Ależ gdyby miał być ostatnim świadectwem istnienia człowieka. To czytaliby go... Kosmici?
To zdecydowanie pojemne poetycko. Może nawet warto się zmierzyć. Pozdrawiam!
Myślę, że jeżeli miałby to być ostatni wiersz mający zaświadczyć o naszym istnieniu, to byłby to wiersz o poczuciu pustki napisany na pustej kartce i nadal nie byłby prawdą obiektywną, ale subiektywnym spojrzeniem na "żywą prawdę".
Czyż poezja nie jest próbą uchwycenia jakiegoś skrawka rzeczywistości, ale przy jednoczesnym przekonaniu o naszym dalszym trwaniu/życiu. Nie wiem, czy w ogóle jest możliwe pisanie pod presją? Słyszałam, że twórcy, którzy piszą zawodowo zmagają się z syndromem "pustej kartki"... myślę, że gdybym dowiedziała się, że to mój ostatni "wiersz - świadek", mogłoby i mnie to spotkać.
Jeżeli bierzemy pod uwagę tylko przypuszczenie i aranżujemy taką sytuację na potrzeby poezji, to oczywiście mogłabym coś napisać...
Jednak wiersz idzie głębiej, a mianowicie porusza zagadnienie prawdy w wierszu.
Czy poezja posługuje się prawdą? Każde subiektywne odczucie prawdy jest jakąś prawdą, ale na pewno nie prawdą naukową, choć ociera się o zjawiska istniejące naprawdę.
Obiektywizm nie istnieje w poezji, moim skromnym zdaniem. Każdą prawdę wygłaszaną przez podmiot liryczny można podważyć rozszerzając jej kontekst. Buntujemy się przed wierszami, które generalizują zjawiska/emocje/prawdy. W poezji poszukujemy indywidualnego rysu/myśli/spojrzenia, by samemu uporządkować swoją prawdę na dany temat, czyli potwierdzić lub zaprzeczyć.
Taki zaświadczający wiersz może poruszyć czytelnika/krytyka/poetę. Nadal będzie wytworem ludzkiej wyobraźni powiązanej z indywidualnym przeżyciem. Taki wiersz na pewno zaświadczy o naszej emocjonalności, bo będzie wypływał z głębi duszy. Może zaświadczyć o naszym strachu/lęku lub o poczuciu pustki.
Zacytuję parę wersów z wiersza Urszuli Kozioł pt. "Nie spojrzymy prawdzie w oczy":
"prawda nie ma oczu
nie ma twarzy
nie ma języka".
Puenta wiersza mówi o krzyku:
"to boli
to dławi cię
nie możesz już dłużej milczeć
krzyczysz".
Być może taki ostatni wiersz byłby po prostu 'krzykiem'.
Na takie 'ostateczności' znalazł remedium Czesław Miłosz w wierszu pt. "Do Tadeusza Różewicza, poety":
"Szczęśliwy naród który ma poetę
I w trudach swoich nie kroczy w milczeniu".
Jednakże ten fragment nie odnosi się do ostatniego świadectwa ludzkości, ale do roli społecznej poezji i poety. Nie do prawdy obiektywnej, ale subiektywnego "poetyckiego sumienia".
Można jednak u Miłosza w wierszu pt. "Piosenka o końcu świata", odnaleźć wers, który w pewnym sensie odnosi się do wiersza Autorki:
"Nikt nie wierzy, że staje się już".
Ten powyższy wers, myślę, że najlepiej odwzorowuje subiektywność prawdy, namacalnej rzeczywistości/"żywej prawdy". Nie jesteśmy w stanie uporządkować swoich odczuć obiektywnie w ostatnim wierszu, bo nie wierzymy w koniec. Wyobrażenie o nim (o końcu) nigdy nie będzie prawdą o nas. Będzie artyzmem, wzruszającym zapisem naszego wyobrażenia. Może być nawet peanem na cześć człowieka z pominięciem jego złej/ciemnej strony...
Wspaniały wiersz, Droga Wando:)
Pozostaję w refleksji wiersza.
Serdecznie Cię pozdrawiam, z uznaniem dla Twojej poezji:)
Jeśli weźmiemy za prawdę kantowski trascendentny most, między zmysłami, a rozumem (wyobraźnia), to Twoje "wyobraź sobie głębiej" chyba się tam nie mieści. Spróbowałem i wyszło mi, że najlepiej byłoby zostawić kartkę pustą.
Kłaniam się i gwiazdy wręczam.
Pomysł ostatniego wiersza jako jedynego zapisu człowieczeństwa i czasu jest silny, klarowny i budzi refleksję. Zostawia przestrzeń dla czytelnika, by samodzielnie dopełnił wyobrażenie „ostatniego wiersza”. Pozdrawiam serdecznie 🙂
Nigdy nie miałem ambicji, by w jednym wierszu zawrzeć całą prawdę o naszych czasach. Zadowoli mnie, kiedy mój wiersz wywoła uśmiech na twarzy czytelnika.
Najpierw pomyślałem o jednym takim, ale jak dodałaś, że ten wiersz miałby być świadkiem istnienia człowieka, to już poprzeczka tak wysoko, że straciłem koncepcję, co by pasowało, ale będę myślał. Pozdrawiam serdecznie.
"wierzę że się do mnie przyznasz- to wiersz" , który wybrałabym na swojego świadka :)
I nie ma dla mnie znaczenia, czy by kogokolwiek poruszył, czy nie :)
Pozdrawiam Wando :)
Na mojej kartce byłby link do Preludium e-moll Chopina z op. 28 nr 4, jak w ostatnim moim wierszu na tym portalu... oczywiście w tym konkretnym wykonaniu Richtera... (podobno z małym błędem, czego ja nie słyszę...) Błądzić rzecz ludzka... Serdecznie pozdrawiam:)
Ciekawa filozofia i bardzo trudny i odpowiedzialny wybór. Jednakże, każde z ostatnich słów i tak będzie pewnym niedosytem w wyrażeniu myśli. Ciężko postawić na końcu kategoryczną kropkę. Pozdrawiam serdecznie.
Obawiam się, że nie zniosłabym takiej odpowiedzialności i na mojej kartce pozostałaby tylko kropka.
To intelektualne wyzwanie.
5/6
Pozdrawiam serdecznie, Wando:)⭐️
Instrukcja obsługi odpowiedzialności – im dalej-głębiej czytam, tym bardziej kartka przestaje być papierem, a zaczyna być sumieniem ... i zamiast ratować prawdę, pokazuje poetę poruszonego do rdzenia.
6/5
P.S. Podchwyciłem tytuł do wiersza ... napiszę OSTANI WIERSZ.
Niestety słowa nie przekażą do końca
naszych myśli, uczuć, wrażliwości, nie
dadzą prawdziwego naszego obrazu.
Jednak w każdym wierszu zostawiamy
trochę prawdy o sobie.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.