X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Kadr z nocy (Rozdzielenie)

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-13 11:59
Ciemność zdawała się gęstnieć.
Deszcz uderzał o bruk jak bębny
ostatecznego wyroku.

— Czy to już koniec? — wyszeptała.
Łzy zmieszały się z deszczem na policzku.

Ulica na chwilę przestała oddychać.

Mgła ugięła się pod kształtem,
który powoli przybrał ludzkie kontury.

Nieruchome sylwetki
zamknęły się wokół nich
jak krąg zimnych ostrzy.

Strach stał się luksusem,
którego nie mieli

Deszcz mieszał się z krwią nadziei.
Miasto, które ich chroniło,
zacisnęło się wokół nich
jak pięść.

Ostatnie spojrzenia,
krzyk,
zapach nadchodzącej pułapki.

Czyjeś dłonie brutalnie rozdzieliły ich palce.

Miłość, która zaczęła się od błędu,
ginęła w brutalnych rękach miasta —
rozerwana jak skrzydła motyla.

A deszcz długo jeszcze szukał
ich dłoni na bruku…

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
3 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


PIERRE
PIERRE
godzinę temu
..czekałem Ekrzy dzień cały i noc całą, pół dnia tego,
jak chwile, co echem westchnienia naszego,
Rozdzielenie po Nadziei,
znów poczekasz na nową odsłonę?-
-barierą północ Ekrzy..
Pozdrawiam wraz ze Słońcem, które świeci i wbrew Kopernikowi
( a jestem z Torunia ) nigdy nie zachodzi, lecz zawsze gdzieś leci..

Krystek
Krystek
dwie godziny temu
Mroczna, tajemnicza noc z
przerwanymi pragnieniami.
Ślę moc serdeczności:)

sturecki
sturecki
dwie godziny temu
W tym wierszu noc przestaje być kuszącą osłoną, a staje się sidłem, które zaciska się na dwojgu ludzi tak brutalnie, że nawet ich dotyk nie może się obronić. Zwróciłem uwagę na to, że ta miłość – ledwie zaczęta, jeszcze cała drżąca – nie przegrywa przez własną słabość, tylko zostaje dosłownie rozerwana przez świat, który nie umie zostawić niczego czystego w spokoju.
Najgorsze bywa nie samo rozstanie, tylko chwila, gdy człowiek czuje, że wyrwano mu z ręki kogoś ważnego, a po wszystkim nawet deszcz wygląda tak, jakby też nie mógł się z tym pogodzić.
6/5


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności