X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

przybyłam z listem

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-08 11:11
חֲמִישִׁי


przybyłam z listem
obiecującym mnie faraonowi
(gdy gołębie jeszcze nie nosiły
listów bo umieliśmy pisać
tylko pismem klinowym
na glinianych tabliczkach)

jestem Pięknem które przybyło
ale nie wiem po co
to fakt – byłam równa mężowi
jako żeński aspekt boskości
(umysłem go przewyższałam)

ale straciłam cztery córki

i nie udało się przekonać ludzi
do wiary w jedynego Boga
(bezosobowego, pozbawionego płci)
który stworzył wszelkie życie
i który je obiektywnie zapewnia
wszystkim narodom bez wyjątku
w nic nie ingerując
a ingerując we wszystko

to ja wymyśliłam jedynego Boga
chroniącego ciebie – ciebie

dwa hymny które napisałam
stały się podwaliną religii
kilkaset lat po zniszczeniu
naszych słonecznych świątyń

zostały umieszczone w psalmach
i księdze biblijnej (tak nowatorskie myśli)
lecz gdy Mu dopisano ludzką osobowość
przestał być dobry i sprawiedliwy

ucierpiał też na tym mój mąż

nikt nie wie że to ja zrezygnowałam
z władzy - do dziś jestem Tajemnicą
której nie odkryto mimo
zaawansowanych technologii
nikt nie ma pewności
czy wyglądałam jak wapienny rdzeń
czy jak polichromowany gips
mojego popiersia

sama już dobrze nie pamiętam
jak wygląda ponadczasowe Piękno

gdy przyglądam się tobie – tobie
jednym okiem
a ty nie rozumiesz mojej siły








17.12.2022. dpb

PIĄTY z cyklu 9 listów do Tajemnicy

PIERWSZY רִאשׁוֹן
https://www.twojewiersze.pl/pl/wiersz,VzE2N2kyLzV5OXA5SDk5OUI5bDY

DRUGI שֵׁנִי
https://www.twojewiersze.pl/pl/wiersz,ZzF3N3QyRzY4MFgwODBaMS4yIzc

TRZECI שְׁלִשִׁי
https://www.twojewiersze.pl/pl/wiersz,MTFPN20yeDZMMFQwcTA6NV45LzE

CZWARTY רְבִיעִי
https://www.twojewiersze.pl/pl/wiersz,TjFZN3syPjYtMEQwbDAnN0YxPTI
autor
Jesteś Premium.
Dziękujemy!

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
21 razy
Treść

6
11
5
10
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
8
5
13
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


dawid77
dawid77
2026-03-03
*


Wanda Kosma
2026-03-04
*

Larisa
Larisa
2026-02-11
Arcypiękny, wyjątkowy, nie ma sobie równych w przeczytanych dotąd przeze mnie Listach tego znakomitego cyklu.

Wiersz o kolejnym 'wymazaniu' z historii kobiecych zasług, kobiecej siły. Kolejna kobieca postać w cyklu, która ponosi ofiary za piękno swojego umysłu i ciała. Kolejna, która tworzy rodzinę i próbuje na równi z mężczyzną sprawować rządy, w kontrze do świata, który na przestrzeni wieków aż tak bardzo się nie zmienił. Nawet dzisiaj, kobieta idąca pod prąd, natrafia wciąż na osamotnienie albo wrogą obcość. Za czasów Nefretete, to kapłani zadbali o to, by szybko przywrócić poprzedni porządek świata. Na tronie zasiadł syn Echnatona, Tutenchamon i powrócił szybko politeizm.

Dla mnie Nefretete uosabia każdą kobietę, która próbuje rządzić po swojemu albo na równi, wspólnie z mężczyzną. Kobiety nadal ponoszą koszty swojej inteligencji i prekursorskiego umysłu. Kobiety - Tajemnice. Świat woli trzymać je w tajemnicy.

W tym wierszu do osi; człowiek - miłość - sztuka - tajemnica, należy dodać piękno - kobieta. W kolejności człowiek - kobieta - piękno - miłość - sztuka - tajemnica.

Nefretete to prekursorka bohaterek; Lilith, Ewy, Marii Magdaleny. Zacytuję słowa z Twojego ulubionego przeze mnie wiersza pt."***/zanim zdążyłam/":

"zanim zdążyłam uwierzyć w Boga
zostałam Hiobem
a gdy kobieta zostaje Hiobem
leje się więcej łez
nie wystarcza popiołu
i przestają istnieć granice zdarzeń
możliwych do zniesienia."

A z dzisiejszego wiersza zacytuję puentę, która już jest w moim sercu:

"gdy przyglądam się tobie - tobie
jednym okiem
a ty nie rozumiesz mojej siły".

Myślę, że świat rozumie tę siłę:) I trzyma tę wiedzę w tajemnicy. Może kiedyś ujrzy ona światło dzienne.

Zostawiam oceany gwiazd.
Najserdeczniej Cię pozdrawiam, Droga Wando:)


Larisa
2026-02-14
Dodam tylko i jak widać wiecznie coś dodaję:))), że obawiałam się zacytowania pod tym Twoim wierszem, cytatu z Twojego wiersza pt. "***/zanim zdążyłam/, ale jak widać, "reguła", Poety Asa działa... i to jest piękne, Droga Wando:)
Miłych snów Tobie życzę, dobranoc:)

Larisa
2026-02-14
Z serca dziękuję, Droga Wando, za podzielenie się ze mną głębokimi przemyśleniami Poety, Asa.

Moim zdaniem miał rację. Utwór literacki albo ogólnie sztuka opiera się na subiektywnym odczuciu odbiorcy dzieła i jego twórcy. Im więcej zbliżonych subiektywnych odczuć tym bardziej dzieło staje się uniwersalne...

Nie każde dzieło trzeba rozumieć... często wystarczą subiektywne odczucia odbiorcy, jeżeli zobaczył/odczuł, obraz/emocje to jednocześnie uwierzył i docenił artyzm dzieła.
Podobnie rzecz się ma z twórcą, ale w nieco odwrotnej kolejności idąc tropem myśli, Asa, jeżeli twórca uwierzył/zaufał swojemu instynktowi/emocjom/refleksji, to zobaczył/stworzył, to co było jego twórczym natchnieniem, namacalnie w postaci zmaterializowanego dzieła.

Znany jest fakt, który i mnie jest bliski, że niektórzy poeci często kierują się instynktem i wiersz jest wypadkową ich emocji stworzoną pod wpływem;
chwili/impresji/zauroczenia/skojarzenia. Poeta jak malarz, używa tych barw, w które wierzy, którym ufa, że będą najbardziej stosowne do wyrażenia natchnienia... poeta zamiast barw, używa słów.

Prostota w wyrazie, plastyczność myśli, oszczędność środków wyrazu, zwiększa umiejętność obrazowania u czytelnika. Natomiast od poety wymaga większej precyzji słowa i logicznego myślenia, by w kilku wersach stworzyć obraz/emocję, którą zobaczy/odczuje czytelnik.

Podzielam opinię Asa o Twojej poezji. Ja, czytając Twoje wiersze czuję tę więź:)

Najserdeczniej Cię pozdrawiam, Droga Wando i dziękuję za piękną rozmowę:)

Wanda Kosma
2026-02-14
Droga Lariso, nie umiem inaczej wyrazić, jak wzruszyło mnie zacytowanie "*** /zanim zdążyłam/" w tym kontekście; brakuje na pewne autorskie wrażenia słów. Pomyślałam więc, że podzielę się z Tobą fragmentem komentarza ASa spod tego wiersza - z Beja. Mam wszystko zarchiwizowane, więc dzisiaj przy tej okazji przeczytałam Twoje wspaniałe, wręcz oszałamiające, komentarze pod wierszami – listami, na Beju. Jestem przez Ciebie obdarowana podwójnie!

AS różne zagadnienia widział dużo prościej niż ja, nafaszerowana fenomenologią. Zawsze spieraliśmy się o upraszczanie... Napisał wtedy coś, co teraz do mnie coraz wyraźniej dociera (cytuję w oryginalnej pisowni ASa):

"(...) czy bezwzględnie trzeba "rozumieć" przeczytany utwór?
powiem – nie i dla wielu zapachnie to herezją...

pomiędzy autorem a czytelnikiem rozgrywa się kwestia wiary:
jeśli zobaczę – uwierzę
jeśli uwierzę – zobaczę

pierwszy rodzaj wiary dotyczy czytelnika;
widzę wiersz i wierzę że można tworzyć poezję doskonałą;

drugi – dotyczy autora;
autor wierzy, że może napisać doskonały wiersz i zaiste – w swojej wyobraźni odczytuje gotowe strofy;

myślę Wando, że wiersze które tworzysz mają tę niezwykłą – opartą na wierze – więź z czytelnikiem".

Zaczyna do mnie docierać nie siła, a wyższy sens tej wiary. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)

Wanda Kosma
2026-02-12
Droga Lariso, dziękuję Ci za ten cudowny komentarz. Pragnę coś tu przytoczyć - ale zrobię to jutro, gdy będę miała dostęp do archiwum Beja w moim laptopie, którego w tej chwili nie mam ze sobą. Pozdrawiam Cię najserdeczniej :)

Pasjans
Pasjans
2026-02-11
Tajemnica dotyka wybrańców, a wybrańcy dotykają Tajemnicy, i gdy listy krążą między nimi niezależnie od czasu i przestrzeni to wiem, że Autorka czuje zadowolenie :-)
To, na co odważyła się Nefretete z Echnatonem, stało się być może największą reformą w dziejach świata, determinującą rozwój naszej cywilizacji w wielu sferach. Dlatego nie bacząc na mnogość hipotez o jej dobrej i złej stronie, śmiało można stwierdzić, że ta bohaterka mająca władzę równą faraonowi zasługuje na podziw.
Tak jak Twój znakomity wiersz z obłędną puentą. Mój ulubiony w cyklu 9 Listów. Hmm, to chyba mógłbym napisać o każdym :-) Pozdrawiam Cię jak zawsze gorąco, Kochana Wando :-)


Wanda Kosma
2026-02-12
Bardzo dziękuję, Karolu, za tak budujące słowa. Zgadzam się z Twoim spojrzeniem w pełni (na Nefretete i jej historyczną rolę). ❤️

Kazimierz Surzyn
Z wielkim podobaniem przeczytałem o kobietach, które wywarły duży wpływ na dzieje ludzkości, na dwie szóstki, pozdrawiam ciepło Wandziu.
6/5


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję za życzliwe odwiedziny i pozdrawiam Cię serdecznie, Kaziu :)

Marcińczyk Marcin
To bardzo mocny, wielowarstwowy tekst. Ma w sobie siłę, żal i piękno, które działają bardziej emocją niż dosłowną opowieścią... poezja wysokich lotów,


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję bardzo, Marcinku, za Twój cenny wpis i obecność. Uściski :)

Przeboski Mandaryn
Bardzo ciekawy wiersz


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję bardzo :)

JoViSkA
JoViSkA
2026-02-09
Porywający głos kobiety pięknej, silnej i mądrej niczym list z przeszłości, jest mieszanką dumy, goryczy i melancholii. Podmiot jest pewny swej roli („to ja wymyśliłam jedynego Boga”), ale jednocześnie cierpi z powodu niezrozumienia i zapomnienia.
Wyczuwam tu także szczyptę ironii, bo wiersz jakby zestawia wielką ambicję (tworzenie religii, hymny) z banalnością historycznego wymazania i współczesnego podziwu dla „piękna” bez zrozumienia.
Pozdrawiam serdecznie Wando :)


Wanda Kosma
2026-02-12
Wspaniale to ujęłaś, Jowisko, a wręcz przeniknęłaś przez wiersz. Dziękuję bardzo za Twoją obecność i czas. Pozdrawiam Cię ciepło :)

wandaw
wandaw
2026-02-09
Fantastyczny cykl wierszy o pięknych i jakżeż znanych na przestrzeni wieków kobietach, które miały ogromny wpływ na ludzkie dzieje.
Tym razem Nefretete
Pozdrawiam cieplutko Wandeczko :)


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję, Droga Wandziu, i bardzo ciepło Cię pozdrawiam :)

Jastrz
Jastrz
2026-02-08
Skazani na zapomnienie - żyją w pamięci i fascynują nas do dziś...


