.

czyta się z usmiechem i ciepłem w sercu.

dziękuję za kolejny tak uroczy odcinek 💛

dzyń, dzyń, dzyń…


Eleanor Rigby
2026-03-28
Bardzo się cieszę, że wielu z nas dorosłych lubi bajki :)
Zapraszam na następną przygodę jutro.
A teraz pozdrawiam dzyń, dzyń :)

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-28
Dużo informacji w przychylnym dzieciom języku, parę kolorowych ilustracji i gotowa książeczka. Dziatwa polubi Emilkę i chochlika. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Eleanor Rigby
2026-03-28
Moja koleżanka, graficzka stworzyła już kilka grafik do książeczki i tak przymierzamy się do wydania.
Dziękuję za obecność i pozdrawiam.

PIERRE
PIERRE
2026-03-28
od pierwszego odcinka wiedziałem, że Emilka to Eleonora- bo mądra to dziewczynka..a chochlik to Twój synek..mam rację Przyjaciółko Ty moja?:))
Pozdrawiam w oczekiwaniu na ostatni?..odcinek..
przecież oboje wiemy..Chochlik zaśnie w objęciach mamy i całusem zadzwoni dzyń, dzyń..dzwonek do szkoły..


PIERRE
2026-03-28
Pozdrawiam Eleonoro:))

Eleanor Rigby
2026-03-28
Ależ skąd, Eleanor jest tylko autorką opowiastek :)
Ale nie ukrywam, że pierwowzorem bohaterki jest moja córka gdy była młodsza,. A chochlik, cóż niech zadziała wyobraźnia czytelnika,
Pozdrawiam Pierre.

Krystek
Krystek
2026-03-28
Czytam z zaciekawieniem. Z przyjemnością
wędruję wraz z bohaterami po kraju.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


Eleanor Rigby
2026-03-28
Dziękuję za miły komentarz i zapraszam na następne wędrówki :)
Serdeczności Krysiu :)

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-28
Bardzo podoba mi się ta część, jest sporo informacji " turystycznych" i ładna, fantastyczna opowieść o inności i przyjaźni!
Przyznam się, że żal mi trochę Warszawy, przydałby się jeszcze jeden dzień np z warszawską Syrenką.
Pozdrawiam serdecznie, Eleonor:)⭐️


Eleanor Rigby
2026-03-28
Masz rację, przydało by się więcej przygód w Warszawie. W końcu stolica.
Więcej opowiastek poświęciłam regionowi w którym mieszkam :) Na końcu czytelnicy się domyślą a może już wiedzą :)
Dziękuję za obecność i słowo , serdeczności Elu :)

Belamonte/Senograsta
ależ to miły tekst, naprawdę, polubiłem Teodora - proste przyjemności, naturalne podejście do ludzi i ... smoków. A mnie się marzy zamieszkać w domku nad Liswartą na emeryturze, może tam też są jakieś smoki :-) Pozdrawiam


Belamonte/Senograsta
spływałem, spływałem... :-)

Eleanor Rigby
2026-03-28
Życzę Ci z całego serca by marzenie się spełniło i dzięki Tobie uzupełniłam wiedzę geograficzną bo przyznam szczerze nie słyszałam o tej rzece Liswarta a to dość długa rzeka z pięknym spływem kajakowym (wyczytałam)
Pozdrawiam.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności