Kiedy się stajesz poetą?
Choć miałeś być wierszokletą?
To te momenty wątpliwe
jak błyski, drgnienia i chwile,
jakbyś na samym początku
znał koniec związku i wątku.
Jakbyś pochował sam siebie
wiedząc o bycia potrzebie
wieszczem co przyszłości znaki
zataja, bo nie ma na kim
wywołać cudu wrażenia
i tak z ułudą natchnienia
jesteś jak kolący oścień
lub ta latarnia na moście.
Nie wiedziałem, że są poeci portalowi, to temat do ruszenia- ciekawe jak by to rozwinąć.
Ale masz rację są różne gusta i przyzwyczajenia nie mówiąc o konotacjach politycznych.
Pozdrawiam z portalu?
Ja jestem ale jedynie gminny a co do innych to miś o takim małym jak ja rozumku niestety nie potrafi zdecydować. To tak ulotne wrażenie i tak niewymierne przy okazji znaczenie że cokolwiek powiemy zawsze będziemy mówili i prawdę i kłamstwo. Oczywiście oczekujemy samych pochwał. Ale wracając do tekstu. Myślę że to jeden z bardziej udanych które czytałem u Ciebie. Pozdrawiam z uśmiechem:))))
na moje szczęście... zawsze będę... wierszokletą ..bo ja tylko słowa klecę ... takie proste ..a lubię czytać poezję ..która trafia w moje serce i uczyżycia ... a czasem i łezką spływa ...pozdrawiam serdecznie ...
Stajesz się tu poetą w chwili, gdy własny „wieszczy” patos sam siebie podgryza ironią – i zamiast natchnienia zostaje oścień oraz latarnia, czyli ból i światło, które świeci nawet wtedy, gdy „nie ma na kim”.
6/5
Celnie - wiersz w autorze dojrzewa, a u czytelnika często robi tylko „kliknięcie” albo „zamknij”, więc portal jest jak szalka Petriego: daje tlen, kolonie i mutacje, a czasem wyhoduje się coś, co jednak przeżyje poza pożywką.
Najczęściej nie ma na kim. Wiersze nasze, przynajmniej niektóre, żyją w nas jeszcze jakiś czas po napisaniu. Czytelnik zaś rzuca okiem, czasem się zatrzyma, bo kartka mu się zagięła i książkę zamyka.
Dlatego taki portal, jak ten, ma sens, jest taką szalką Petriego służącą do hodowli wierszokletów.
Bardzo trudno określić kiedy...Zwykle mówimy: a ja piszę wiersze i taka wizytówka nie rości sobie żadnych praw ani pretensji.Teoria literatury zalicza na s do poezji i tyle..
My sami musimy wiedzieć kim jesteśmy. Słowo "poeta" brzmi niedościgle.
Pan Snodgrass towarzysz i uczeń pana Pickwicka był uważany za wybitnego poetę, chociaż nikt nie widział ani jednego jego utworu.
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.