Wanda Kosma
2026-02-12
Miło Cię tu zobaczyć :)

amarok
amarok
2026-02-08
Ciekawe jak brzmiałoby Twoje imię, gdyby parę tysięcy lat temu zapisano je hieroglifami? Było wiele mądrości i piękna wśród zapomnianych imion ukrytych w tajemniczych zapisach... i niech tak pozostanie. Swoje wiem.
Wspaniały wiersz Wando.
Wilki wyją z zachwytu że mogą znowu czytać kolejne wiersze z bezprecedensowej serii.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i ciepło Poetko:)


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję, Patryku za Twoją obecność i przypomnienie tego drogiego mi pytania...
Dziękuję Wilkom za zachwyt (oczywiście przeze mnie niezasłużony) i wszystkich Was mocno ściskam :)

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-08
Nefretete jest moją ulubioną królową starożytnego Egiptu. Mam nawet jest mini-popiersie jako wisiorek. Rządziła wraz ze swoim mężem, Echnatonen. Oboje są uważani za symbol reformy religijnej w Egipcie.
"Piękna, która przybyła" - oznacza jej imię i jest symbolem nieprzemijającej urody.
Serdecznie dziękuję Ci Wando za ten niesamowity wiersz. 6/5


Wanda Kosma
2026-02-12
Moją podobnie, kiedyś może miałam nawet coś na kształt obsesji na jej punkcie. Myślę, że reforma religijna, o której wspominasz, nie dotyczyła tylko Egiptu, chociaż tam była faktycznie realizowana - jej wpływ na świat mógł być ogromny, gdyż w zasadzie redefiniowała pojmowanie wiary i religii. Dziękuję za Twoją obecność i pozdrawiam ciepło :)

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-08
Takiej boginii bym uwierzył!
Pozdrawiam.


Wanda Kosma
2026-02-12
Dokładnie :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Waldi1
Waldi1
2026-02-08
piękny wiersz i dlatego rozumie Twoją siłę ...Uśmiechnij się ... pozdrawiam serdecznie ...


Wanda Kosma
2026-02-12
Twoje słowa trafiają prosto do serca :) Dziękuję i pozdrawiam ciepło :)

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-02-08
Znakomicie poprowadzona impresja filozoficzno-teologiczna z wykorzystaniem wątków historycznych, która niezależnie od wagi problematyki filozoficznej, ma duże walory poetyckie Dwa pasjonujące zagadnienia, a mianowicie płciowość Absolutu i jego (bez)osobowość, zostały przez, podmiot liryczny odważnie postawione jako jednoznaczne tezy, a więc jest oczywiste, że jako takie mają prawo wywołać u czytelnika odruch polemiczny, gdyż tezy te nie korzystają z waloru pewności. W dobie taniejącej, na skutek AI, wiedzy historycznej i literackiej, to właśnie osobiście wyznawane poglądy na tematy zasadnicze są dla mnie w literaturze największą i najciekawszą wartością. Ta sfera ducha, której dotyka wiersz, jest pasjonująca, jakkolwiek by wyglądał poziom zbieżności poglądów Autorki i podmiotu lirycznego. Jak zwykle bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam:)


