Świetny wiersz!
Wymownie przeszywa... namacalnie wyrażone cierpienie. Fizyczny ból mija z czasem, ale pamięć o nim wciąż się tli i staje się cierpieniem. Powracają obrazy... zapisane w ciele i duszy. Cierpienie boli... i trwale zapisuje się w człowieku. Mówią, że cierpienie czegoś nas uczy, na pewno uczy nas doceniać życie. Dobry przypis do wiersza:)
Zatrzymałam się przy Twoim wierszu.
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)
Wyzwolić by się chciało z takiego stanu ale często siły brak i pomocy czasem też...
Tak czy owak wyrzeźbiłaś zgrabny sztych...
Pozdrówki z podobaniem 🌟👍
Trafnie opisujesz ból jako coś nagłego i krótkiego, a cierpienie, to coś, co zostaje w psychice dłużej.
Ból jest chwilowy, fizyczny, nagły — pojawia się i znika.
Cierpienie to już coś głębszego, co zostało w naszej pamięci. 6/5 Serdecznie Ciebie pozdrawiam.
Wiersz ukazuje złożoną naturę ludzkiego doświadczenia – początkowy, ostry ból ustępuje miejsca trwalszemu, głębszemu cierpieniu, które staje się częścią naszej psychiki. Cierpienie jest nie tylko fizycznym odczuciem, ale również emocjonalnym i mentalnym stanem, który wpływa na naszą percepcję przeszłości i to, jak doświadczamy teraźniejszości.
Pozdrawiam serdecznie ;-)
W rosyjskiej smutnej kulturze, cierpienie jest esencją przeżyć bohaterów, którzy ekstremalnie rzadko bywają spełnieni i szczęśliwi. Osobiście nie znam bohaterów szczęśliwych nie tylko w literaturze, filmie, ale przyznaję, także w rosyjskim realu. Nawet komedie Gogola, jak mawiał mój rusycysta, to śmiech przez łzy. Twój wiersz jest bardzo poruszający, nie neguję, ale fundamentalnie uważam, że cierpienie jest jednym z nauczycieli w naszym życiu, a jeśli najważniejszym, to dla przyszłych cierpiętników. Pozdrawiam serdecznie,
Masz rację i dlatego słowa Dostojewskiego użyłam jako motto mojej wypowiedzi. Uważam, że cierpienie uczy — ale z pewnością nie jest jedynym językiem, w którym życie do nas mówi.
Pozdrawiam serdecznie
Ten ból i cierpienie jakoś wpisują się w nasze życie. Poprzez różne doświadczenia smakujemy życie.
Więc bywa słodko i gorzko, cierpko i słono.
Pozdrawiam serdecznie :)
Najmocniej wybrzmiewa tu to, że prawdziwy ciężar człowieka nie zawsze tkwi w samym bólu, lecz w cierpieniu, które zostaje w środku i żyje własnym życiem. Myślę, że każdy z nas nosi coś takiego zaszytego w sobie, bo rana często przestaje boleć szybciej, niż dusza przestaje ją pamiętać.
6/5
Chyba właśnie w tym tkwi najtrudniejsza część — że ciało potrafi zapomnieć szybciej niż dusza. I może dlatego tak ważne jest, żeby nauczyć się nie tylko leczyć rany, ale też oswajać to, co po nich zostaje.
Często doświadczenia życiowe na zawsze
zostawiają ból w sercu. Ból fizyczny można
pokonać, ale skrzywdzoną duszę ciężko
uzdrowić.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.