Uważajcie listopad
Muzyka: Aлeкceй Пeтpoв
Jesień, jesień nadmoskiewska
klucz żurawi, mgły i dym
złotolistny półcień zmierzchu
zatonęły sady w nim
A kładeczki na bulwarach
dziś przechodniom mówią tak
tym samotnym i tym w parach
„Uważajcie listopad!”
Ach jak sercu jest samotnie
w zaułeczku obcych dróg
wieczór pod oknami moknie
drży na deszczu mokry bruk!
I dla kogóż ja jedyna?
Kto jest drogi mi i rad?
I dlaczego przypominam
„Uważajcie listopad”?
Niczego nie trzeba było
znaczy: tracić nie ma co
nie nadeszła w porę miłość
abym mogła żegnać ją
Czemu jestem ledwie żywa
jakby ktoś porzucał mnie?
Niewesoła, nieszczęśliwa
tak samotnym ludziom jest?
Nie uśmiechasz się dziś wcale
wiem - przeczekasz, ścierpisz to
lecz największym wzbiera żalem
ten przeczuły deszczu ton
Ciemne krople, krople piękne
wokół mienią się i drżą
bądź szczęśliwy choć cię żegna
ten przeczuły deszczu ton
Do pociągu pójdę sama
samą w dal mnie będzie wiózł
choć nie wszystko powiedziałam
teraz Ci nie powiem już
Zaułeczek w nocy znika
kładki powtarzają w ślad
przechodzącym samotnikom
„Uważajcie listopad!”
----------------------------
link do oryginału:
https://www.youtube.com/watch?v=aJwuUIUpAHY