Wanda Kosma
2026-02-12
Podzielam pogląd, że wraz z rozwojem AI rośnie wartość "stref wolnych od AI". Od dawna myślałam o tym, by tak oznaczać swój profil i chyba to właśnie zrobię.
Wyobrażam sobie wspomniany odruch polemiczny ;) Oczywiście tu nie mamy do czynienia z żadnym walorem pewności (podobnie jak - w mojej skromnej opinii - w innych przypadkach, np. przekazów biblijnych). Dziękuję za piękny komentarz, czas poświęcony wierszowi i pozdrawiam serdecznie :)

sisy89
sisy89
2026-02-08
Świetny wiersz, cudownie napisany, można czytać i czytać.
Pozdrawiam serdecznie :)


Wanda Kosma
2026-02-12
Serdecznie dziękuję i ciepło pozdrawiam :)

wibracja
wibracja
2026-02-08
Majstersztyk. Kompozycyjnie subtelnie wykorzystany paralelizm intonacyjny, także elementy brachykolonowe. Znakomicie to pomyślane. Podmiotem lirycznym jest Nefretete. Wszystko pasuje do niej. Wraz z mężem, faraonem Amenhotepem IV Echnatonem, próbowali wprowadzić pierwszy monoteistyczny kult Atona (Słońca), który następnie lub równolegle stał się podwaliną judaizmu. Związki tych kultów są arcyciekawe do tego stopnia, że Echnaton bywa utożsamiany z postacią biblijnego Mojżesza.
Fragmenty hymnów do Atona lub ich reminiscencje występują w ST, to jest akurat fakt. Czy hymny mogła napisać ta królowa? Wielce prawdopodobne.
Nefretete jest postacią prowokującą duże ilości hipotez, szczególnie po badaniach genetycznych mumii. Nie ma w zasadzie prawie żadnego pewnego faktu z jej historii, łącznie z niemożnością precyzyjnego odczytania jej imienia z zapisu hieroglificznego (które znaczyło "piękno, które przybywa"). W wierszu uznana jest za księżniczkę mitannijską. Popiersie Nefretete zostało odkryte w 1912, wywiezione podstępnie z Egiptu do Niemiec, datowane na rok 1345 p.n.e., z niedokończoną jedną źrenicą.
Jako co najmniej współtwórczyni pierwszej monoteistycznej religii świata, Nefretete jest w tym wybitnym cyklu jedną z kobiet - Tajemnic, które w sposób spektakularny wpłynęły na losy świata. Skądinad wiem, że jest Twoją fascynacją. Do zdobycia tej wiedzy Ty mnie dawno temu zainspirowałaś, więc trochę wybacz to gawędzenie, jakbym się znała. Znam się za to na tym, że wiersz jest doskonały.


Larisa
2026-02-13
Dziękuję pięknie za odpowiedź, Droga Wando:)

Chodziło mi o to, że mumia Nefretete nadal nie została zidentyfikowana jako jej mumia.
Nefretete została (najprawdopodobniej) pochowana razem z mężem w swojej nowej stolicy, którą nazwali Achetaton. Być może później ich grób został przeniesiony do Doliny Królów w Luksorze. Losy grobowca komplikuje fakt, że Echnaton i Nefretete byli po śmierci nadal wrogo traktowani przez kapłanów Amona-Ra. Niemniej jednak odnaleziono kandydatki do tego miana, z tego co piszesz - dwie, ale nadal kandydatki:) W komentarzu, Wibracji nie było odniesienia do nowych hipotez z nowych odkryć innych mumii, które przypuszczalnie mogą okazać się poszukiwaną mumią Nefretete. Nie chciałam, aby czytelnicy uwierzyli, że mumia Nefretete została już zidentyfikowana i przebadana. Tak, jak mumia... na przykład Ramzesa II Wielkiego. Po Twoich wyjaśnieniach kontekst komentarza Wibracji stał się dla mnie jasny.

