Sonet o Zmierzchu: Powroty /Sonet ~ № 318 - III
(Cykl sonetów)
Kompletny cykl sonetów:
1. Sonet o Świcie (Narodziny / Wiosna) – „Srebrzysta mgławic zasłona opada...”
2. Sonet o Południu (Dojrzałość / Lato) – „Słońce wysoko na niebie już płonie...”
3. Sonet o Zmierzchu (Starość / Jesień) – „Purpura słońca w błękitach się studzi...”
4. Sonet o Nocy (Śmierć / Zima) – „Gwiazdy jak ziarna na czarnym odłogu...”
5. Epilog - Piąta Pora – Wielka synteza i pytanie o „przebudzenie”.
Purpura słońca w błękitach się studzi
Długie się cienie kładą na murawie
Zasypia życie w szeleście i trawie
Wieczór znużonych ciszą swoją budzi
Co było trudem dziś staje się mitem
W złocistym kurzu gasną dawne lęki
Czas łagodnieje jak dotyk swej ręki
Gdy blask się miesza z wieczornym błękitem
W ciszy schyłkowej myśl w górę wzlatuje
By zliczyć ziarna co w dłoniach zostały
Zanim się ciemność nad światem rozsnuje
Duch w łagodności już nie pokutuje
Patrząc jak niknie ten teatr wspaniały
Gdy noc wytchnienie po walce daruje
~ Pióro Amora ~
© XVI.I.MMXXVI
