Konserwy ze smoka
który podrywał mężatki.
Miarka się przebrała i mężów zgraja
postanowiła smoka przerobić na konserwy.
Bestia słysząc o planach dżentelmenów
spakowała walizki i bilet zamówiła.
Lecz zabrakło czasu śmiałkowie gotowi
za rogiem na gada się zasadzili.
Jak zakończyli żywot olbrzyma
to historia niezwykle ciekawa.
Otóż jednym strzałem paralizatora
zwierza na ziemię zwalili.
Mielonka ze smoka w całej okolicy
rarytasem przez ludzi była zwana.
Taka to bajka lekko groteskowa
na papier czerpany zapisana.