O tym, że wapienna stella rodziny Echnatona okazała się falsyfikatem nie wiedziałam.
Natomiast, co do popiersia Nefretete, także powątpiewano w jego autentyczność, zważywszy na fakt, że Borchardt odkrył znalezisko w Amarnie w pod koniec 1912 roku, a przedstawił je światu w 1923 roku. Przez ponad 10 lat trzymał je w piwnicy. Ten fakt nadal zastanawia...
Najserdeczniej Cię pozdrawiam, późną już porą:)

Wanda Kosma
2026-02-12
Karolino, dziękuję za znakomity wnikliwy komentarz, który w zasadzie mógłby być zamieszczony jako przypis do wiersza. Dziękuję także za dobre słowa dla mnie i dla wiersza :) Pozdrawiam Cię ciepło :)

Lariso, dziękuję za wspaniałe uzupełnienie komentarza Wibracji o cenne i precyzyjne informacje co do popiersia o ogromnym znaczeniu dla badań historycznych. Dodam tylko, że wapienna stella rodziny z trójką dzieci okazała się falsyfikatem - Egipt na wszelkie sposoby próbował i próbuje odzyskać popiersie, słusznie oskarżając Niemcy o zwyczajną kradzież. Natomiast co do mumii, to tutaj Wibracja słusznie stwierdza, że badania DNA mumii, czyli tzw. Młodszej Damy i dwóch mumii z grobowca KV21 dostarczyły dużej porcji nowych hipotez o Nefretete. Nie chodzi tylko o badania Hawassa z roku 2022, ale także wcześniejsze i także badania i hipotezy innych badaczy. Obecnie są dwie kandydatki - mumie do miana królowej Nefretete/Nefertiti. Pozdrawiam Cię najserdeczniej :)

Larisa
2026-02-08
*Ludwig Borchardt, pomyliłam się w zapisie nazwiska:) Teraz sprawdziłam.

Larisa
2026-02-08
Pięknie nakreślone tło historyczne i sylwetka królowej Nefretete. Dodałabym tylko, że popiersie zostało odnalezione w pracowni Totmesa, nadwornego rzeźbiarza faraona Echnatona. Odkrył je Ludwig Burchardt.
Badacze sugerują, że było to popiersie służące do nauki rzeźbiarstwa, a zwłaszcza oczu, stąd brak jednego oka, oczodół(lewy) został wypełniony żywicą.
Spotkałam się też z poglądem, że popiersie miało być oglądane z profilu i nie dokończono celowo drugiego oka.

Mumia, królowej Nefretete z tego, co wiem, to nie została odnaleziona, mimo sensacyjnych doniesień Zahi Hawassa o odnalezieniu grobowca Nefretete, a więc nie mogła być badana. Badane było tylko popiersie Nefretete, chyba że coś ogłoszono w tym temacie, a mnie umknęło. Też tak może być:)

Dodam jeszcze, że pozycję królowej pięknie przedstawia zachowana wapienna stela z Echnatonem, Nefretete oraz ich trzema córkami w pozycji siedzącej, a nad ich głowami unosi się tarcza słoneczna Atona.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Wibracjo:) Gratuluję fascynującego komentarza:)

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-08
Pięknie w otulinie uniwersalizmu, historii ii autorskiej interpretacji Trzy słowa z dużej litery: Piękno, Bóg, Tajemnica i z tym się zgadzam, jako człowiek i też facet:). Pozdrawiam serdecznie


Wanda Kosma
2026-02-12
Pięknie powiedziane, Marku. Dziękuję bardzo i pozdrawiam Cię serdecznie :)

Krystek
Krystek
2026-02-08
Czytałam z zaciekawieniem o pięknie,
które nigdy nie ginie.
Ślę moc serdecznych pozdrowień:-)


Wanda Kosma
2026-02-12
Dokładnie tak, piękno potrafiło się chyba w tym przypadku przebić przez czas. Pozdrawiam Cię ciepło :)

Nata Sza
Nata Sza
2026-02-08
Kolejny cudowny list. Tym razem autorką jest Nefertiti, ikona starożytnego piękna, nieprzemijającej urody, małżonka faraona Echnatona . Niewiele wiemy na jej temat, jej życie, pochodzenie pozostają nadal tajemnicą.
Wspaniała uczta duchowa!
Pozdrawiam Cię serdecznie z zachwytem dla wiersza i całego cyklu :-)


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję Ci za tak miłe i budujące dla mnie słowa. Nefertiti mnie fascynuje :) Pozdrawiam serdecznie :)

Elżbieta
Elżbieta
2026-02-08
Jak przypuszczam bohaterką wiersza jest Nefertiti. Znamy i podziwiamy jej piękny wizerunek głowy, ale mało wiemy o niej, jako twóryczni kultu w jedynego Boga, Atona. Twój piękny wiersz, uzmysławia jej rolę i ponadprzeciętna inteligencję.
Wszystkie dotychczasowe bohaterki wierszy w tym cyklu, to kobiety nieprzeciętne, jedne dzięki własnej inteligencji inne stworzonemu wizerunkowi jak w przypadku Mona Lisy. A Nefertiti, trudno powiedzieć, czy gdyby nie jej fascynujące popiersie wzbudziłaby takie zainteresowanie na jakie zasługuje. A jednak pomimo, zacierania śladów przez współczesnych, odkrywamy jej nieprzeciętność.
Dziękuję, Wando, za możliwość czytania, Twojego wspaniałego wiersza.
6/6
Serdecznie pozdrawiam:)⭐️


Wanda Kosma
2026-02-12
Dziękuję za piękny komentarz i docenienie wiersza. Tak, popiersie przedstawiające archetyp piękna i kanon współczesnej urody przyczyniło się do rozpalenia wyobraźni u współczesnych. Dodatkowo tajemnica, która pozwala snuć różne wersje wydarzeń jej życia. Co ciekawe, uroda z popiersia zupełnie nie należała do egipskiego kanonu piękna kobiecego za czasów Nefertiti. To, obok imienia i innych, jeden z argumentów, że mogła pochodzić z Mitanni. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

sturecki
sturecki
2026-02-08
Monolog kobiecej boskości, która przynosi „list” – zapisanie siebie władzy – a potem zostaje z pamięcią strat, porażki idei jedynego Boga i własnego wymazania z historii.
Z glinianej tabliczki i klina prowadzisz głos kobiety-tajemnicy: niesie list do faraona, a z nim ciężar utraconych córek i Boga bez twarzy, płci i kaprysu. Gorzka przewrotność polega na tym, że jej myśli wsiąkają w psalmy, lecz gdy ludzie dopisują Bogu swoją osobowość, wszystko się psuje – a ona znika z historii tak, jak jej piękno znika z pamięci.
Przesłanie jest jasne: człowiek często rozumie cud dopiero wtedy, gdy go już zgubi.
6/5


Wanda Kosma
2026-02-12
Bardzo to mądre. Dziękuję za piękny komentarz i pozdrawiam Cię serdecznie :)

Prostaczek
Prostaczek
2026-02-08
Znów gimnastyka intelektualna zamiast interpretacji. Pod poprzednim wierszem pytałem o Spinozę, a u kogo, jak nie u niego, mamy reminiscencje Atonizmu.
Psalmy? Tak. Wiadomo, że Judaizm "pożenił" Atonizm z Akadią. Mezopotamią i dał nam Boga, który był do przyjęcia dla ludzi i filozofów. Przeżył do dziś. Podziw i wszystkie gwiazdy dla Ciebie. Pozdrawiam.


Prostaczek
2026-02-08
Poczułem osobistą podróż przez czas. Piękną podróż.

Wanda Kosma
2026-02-08
Zachęcam, serdecznie zapraszając, do przeczytania wszystkich wierszy z tego cyklu, które już tu są (na razie pięć, linki pod wierszem). Pierwszy (ale nie tylko) może dać szersze podpowiedzi czy tropy.
Bo może chodzi o to, Prostaczku, że Tajemnica leży w tym, czego jeszcze nie było w ludzkiej myśli czy świadomości? ;)
Chciałabym powiedzieć: czuj - ale się nie ośmielę. Pozdrawiam serdecznie :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej

Jesteś Premium.
Dziękujemy!


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności